Agga Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 To wszystko mnie przytłacza. Pamietam jak dzis jak zadzwoniłam do pauliny i powiedziała jej, że jade z Sara do weta w ostatnią podróż. Pamiętam nasze pożniejsze rozmowy. Pamiętam też dzień kiedy Paulina mi powiedziała, że LAZy moze mieć białaczkę. Mówiłam, że na pewno to nie białaczka. Ale niestety ten na górze chciało inaczej. Odeszła po walce. Też nie zapone dnia jak dowiedziałąm sie od Marty, że Pagaj jest bardzo chory.ZNowu walka i znowu odejscie... Nie zapomne tez odejscia Rotti. Quote
samograj Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 LAZY napisał(a):Jak odchodziła Rotti to ja dopiero pojawiałam sie na dogo..ujęło mnie to przywiązanie do "obcego" człowieka z dugiej strony kabla internetowwego... Potem odchodziły psy naszych przyjaciół..Sara Aggi (myślałam sobie wtedy, ze nam jeszcze pozostało 6 lat razem) a po miesiacu sama walczyłam o jej życie!!!! Jakie to wsszystko niespprawiedliwe. Przykro mi z powodu taty...Twoich ukochanych psów...z powodu tego, ze dorbych ludzi spotyka tyle złego. CI źli sa tak znieczuleni, że nic ich nie boli... Agga napisał(a):To wszystko mnie przytłacza. Pamietam jak dzis jak zadzwoniłam do pauliny i powiedziała jej, że jade z Sara do weta w ostatnią podróż. Pamiętam nasze pożniejsze rozmowy. Pamiętam też dzień kiedy Paulina mi powiedziała, że LAZy moze mieć białaczkę. Mówiłam, że na pewno to nie białaczka. Ale niestety ten na górze chciało inaczej. Odeszła po walce. Też nie zapone dnia jak dowiedziałąm sie od Marty, że Pagaj jest bardzo chory.ZNowu walka i znowu odejscie... Nie zapomne tez odejscia Rotti. C'EST LA VIE!!! Quote
Alicja Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 samograj napisał(a):C'EST LA VIE!!! :shake: tylko dlaczego tak okrutne............................. Quote
samograj Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 JA ZAWSZE MÓWIĘ SOBIE, ŻE INNI MAJĄ GORZEJ!!! ZARAZ PO ŚMIERCI TATY, TSUNAMI w TAJLANDII ZMYŁO Z POWIERZCHI ZIEMI TYLE DOMÓW, a OŚWIĘCIM i inne obozy zagłady, a ludzkie dramaty, które oglądamy w telewizji... BYŁAM W SZPITALU- umierał (na raka żołąka) ojciec 4 dzieci , których matka pół roku wcześniej ,po umyciu podłogi postanowiła zjeść obwarzanka i... pośliznęła sie i udławiła- to jest dramat i ... c'est la vie Quote
Perfi Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 samograj napisał(a):mój tata 66 lat- zdrowy , wysportowany, pełen dowcipu i chęci życia umarł na moich oczach w mgnieniu oka- nie zdążył nacieszyć się pracą wykładowcy- uwielbiał studentów(miał świetny kontakt z młodzieżą) miał z nimi tylko 2 cwiczenia i wykłady, był tak radosny , właśnie wychodził na wykłady i... nie dotarł!!! bardzo wspolczuje :( zapewne chodzi o pana wykladowce z biotechnologii uj (mam zajecia na kampusie) Quote
samograj Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 Perfi napisał(a):bardzo wspolczuje :( zapewne chodzi o pana wykladowce z biotechnologii uj (mam zajecia na kampusie) Oj nie Kochana!!! O WYKŁADOWCĘ PRAWA KARNEGO W KWS im FRYCZA-MODRZEWSKIEGO i JEDNOCZEŚNIE PROKUTATORA PROKURATURY RRAJOWEJ oraz DYR. BIURA POSTĘPOWANIA PRZYGOTOWAWCZEGO W MIN. SPRAWIEDLIWOŚCI. A KONTAKT Z MŁODZIEŻĄ MIAŁ ZAWSZE JAKO SZKOLENIOWIEC NOWYCH KADR:-( LAZY!!! WYBACZ, NIE NA TEMAT!!! TRZYMAJ SIĘ SKARBIE!!!:loveu: Quote
LAZY Posted October 22, 2006 Author Posted October 22, 2006 Wybaczam...mam dobre serduszko...Piszcie u Lazy, piszcie...niech nie odejdzie w zapomnienie...Kocham Cie słoneczko! (') Quote
rebellia Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 LAZY napisał(a):Jutro mija kolejna sroda...juz pół roku bez Ciebie...a Ty nadal jesteś obecna w naszym domu. Kto by pomyślał, ze zawsze jako ta grzeczniejsza, lepiej ułożona i mniej sępiąca:) No cóż, tak szkolisz Idę, że przebija Ciebie we wszystkich psotach! Dziękujemy Ci za to :buzi: Pół roku????? :-o Jak ten czas leci :-( nie chce się wierzyć.... :shake: Quote
sota36 Posted October 22, 2006 Posted October 22, 2006 LAZY napisał(a):Wybaczam...mam dobre serduszko...Piszcie u Lazy, piszcie...niech nie odejdzie w zapomnienie...Kocham Cie słoneczko! (') Paulina! Ona nie odejdzie w zapomnienie! Ona i wiele psow z Dogo maja swoj kacik w naszych serduchach! Quote
LAZY Posted October 25, 2006 Author Posted October 25, 2006 Dzisiaj też jest środa. Wczoraj wieczorem wzięło mnie na wpsomnienia. Znowu ryczałam jak głupia...Ehhh...Czy mi to kiedyś minie? Kocham i nadal tęsknie. Opiekuj się tym diabłem wcielonym, który mi życie przemeblowuje:) Quote
sota36 Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 Dla jedynej, kochanej Lazy- opiekuj sie Idusia i Paulinka, prosze... Quote
Monia70 Posted November 1, 2006 Posted November 1, 2006 Dla pieknej Łazy,bądź szczęśliwa maleńka..... [*] [*] [*] Quote
LAZY Posted November 2, 2006 Author Posted November 2, 2006 Boże...jak mi się miło zrobilo...Tyle osób o nas wczoraj pamietało! Dla mnie oczywiście nie obyło sie bez wspomnien...Kocham i nadal bardzo tęsknie...(') Quote
rudaa1 Posted November 2, 2006 Posted November 2, 2006 Dzis Dzień Zaduszny i my przyłaczamy sie do zapalenia świeczuszki dla Lazuni, biegaj sobie sunio po zielonych łąkach i czuwaj nad swoja Pańcia [*] [*] [*] Quote
LAZY Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 Wczoraj minął 7 miesiac... Dołączył do Ciebie Bajanek...Matko...co się w tym roku dzieje??? Tyle młodych psów nagle odchodzi... Opiekuj się nim księżniczko i pamietaj, ze ja nadal mocno Cię kocham! Quote
Alicja Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Paulinko , ja też się zastanawiam dlaczego odchodzą ...tak strasznie zal.................:shake: Quote
mmbbaj Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 LAZY, zauważyłaś już pewno, że jest tam z wami mój Bajanek...Opiekuj się nim proszę. On bardzo lubi się bawić tylko jeśli będziesz chciała go ganiać, to powiedz mu, że to tylko zabawa bo miał takie straszne przeżycie kiedy goniły go psy, że mógłby się przestraszyć :-( Z pewnością go polubicie :-( Quote
LAZY Posted November 13, 2006 Author Posted November 13, 2006 mmbbaj napisał(a):LAZY, zauważyłaś już pewno, że jest tam z wami mój Bajanek...Opiekuj się nim proszę. On bardzo lubi się bawić tylko jeśli będziesz chciała go ganiać, to powiedz mu, że to tylko zabawa bo miał takie straszne przeżycie kiedy goniły go psy, że mógłby się przestraszyć :-( Z pewnością go polubicie :-( Małgosiu Lazy na pewno powie mu, ze to zabawa, ona bardzo lubiła bawić sie z psami...ale z tego co ją znam to razem z Bajanem będą gonic jakiegoś mniejszego od siebie..ona zawsze tak robiła... Bardzo mi przykro Małgosiu! Quote
Rocki Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 @Lazy Dopiero przeczytalem..... bardzo mi przykro...... :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.