joannal Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 O to akurat martwić sie nie trzeba, Klusia kibiców ma całe mnóstwo, chyba porównywalna ilość z Mundialem, i Wszscy za Nią trzymają kciuki :thumbs: :thumbs: :thumbs: . Quote
shantara Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Dziewczyny, a czy Klusia ma szczepienia i jakąś aktualną książeczkę potwierdzającą je? Pytam tak w razie gdyby ją trzeba było transportować ;) Kciuki trzymam mocno. Quote
ulvhedinn Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Nic takiego nie dostałam...:shake: Ew. mogę zadzwonić do dr Raka i zapytać o dokumenty (w sumie byłoby dobrze mieć też wpis o operacji i sterylce...) Quote
Bea1 Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 rozmawiałamz Panią z GW, Kasia Klusia będzie przez tydzień ..niestety nie może więcej i prosiła o sprawdzenie czy na pewno telefon ok? bo ogłoszenie o Kasi było już ponoć chyba z miesiąc w GW i jest zaskoczona, że mała nadal nie ma domku..a może podam też swój numer? Quote
ulvhedinn Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Mój numer: 609 325 217. prawidłowy? Ew. podaj swój, może będzie szczęśliwy :lol: Quote
shantara Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Ulv a jest pewność, że ona byla w schronie szczepiona? Jeśli tak to dobrze by bylo wyciągnąć jakąś książeczkę albo poświadczenie, bo jakby Kasi przyszło pociagiem jechać... No a jak nie była szczepiona to pewnie trzeba by jeszcze o tym pomyśleć... Quote
makulka Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 kASIA była szczepiona na 100% jednak nie mam pojecia co stało sie z jej ksiazeczką , mam karte adopcyjna jakies stare druczki dotyczace kasi a niewiem gdzie ta ksiazeczka ,moze dałam ja panu z hotelu albo zostawiłam w czasie zabiegu w scgronisku,bo w domu jej nie mam:shake: przepraszam ale ja mam tendencje do gubienia wszystkiego ,naprawde niewiem co sie z nią stało. Quote
ulvhedinn Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Na 99% jestem pewna, że nie dostałam książeczki, ale... mam nadzieję, że to Makulka zgubiła nie ja, bo się pod szafę ze wstydu schowam...:oops: Quote
Aga_Mazury Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Ja za Klusię all time trzymam kciuki ....i ...musi w końcu być dla niej ten cudowny domek...bo ona jest taka KOCHANA :loveu: Quote
Dabrowka Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Trzymam kciuki za Kasie-Klusie!!! Oj, żeby babcia się do niej przekonała... :) Quote
Magea Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Odpowiedno z babcią prozmawiac i będzie dobrze mam nadzieje. Klusia jest wysterlizowana i to powinnien być duży + Pozatym grzecznie chodzi przy nodze i się słucha co dla starszej osoby jest wygode :) Trzymam kciuki. Quote
Aga_Mazury Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 Klucha w górę.... Ciocia Kaas1 :Rose: dziękujemy Quote
Aga_Mazury Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 dziś Kluska jest już w GW? ..."ruchy kluchy" ;) do domciu...wspaniałego :multi: Quote
Bea1 Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 nie sprawdzałam:oops:, ale Pani z GW obiecała:loveu: Quote
akucha Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Kogo Kar0la, przecież cioteczki padną z radości!!! Nie wiem, co będzie z Agą z Mazur, boszsz :multi: :multi: :multi: Quote
Kar0la Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Pani mieszka w bloku w Katowicach z mężem i dwójką dorastających synów oraz kilkoma kotami. Zbiera z ulicy i leczy kotki bidulki po wypadkach, mam nadzieję, że Klusia toleruje koty...Wysłałam Pani kilka propozycji suczek a Pani wybrała Kasię-Klusię, wie, że miała usuwanego guza i była już przeznaczona do uśpienia. Co Wy na taki domek? Ulv? Quote
supergoga Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Aż się boję czytac dalej. Jest szansa na domek. Karola - naprawdę? To dla kasieńki byłaby najlepsza wakacyjna wieść. Quote
Kar0la Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Pani jest zdecydowana na 100%. Chciała jakąś prawdziwą buidulkę, no to ma. Chciałaby jak najszybciej mieć Kasię-Klusię u siebie. Quote
akucha Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Ale będzie radość Kar0la, :cunao: Gdzie te dziewczyny są, ale wiadomość!!! Quote
Kar0la Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Pani jest dokładnie z Siemianowic Śląskich. Miała przez 10 lat jamnika z padaczką, a teraz chciała pomóc jakiejś bidulce. Pani nawet zastanawiała się nad dwoma psiakami, ale myślę, że na początek lepiej żeby wzięła jednego. Namawaiłam ją jeszcze na Krajkę z Radomia, ale na razie wystarczy jeden pies. Gdyby wszystko poszło OK, niewykluczone, że za jakiś czas wzięłaby drugiego psiaka. Quote
akucha Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Mówiłam, że jesteś dobrym duszkiem na dogo :evil_lol:, coś w tym jest... Quote
Korenia Posted June 28, 2006 Posted June 28, 2006 Jejciu KarOla super :klacz: :klacz: Było by cudownie ! Kasia toleruje koty ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.