Asia_Klero Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Daj spokój. Nie widziałeś psa. Weterynarz miał już do czynienia z wieloma psami tej rasy. I diagnozy ci nie przekażę, bo znowu coś pomieszam albo dodam jedno słowo nie takie i znowu mnie złapiesz za słowo. Jak chcesz wpłacić pieniązki to wpłać. Nie mówie o płaceniu pieniędzy za chorobę skóry, a za operację oka, sterylizację i karmę. To chyba jasne i w tej kwestii napisałam wszystko. Quote
Czaruś Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Dr Młynarski jest jednym z najlepszych lekarzy w okolicy znających się na tej rasie i wiemy to nie z własnych obserwacji, lecz od ludzi mających doświadczenie z Shar Pei. Quote
rekus Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 nie mam zamiaru za nic lapac. tak trudno przekazac diagnoze, wyniki badan i terapie zalecona? Quote
rekus Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Sandro, niech Ci bedzie. powalilas mnie argumetacją. Quote
Czaruś Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 rekus napisał(a):Sandro, niech Ci bedzie. :) nie chodzi o to czy mi będzie czy nie będzie, każdy z nas chce dla suni jak najlepiej. Ani ja ani Asia nie chcemy nic przekręcić i znowu zrobić sztuczną aferę tak jak z tą agresją :/ Quote
rekus Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 mysle ze ta "afera" duzo ludziom wyjasnila w temacie zachowan psow i ludzi, wiec nie byla taka bez sensu. no wiec przekrecajcie. Quote
Asia_Klero Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Sandrusiu nie ma co się wpędzać w dyskujsję bo to jest czysta prowokacja;) Nie będę tutaj pisała o skórze suni i lekach, ktore bedzie dostawała bo nie jestem na tyle kompetentna żeby przekazywać takie informacje. Powiem jedno słowo nie tak i będzie atak. Nie chcę tutaj pomocy finansowej dotyczącej leczenia tylko bardzo proszę o pomoc w spłaceniu długu za operację i pomoc przyszłemu właścicielowi, żeby nie musiał na ,,dzień dobry"kupować potwornie drogiej karmy. Tak jak pisałam operacja oczka musiała się odbyć, ponieważ oczko było już poważnie uszkodzone, sterylizowana być musiała no i na karmę myślę, że warto się złożyć. Na to są potrzebne pieniążki i piszę jasno co, jak i dlaczego. Oczywiście faktury, rachunki zdobędę i wyślę osobą płacącym, żeby było wiadomo ile pieniążków na co poszło. Quote
muka1 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Ja również śledzę przebieg "akcji ratunkowej "Puni i zadam pytanie wręcz : Rekus kim jesteś ?Hodowcą szarpków ? wetem ?Ja mam dwa psy z rasy skłonnej do entropium ale moje na szczęście są wolne od tej brzydkiej przypadłości. Quote
furciaczek Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Nieleczone entriprium niesie za soba przeciez bardzo powazne powiklania, a jesli juz doszlo do uszkodzen rogowki to widocznie nie mozna bylo dluzej zwlekac. Opanujcie sie ludzie z tymi podejzeniami i atakami, jak mozna podwazac decyzje weta, weta znanego-zaufanego na odleglosc. Widocznie stan fizyczny suki pozwala na przeprowadzenie zabiegu operacyjnego. Duzo sie dzialo w bardzo krótkim czasie, pozwolcie dziewczynom wszystko ogarnac i na spokojnie podac szczegoly- podejzewam ze to nie jest jedyny pies ktorym sie opiekuja. Troche luzu i opanowania! Quote
obraczus87 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 furciaczek napisał(a):Nieleczone entriprium niesie za soba przeciez bardzo powazne powiklania, a jesli juz doszlo do uszkodzen rogowki to widocznie nie mozna bylo dluzej zwlekac. Opanujcie sie ludzie z tymi podejzeniami i atakami, jak mozna podwazac decyzje weta, weta znanego-zaufanego na odleglosc. Widocznie stan fizyczny suki pozwala na przeprowadzenie zabiegu operacyjnego. Duzo sie dzialo w bardzo krótkim czasie, pozwolcie dziewczynom wszystko ogarnac i na spokojnie podac szczegoly- podejzewam ze to nie jest jedyny pies ktorym sie opiekuja. Troche luzu i opanowania! FUR - święte słowa. Ale niektórzy jak to zwykle bywa, wola pisac i prowokować :) normalka ;) więc nie nalezy dyskutować z osobami, które zaczynają mącić :) Quote
Asia_Klero Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Sunia jest już po zabiegu, jest jeszcze słabiutka przez narkozę ale wszystko się udało. Pojadę dzisiaj spróbuję porozmawiać z doktorem ale nie wiem czy mi się to uda, jak nie najwyżej zrobię to jutro. Dzisiaj na pewno podjadę Puńcię zobaczyć;) Quote
obraczus87 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Asiu, bardzo gorąco Ci dziekuję, że zajęłaś się sprawą sunieczki, a nie olałaś, jak to często niestety bywa. Buziaki dla Ciebie :loveu::loveu::loveu: Punia miała tak naprawde dużo szczęścia, że ten facet poszedł do schroniska. Gdyby nie Wy, wiadomo co by się stało. Zgodnie z obietnicą poszło z Kundelkowej Skarbonki 100zł dla Slicznotki :loveu::loveu::loveu: Ja tylko zauważe fakt, że dzięki temu, że Punia ma już nowego Pana, nie musimy martwić sie Hotele, domy tymczasowe itd itd :) Quote
kaczadupka Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 już ma nowego Pana? jak to? jesli tak, to hurra! Asia, moj marny pieniążek poszedł. Quote
rekus Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 "troche luzu i opanowania" i owszem. http://forum.gazeta.pl/forum/w,120,105062736,105062736,Klinika_wet_Mlynarskich_fabryka_pieniedzy_.html Quote
Asia_Klero Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Dzięki kochani jak pieniążki dojdą napiszę:) Już o niczym innym nie myślę jak tylko o zobaczeniu Puńci:) Quote
obraczus87 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 [quote name='rekus']"troche luzu i opanowania" i owszem. http://forum.gazeta.pl/forum/w,120,105062736,105062736,Klinika_wet_Mlynarskich_fabryka_pieniedzy_.html EDIT: postanowilam luzacko olać wypowiedź Quote
tripti Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 wiecie, że ja chyba nigdy nie widziałam na żywo takiego psiaka:) a kiedyś nawet bardzo dawno dostałam od rodziców maskotkę takiego szczeniaka i gdzie nawet jeszcze ją mam:) Quote
Asia_Klero Posted May 11, 2010 Author Posted May 11, 2010 Nie ma co odpisywać na prowokację ważne że są jeszcze tacy dobrzy ludzie, którzy prawdziwie chcą pomagać:) A sunia piękna i kochana-to fakt:) Quote
_Goldenek2 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Asiu, przelew poszedł na 20 zł. Sorry, że tylko tyle, ale mam dużo jeszcze innych zobowiązań :(. Quote
rekus Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 nie rozumiem dlaczego zdrowy rozsadek nazywa sie prowokowaniem, ja waszego dzialania jesce nie nzawalem glupota i napychaniem kieszeni wetowi. Moze troche grzeczniej i ze zrozumieniem ? a w kwestii proszenia, cos mi sie zdaje ze dostalem od kogos wiadomosc "pomoz blagam" wiec staram sie. Quote
obraczus87 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Asiu, z niecierpliwością czekamy na wieści :) Idź już do Puni, nooo ;) Quote
jaanna019 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Asia_Klero napisał(a):Nie ma co odpisywać na prowokację ważne że są jeszcze tacy dobrzy ludzie, którzy prawdziwie chcą pomagać:) A sunia piękna i kochana-to fakt:) Nikt tu nie prowokuje a moje posty wynikały jedynie z troski o dobro suni. Natomiast dziwi mnie wasze podejście. A dlaczego to właściecielowi "gotowy towar"? jak kocha to weźmie i bez karmy, czyż nie? Jak się decyduje na psa to chyba liczy się z kosztami? Wizyta przed adopcyjna zaliczona pozytywnie rozumiem? Czy nowy właściciel miał do czynienia z ta rasa wcześniej? Żeby uprzedzić komentarze, nie czepiam się tylko troszczę o psa i zgodnie z zasadami panującymi na tym forum mam prawo do uzyskania odpowiedzi na te pytania. Quote
Alexandra29 Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Dziewczyny nie bulwersujcie się. Recus to świetny fachowiec od tej rasy. Wieloletnia praktyka! Ten kto ma shar-pei wie że każdy wet chce ciąć oczy psu. Sama wiem bo mój pies miał brzydkie oczy, strasznie mu ropiały, łzawiły itd . 3 wetów chciało wycinać skórę wokół oczu mojemu maleństwu i co do dziś nie ma wyciętej i ma zdrowe oczka. Co do chorób skóry? To jest ważne, nawet bardzo. Napisz chociaż czy wet zrobił badania mikrobiologiczne? Czy zrobił zeskrobiny? Czy po prostu na oko stwierdził co psu dolega. To jest ważne!!! Pomagają wam osoby które są doświadczone, a Wy nie słuchacie w ogóle. recus chce zadbać o to zeby wet was nie naciagnął na koszta, a psa na dodatkowy stres. Jaanna019 ma rację.O karmę powinien już zadbać właściciel. Dziewczyny nie złoście się tylko posłuchajcie kogoś kto ma pojęcie o tej rasie Pozdrawiam Quote
indygo Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 witam na dogomanii jestem nowa, ale na sharpkpwum world forum jestem stałą bywalczynią, tak trafiłam na ten wątek. sama jestem właścicielką 1,5rocznej sharpejki. czytam jak ratujecie Punię i jestem pod wielkim wrażenie, mam tylko małe ale.... Asia napisała Asia_Klero napisał(a): Wiadomo- Shar pei to nie łatwa rasa, ale Punia jest wyjątkowa jak na psa tej rasy, jest wyjątkowo spokojna i łagodna. chciałam powiedzieć, że psy tej rasy SĄ ŁAGODNE I SPOKOJNE, to jest w założeniu rasy. to nieodpowiednie prowadzenie psinki doprowadza do takiej sytuacji. Shar pei to nie łatwa rasa? nie inna niż teriery, labradory, dobermany itd. plis, nie róbmy sharpkom "czarnej" roboty. choc może z drugiej strony wtedy idioci nie będą ich kupowac z lewego źródła. Asia_Klero napisał(a): Dodatkowo sunia przez kilka miesięcy będzie musiała dostawać bardzo dobrą przeciwalergiczną karmę. co do tej karmy - warto wziąć pod uwagę, ze to możne być już zawsze, a nie tylko na kilka miesięcy. oby suńci było dobrze tam gdzie trafi :) super, ze są tacy ludzie jak Wy!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.