ariam Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 No i mam problem.5 letnia suczka była operowana w grudniu.Tak mi jej było żal.Po operacji drgawki,wymioty,przytulaliśmy i głaskaliśmy,bo serce się kroiło.No i teraz znów się zaczęło.Delikatny wyciek ropy w marcu-wet zlecił 2 rodzaje antybiotyków (raz dziennie po tabletce każdego przez 10 dni) Dopóki sunia miała lekarstwo,wszystko było w porządku.Ale po tygodniu od zaprzestania leków znów od czasu do czasu troszkę tej ropy wycieka.I co teraz? Czy ktoś miał ze swoją suczką podobny przypadek? Sunia ma 5 lat,nie ma wzmożonego pragnienia,ale czy tak będzie nadal? Koszt każdej wizyty też niemały bo około 90 zł.Prawdę mówiąc to wydaliśmy na leczenie już krocie, a psinie ciągle coś jest.Kocham zwierzęta i nie mogę patrzeć na cierpienie żadnej zwierzyny.Czy jakiś antybiotyk dla ludzi mógłby tu pomóc? Byłby też tańszy,a to też nie bez znaczenia. Quote
maxi3 Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Ja bym na twoim miejscu zmienila weta.Postaraj sie zrobic posiew,inne badanie wydzielajacej sie z rany ropy/surowicy/ byc moze rana jest zakazona gronkowcem,odpornym na te leki. Szkoda meczyc psa,skonsultuj to z innym wetem. Quote
Patka Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 oj coś mi sie wydaje ze trzeba wam konsultajci z drugim wetem najlepiej ze sopecjalizacją w tym zakresie zajrzyj też do opszernego tematu o streylizacji ... trzymajcie sie i walczcie .... Quote
Alicja Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 A czy wet zrobił antybiogram z wycieku :razz:żeby wyleczyć trzeba wiedzieć co sie leczy , to naprawdę moze być gronkowiec jak juz dziewczyny napisały , koniecznie potrzebny posiew i antybiogram ...wtedy wiadomo co to jest i czym leczyć Skąd jesteś? Quote
ariam Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 Alicjarydzewska napisał(a):A czy wet zrobił antybiogram z wycieku :razz:żeby wyleczyć trzeba wiedzieć co sie leczy , to naprawdę moze być gronkowiec jak juz dziewczyny napisały , koniecznie potrzebny posiew i antybiogram ...wtedy wiadomo co to jest i czym leczyć Skąd jesteś? Nie,niestety nie zrobił.Gwoli informacji-operacja była u innego weta,w pózniejszym leczeniu sunia była u innego (ponoć najlepszego) Mieszkam w Nowym Sączu.Żaden nie proponował takich badań. Quote
Alicja Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 ariam napisał(a):Nie,niestety nie zrobił.Gwoli informacji-operacja była u innego weta,w pózniejszym leczeniu sunia była u innego (ponoć najlepszego) Mieszkam w Nowym Sączu.Żaden nie proponował takich badań.poproś koniecznie , bo przecież trzeba wiedzieć na co to swiństwo zareaguje :cool3: przechodziłam podobną sytuację z psem z gronkowcem na skórze , zaordynowano nam antybiotyk i było coraz gorzej , dopiero u innego weta 3 z kolei zrobiono co trzeba i pies wyzdrowiał , czego i Wam życzę ;) Quote
eve66 Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Wyciek ropny z pochwy ,tak??? Jesli tak to popros o USG - to moze byc tzw. ropomacicze kikutowe. Antybiotyki nie koniecznie przy tym pomagaja. Quote
ariam Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 eve66 napisał(a):Wyciek ropny z pochwy ,tak??? Jesli tak to popros o USG - to moze byc tzw. ropomacicze kikutowe. Antybiotyki nie koniecznie przy tym pomagaja. Tak,wyciek.USG nic nie wykazało.Prawdopodobnie ropieje kikut.Więc jeśli nie antybiotyki,to co? Jutro idę do następnego weta.Dziękuję za podpowiedzi. Quote
Alicja Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 ariam napisał(a):Tak,wyciek.USG nic nie wykazało.Prawdopodobnie ropieje kikut.Więc jeśli nie antybiotyki,to co? Jutro idę do następnego weta.Dziękuję za podpowiedzi.i napisz koniecznie co z sunieczka Quote
Osiolek Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Ariam, ja nie bardzo rozumiem - sunia byla wykastrowana z powodu ropomacicza, a mimo wszystko leje jej sie z narzadow rodnych? Dobrze zrozumialam? Jesli tak - czy nie jest to pecharz? Quote
ariam Posted April 17, 2006 Author Posted April 17, 2006 Osiolek napisał(a):Ariam, ja nie bardzo rozumiem - sunia byla wykastrowana z powodu ropomacicza, a mimo wszystko leje jej sie z narzadow rodnych? Dobrze zrozumialam? Jesli tak - czy nie jest to pecharz? Pozostał jednak kikut i to najprawdopodobniej on ropieje,a antybiotyki nie pomogły.Jutro znów wizyta u weta. Quote
Osiolek Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Moja suka bardzo ciezko przeszla operacje usuniecia macicy, otwierali ja jeszcze 2 razy bo spaprali i caly czas ropiala, zmieniali antybiotyk dwukrotnie - w koncu sie z tego wylizala. Mysle ze posiew faktycznie jest jedynym rozsadnym rozwiazaniem, i stosunkowo dluga kuracja antybiotykowa, zeby byc pewnym ze bakterie calkiem zniknely. Trzymam kciuki!!!! Quote
ariam Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']i napisz koniecznie co z sunieczka A więc sunia przeszła kurację.Od piątku przez trzy dni otrzymywała po 2 zastrzyki plus antybiotyk dopochwowo.Wczoraj i dzisiaj po jrdnym zastrzyku.Wet zastosował : Syntarpen,Eurobioflox i Dexanethasane.Nie wiem,czy nie przekręciłam którejś nazwy.Teraz mam kupić w aptece lactovaginal do "odbudowy" zniszczonej flory bakteryjnej,ba zastosowany dopochwowo antybiotyk zniszczył zarówno dobre,jak i złe bakterie.Czy ktoś to już stosował? Prawdopodobnie to zapalenie pochwy i ewentualnie szyjki macicy (pozostałej po operacji):placz: .Psina wiele teraz śpi i jest nieco apatyczna.Fakt,że tęskni też za swoją Panią, mimo że opiekujemz się nią pieczołowicie.Wet kazał obserwować sunię,bo nieco tej wydzieliny (biała) jest jeszcze w pochwie.USG jest w porządku.Może to już koniec leczenia?Bo jako tako leczenie zostało zakończone.Jak myślicie-nie będzie nawrotów?? Pozdrawiam i szczerze jestem Wam wdzięczna za wszelkie podpowiedzi. Quote
Alicja Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 ;)mam nadzieję ,ze to już koniec leczenia i sunieczka teraz odżyje ;)Pozdrawiamy serdecznie Quote
asher Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 Antybiotyk nazywa się Enrobioflox ;) A Lactovaginal to pałeczki kwasu mlekowego, polecam ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.