Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 341
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

rekus napisał(a):
kamień w wode.


Może jestem niesprawiedliwa....ale jak potrzebne były pieniądze dla suni to były i relacje.... A dziś? Murzyn zrobił swoje.... murzyn może odejść.... Powiem tylko, że nie lubię być tak traktowana. Mam tylko nadzieję, że z psiakiem wszystko w porządku.... Bo teraz, gdy na spokojnie czytam ponownie wątek.... zaczynam mieć poważne wątpliwości czy sunia została oddana w dobre ręce.... Te niby dowcipy, niby wygłupy .... brrrrrrrrrrr .

Posted

Punia znajduje się pod opieką pani z fundacji rottweilerów, bo niestety z przyczyn od nikogo nie zależnych nie mogła zostać w swoim pierwszym miejscu. Jest jej na prawdę dobrze ale pani na dogomanii nie ma. Mam dostać jakieś fotki, mam narazie 2 z samochodu i jedna z corką pani i przyjaciolka puni, przybrana siostra rottweilerka. Punia byla na szczepieniach, teraz ma isc na wizytę kontrolną. Wszyscy sa w niej zakochani, chociaż swój charakter czasami ma. Śpi z 10letnią dziewczynką i jest bardzo grzeczna. Miał być to dom tymczasowy, jednak na 90% Punia zwana teraz Bubą zostanie właśnie tam. Pani zna się bardzo dobrze na psach, poza tym ma sklep zoologiczny więc buba ma każdą karnę i zabawkę jaką zechce. Jest jej dobrze niestety ze wzgledu na to, że pani na dogomanii nie bywa nie bedzie tutaj stalych zdjec i relacji. Postaram sie wrzucic tylko te, ktore mam;)

Posted

Jakie to sa przyczyny?? Czy to zachowanie suczki mialo wplyw na decyzje, czy poprzedni dom byl nie odpowiedni?? Mysle ze to dosc wazne info.
Mam nadzieje ze suczysko juz sotanie na stale w tamtym domku.
Nie moge doczekac sie zdiec:loveu:

Posted

Nie furciaczku:( Została oddawana praktycznie ze łzami w oczach niestety przez alergię 10letniej siostry ficka:( Dziewczynka sama nie chciala jej oddawac, bardzo sie z nią zżyła niestety ciągle z oczu leciały jej łzy i katar potworny:( niestety lekarz potwierdził obawy-to alergia.. Całe szczęście buba ma sie super. Osobiście oddawałam ją w ręcę pani Kasi i jestem pewna i ręczę głową, że jest jej tam idealnie;)

Posted

ze spaceru juz w nowym domku(twarz dziewczynki zamalowalam bo nie wiem czy moge wstawic je wizerunek)


a tu z auta-takie na śpiocha. Musialam przesiasc się do tyłu bo przednie siedzenie zajeła królowa Punia;)


Posted

Dziś byłam u moich znajomych co mieli Punię adoptować i to od nich dowiedziałam się, że Punia nie jest już u ficka :( Moja znajoma była u weterynarza i pytała o Punie i lekarz powiedział, że ze względu na alergię siostry została oddana.:-( Szkoda bo dom był dobry. Ale dobrze, że Punia-Buba ma nowy dom :)

Posted

ARDNAS napisał(a):
Dziś byłam u moich znajomych co mieli Punię adoptować i to od nich dowiedziałam się, że Punia nie jest już u ficka :( Moja znajoma była u weterynarza i pytała o Punie i lekarz powiedział, że ze względu na alergię siostry została oddana.:-( Szkoda bo dom był dobry. Ale dobrze, że Punia-Buba ma nowy dom :)

oby mala miala w kocu dom super i na stale:loveu:

Posted

Pozwolę sobie wkleic część maila jakiego dostalam od właścicielki Buby myślę, ze nie bedzie miala nic przeciwko;)
czesc!Buba zostaje u nas na stałe w 100%, siersc jej ładnie odrasta, normuje sie jej apetyt już nie rzuca się na jedzenie i zjada tyle ile potrzeba nie napycha się na zapas,jest odrobaczona,nie ma już szwów na powiekach i oczy są ładnie zagojone,szczepienia za tydzień jak będe juz pewna że jest silna i zdrowa,ogólnie dochodzi szybko do siebie fizycznie i psychicznie,musimy tylko zakupic jej polar bo jest strasznym zmarzlakiem i bez koca do spania sie nie położy a na spacerach jak jest chłodniej to ucieka szybko do domu ale ja ją rozumiem bo ja tez nie lubię zimna i dogrzewamy się nawzajem,pozdrawiamy

  • 3 weeks later...
Posted

witam!Bubinka jest u mnie i ma się dobrze,tak jak Asia pisała miała być na tymczas ale skradła nasze serca no i zostaje na stałe.Jutro ma mieć badania bo ma problemy z trzustką ale nie jest to nic tragicznego musi być na ryżu z marchewka i indyku i jest ok ale dodatkowe badania robię żeby być spokonym.Bubinia rządzi trochę moją rottką i mężem,próbowała trochę sie stawiać ale postraszyliśmy ją zabraniem koca i jest grzeczna,śpi z moją córką i nie ma problemów w relacjach nawet jesli córka zabiera miskę

Posted

piszę na raty bo znika mi internet zdjęcia możesz Asia wstawiac z twarzą Tatiany bo sama prosiła więc masz zezwolenie od niej ja niestety nie wiem jak więc będę przesyłać na bieżąco na twój tel. Jesli chodzi o zdrowie Buby to tak jak pisałam ma podejżenie przewlekłego zapalenia trzustki po badaniach bedzie wiadomo czy musi brac leki ale narazie jest na diecie i wreszcie zaczyna przybierać na wadze i jej nie traci siersc poprawia się i nie ma biegunek dostaje biotynę i witaminy oraz algolit na spacerach w lesie szaleje jak dzikus ale słucha się i pilnuje w domu lubi bawić się piłką i już zachowuje się coraz pewniej i weselej niezbyt lubi głaskanie przez obcych i unika tego chowając się za mną ale jest ciekawa innych ludzi kiedy stoją nieruchomo to podchodzi obwąchać i długo sie im przygląda mogłabym dużo pisać o niej bo jest fantastyczna i kochamy się jak wariaty Asi będę przesyłać zdjęcia i chwalić się Bubulinką tutaj już często dziękuję wszystkim za pomoc dla niej zanim trafiła do mnie bo dzieki wam moge mieć fantastycznego i kochanego przyjaciela Pozdrawiam

Posted

Tatiana ucieszy się że wreszcie widać ją będzie z Bubą na zdj.bo mówi że też jest jej siostra tylko mniej pomarszczoną,Buba iuz po wizycie i narazie jest dobrze,nadal ma zatrzyki i tabletki oraz dietę,wet mówi że raczej jest to łagodne zapalenie trzustki i dieta plus kwasy omega oraz enzymy powinny pomóc narazie czekam na wyniki i na reszte badań,na weekend jedziemy do Szczawnicy do tesciow więc Buba teraz pozna góry bo jezior nie lubi.sharpiki są naprawde kochane i może jak mąż sie da przekonac to chciałabym adoptować jeszcze jednego pozdrawiamy

Posted

milo sie czyta.

p.s. czym byla karmiona, jaka karma i jakie dodatki: ciasteczka, smakolyki, gryzaki, wyzebrane przy stole, przed zdiagnozowaniem trzustki? jak wygldala ta biegunka? sunia byla na antyiotykach? moze jakies uczulajace:psenica, kurczak, zbyt tlusto, wieprzowina? a moze biegunka to reakcja na antybiotk?
jak wygladala biegunka?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...