rebellia Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Tak na pewno sporo w tym racji :) Na początku przychodzi ból i zwątpienie... pozwolić godnie odejść, w sensie pozegnać się, a potem wspominać z lekkim uśmiechem... jest najtrudniej... Cięzko pogodzić sie ze stratą kogoś, kogo kochamy... A nowy pies? nowy pies ma zawsze jakąś malutką cząstkę poprzedniego... i przez tego nowego nawiązuje się taka mistyczna więź z poprzednim... ja też wierzę, że kiedyś... może wczesniej niż myślę, spojrzę w oczy psu i powiem: Bossiu, odbijasz się w nich... chociaż jeszcze nie zdecydowałam... bo to 6 lat... to nie jest to czas załoby... raczej wyciszenia... i usmiechu - za to, ze był... Quote
Alicja Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Paulinko , brawo ;)i wiedz ,że sama tej decyzji nie podjęłaś ..to Lazy pomogła ci ją podjąć ,w tej tęsknocie , rozmyślaniu jest ukryta prawda o życiu ......Lazy pozostaje w myślach , w sercu i podsyła Ci swoją Następczynię , abyś przez nią mogła się do swojej kochanej dziewczynki przytulić , posłuchać bijącego serca . My dziś byliśmy odwiedzić miejsce spoczynku Harleya , Ozzy biegł po polach i kiedy zawołałam idziemy do Harleya zaraz skręcil na działeczkę pobiegł pod jałowiec , on wie że tam leży jego Starszy Brat ;)i nasze Słoneczko . Trzymam kciuki za WAS;) Quote
diabelkowa Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 wiem ze dla ciebie to tylko kolejny wyraz wspolczucia ale na prawde na prawde bardzo mi przykro [*] nie znalam was, waszej histori ... weszlam tu przez przypadek i zaczelam ryczec... slimtalam przed kompem i rycze dalej na prawde tak bardzo mi przykro czuje sie jak bym to ja stracila kogos bliskiego Lazy wiem ze jestes bardzo szczesliwa i mozesz biegac gdzie chcez Quote
daga10011 Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Lazy [*]...przyszlam zapalic Ci swieczke i powiedziec ze pamietam:-( .I mam nadzieje,a wiem ze i Ty-ze nowa sunia Twojej najlepszej przyjaciolki zapelni choc troche pustke po Tobie-ona Ciebie nigdy nie zastapi-ja to wiem,Paulina to wie i Ty to wiesz-ale pewnego dnia Paulina bedzie sie znow usmiechac i kochac ta sunie-Ja wiem,ze Tobie bedzie wtedy dobrze-Twoja przyjaciolka bedzie szczesliwa:)I nowa sunia tez:loveu: .I Ty rowniez-czekajac na swoja przyjaciolke w niebie Quote
Folen Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 I've been loving you for such a long, long time baby Expecting nothing in return You see time, time is our friend Cause for us there is no end I will hold you up, I will hold you up Your strength gives me enough.. Lazy ['] Dla ciebie Pauilna, bo Ty i Lazy wciąż nie dajecie mi spokoju.. I to, co tu piszesz skłania mnie do bardzo wielu przemyśleń :oops: :oops: Quote
Saba Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Kiedyś jak jeszcze nie miałam internetu w domu i rzadko bywałam na dogomani. Nie wiem dlaczego ale LAZY zapadła mi głęboko w pamięci. Jak zobaczyłam jej wątek na Tęczowym Moście to mnie poprostu wmurowało. Co do Twojej decyzji w związku z pieskiem to jest słuszna. Ja jak wiedziałam że Remi odejdzie już niedługo, kupiłam szczeniaka żeby poznał Remiego i na wzajem, mam wrażenie że dobrze zrobiłam. A więc Lazy jedyne co może mieć ci za złe to to że nie dałaś jaj szansy poznać małego :evil_lol: Quote
sylwiaskalska Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 LAZY napisał(a):Pewno masz racje. Na pewno masz racje! I Ty i asher i cała reszta. Dzisiaj dzwonie do hodowcy tej "kruszynki" ze zdjęcia. Zobaczymy czy sie dogadamy:) Dzisiaj swieci sloneczko...teraz kojarzy mi sie tylko z usmiechnietym pysiem mojego kwiatuszka! Kocham Cie Pysiaczku... He he a ja będe tego maluszka miziała :) :multi: :multi: :multi: :multi: i zostane ciocią która rozpieszcza maluszka :) Lazy by mi nie darowała jakbym nie rozpieszczała malucha :) Acha Paulinko do twojego malucha dołączy kolejny mój maluch najpóźniej sierpień (pewne zmiany chyba nastapią ;) )i będzie miała z kim szaleć :) Bo Tekila znasz go jego zawsze inne rzeczy interesują - on sam :lol: :lol: :lol: :lol: Masz moje 100% popracie :) Quote
sylwiaskalska Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 LAZY napisał(a):Mysle, ze duzo pomaga mi szukanie nowego psiego przyjaciela. Mam cel w zyciu, zajecie...moge troszke odpoczac od rozmyslania nad niesprawiedliwoscia tego swiata. :multi::multi::multi: Paulinka na mnie możesz liczyć - pomogę :) Quote
Agga Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Paulinko życze Ci z całego serca aby w Twoim domku zagościł nowy malusi faflunek. Ja juz na to nie moge liczyć. Quote
sylwiaskalska Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Agga napisał(a):Paulinko życze Ci z całego serca aby w Twoim domku zagościł nowy malusi faflunek. Ja juz na to nie moge liczyć. E tam Aguś w koncu zjawi się do Ciebie :) nie teraz to kiedyś na pewno :) całe życie przed tobą :) Trzeba wierzyć że marzenia się spełniają :) Quote
Agga Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Sylwia psa to ja moge miec jak sie wyprowadze z domu. tak mi powiedziała tato. A do choerci gdzie ja mam sie wyprowadzic? Zarabiam tak marnie, że chyba tylko pod most do kartonu:shake:Zaczynam popadać a jakąs paranoje. Jedyne wyjście, żeby miec psa musze go chyba w prezencie dostac.:-( Quote
Gwarek Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Agga napisał(a):Sylwia psa to ja moge miec jak sie wyprowadze z domu. tak mi powiedziała tato. A do choerci gdzie ja mam sie wyprowadzic? Zarabiam tak marnie, że chyba tylko pod most do kartonu:shake:Zaczynam popadać a jakąs paranoje. Jedyne wyjście, żeby miec psa musze go chyba w prezencie dostac.:-( Agga, mam rozwiązanie: daj mi pieniądze, wybierz psa, a ja Ci go kupię w prezencie :evil_lol: Quote
e.v.a Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Agnieszko :) moi rodzice tez mowili nigdy wiecej psa !..... daj im czasu wierz w to ze niedlugo zagosci w twoim domu mala kuleczka :) nie badz pesymistycznie nasatwiona :razz: Paulinko zycze powodzenia w szukaniu malej pociechy qtora wypelni tak wielka pustke w domu i serduchu jaka zagoscila po stracie ukochanego przyjaciela:calus: przy malym szkrabie jest tyle roboty ze pamieta sie tylko te dobre chwile spedzone z ś.p psiakiem a te zle uciekaja w zapomnianie :) Quote
Shadow Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 ("){*} [*] czy mogę napisać na blogu o Lazy i jej historii? Quote
diabelkowa Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 fajnie ze bedziesz miala psiaka na pewno ci to ulzy :] oczywiscie musisz nam go przedstawic :) Quote
betty_labrador Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 ja tu rzadko zagladam, ale tylko dlatego ze za kazdym razem leca mi lzy jak czytam te smutne historie :-( Lazy swieczka dla Ciebie jak tam maluch? slodki na tym zdjeciu! cudny :loveu: cos wiadomo nowego? to piesek czy suczka? Quote
LAZY Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 Dzisiaj mija tydzien a mi się wydaje, że minęła cała wieczność..Coągle boli, ciągle pamietam i ciągle cholernie tęsknię!!! To dziewczynka, ma 3 miesiace i u mnie będzie w sobote:) Mam nadzieje, ze wyleczy mi chore serduszko... Quote
jo-jo Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Dla Lazy [*] Paulinko podjęłaś bardzo dobrą decyzje z nowym psiem :kciuki: Quote
Nor(a) Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 LAZY napisał(a): To dziewczynka, ma 3 miesiace i u mnie będzie w sobote:) Mam nadzieje, ze wyleczy mi chore serduszko... świetnie że już :lol: ..oj ..pochłonie całą uwagę ta mała istotka ..najlepszy okres "nieznośności" ;) Quote
Inez-Aga Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Paulinko!czekamy tutaj i na owczarku.pl na Idę:loveu: . mam nadzieję, że wszystko się ułoży- trzymaj się! Quote
LAZY Posted April 20, 2006 Author Posted April 20, 2006 Właśnie wróciłam z zakupów dla maluszka...I wlokłam sie do domu bez celu. Płacze jak cholera...wszystko wraca...wspomnienia, zal i ból, plany które nigdy sie nie zrealizuja...rozmawiam sobie z Lazy w pustym domu. Dzisiaj jest ładna pogoda. Na pewno leżałaby teraz na balkonie. Jak rpzychodziłam wskakiwała na łózko i dawała brzuszek do miziania, piszczała z radosci, lizała po twarzy a potem szła na balkon. Z balkonu jak mnie widizłą to tak głupio patrzła na dół, machała ogonem po czym biegła do drzwi wejsciowych i kazała je otwierac zeby przywitac mnie na klatce radosnym wrzaskiem...Tak bardzo mi Ciebie brakuje. Czasami nawet sie boje, ze nie bede potrafila pokochac Idy tak jak Ciebie, ze bede kochac za mało...Jestem przerazona...chociaz juz kocham tego małego szkraba który czeka tam na mnie na koncu Polski... Ale sie wygadałam...dzisiaj mam gorszy dzien, nie wiem czemu. Ale zaraz wstawie fotki mojej małej...może mi sie polepszy. Quote
kalina. Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 napewno bedziesz kochała swojego nowego psa nie bedzie taka jak lazy bo każdy pies jest inny ale napewno bedzie przypominała w czymś lazy! będziecie kochać się nawzajem i tego Wam zycze!:cool2: :Rose: Quote
sota36 Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Nie wierze w to, z emalucha nie pokochasz! Ja tez tak myslalam, kiey zjawil sie nastepnego dnia, po odejsciu staruszka, mlody! gdy zobaczylam te krzywe lapki, ta mordzie slodziutka - wymieklam! Kocham go, ale inaczej, nie moge powiedziec czy bardziej czy mnie - porpstu inaczej. I z Wami bedzie tak samo. Zakochasz sie w Idzi, zwariujesz z powodu niej, zycie zacznie sie od nowa, inne zycie, z Lazy w serduchu, z Idzia u boku - wierz mi - bedzie fajnie! Idzia pozwoli Ci stanac na nogi, ale zawsze oczy bedziesz miala pelne lez, na wspomnienie o Lazy. Quote
Alicja Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 sota36 napisał(a):Nie wierze w to, z emalucha nie pokochasz! Ja tez tak myslalam, kiey zjawil sie nastepnego dnia, po odejsciu staruszka, mlody! gdy zobaczylam te krzywe lapki, ta mordzie slodziutka - wymieklam! Kocham go, ale inaczej, nie moge powiedziec czy bardziej czy mnie - porpstu inaczej. I z Wami bedzie tak samo. Zakochasz sie w Idzi, zwariujesz z powodu niej, zycie zacznie sie od nowa, inne zycie, z Lazy w serduchu, z Idzia u boku - wierz mi - bedzie fajnie! Idzia pozwoli Ci stanac na nogi, ale zawsze oczy bedziesz miala pelne lez, na wspomnienie o Lazy. właśnie tak to będzie , ale będzie dobrze ...............bo tak by chciała Lazy:loveu: Quote
Małgoś J. Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Paulinko! Dzisiaj dowiedziałam się....Bardzo ale to bardzo nam sie zrobiło przykro.. Lazy była taką kochaną sunią. Zawsze będzie w naszej pamięci,taka wesoła i radosna .. Małgosia i EIKO Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.