Korenia Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 magda13 napisał(a):15 min to za krótko. Ja zwykle trzymam godzine i dłużej. Pomaga bardzo. Nawet na uchu dziecka śladu nie było. 2 godziny trzymania co prawda....;)Aaa.. to nie wiedziałam.. byłam już u lekarza dostałam jakies 2 masci i 3 rodzaje tabletek ;( ale szyja dalej boli.. :( Quote
Aga_Mazury Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 ...cichutko zapytam......czy dzwonił ktoś w sprawie Kasi z ogłoszenia?...jonal jak się prezentuje w ogóle ogłoszenie....rzuca się w oczy?.... pobyt Kasieńki jest opłacany "z dołu"...narazie jest zapłacone do poniedziałku (do przedwczoraj)...a pieniądze mają to do siebie, że się kończą i nie same nie rozmnażają...choleraaaaaaaa..Kluska ...szukaj domu...:mad: Quote
joannal Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Te piękne zdjęcie Klusi co na nas robiło to wrażenie w gazecie nie wyszło tak ładnie, następnym razem dam jakieś inne. A czy ktoś dzwonił to nie wiem??? :cool3: Quote
akucha Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 [SIZE="3"]Klusia szuka domu!!!! Wyrwana ze schroniska w przededniu wyroku, odmłodniała i przeistoczyła się w pogodnego i pewnego siebie psa. Kocha życie i ludzi. Do szczęścia brakuje jej jeszcze własnego kąta i kochącego właściciela. Pomóż znaleźć jej dom :loveu: Quote
joannal Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 B. piękny tekst, mona go nastepnym razem zamieścic z jakimś nowym zdjęciem :lol: . Quote
makulka Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Dziewczyny czy któras z Was mogłaby zrobic plakacik ale koniecznie ze zdjeciem i w takich wymiarach juz gotowych do druku ,ja nie umiem sie odnalezc w tych programach komputerowych . Ulv a moze Twoja ciocia zakochała sie w Kasi....??Tak niesmiało pytam:loveu: Quote
ice_t Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 i co tam u Kasi Klusi nowego ? jest jakiś odzew w sprawie domu - śledze od jakiegoś czasu ten wątek i jestem bardzo ciekawa Quote
akucha Posted June 7, 2006 Posted June 7, 2006 Nic nowego w kwestii stałego domu. Kasia nadal go poszukuje. Quote
ulvhedinn Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 U Kasi-Misi cisza:shake: no nie rozumiem, nikt nie chce takiego cuda? Ciocia się i owszem, zakochała, tyle, że niestety dwa psy na stałe to za dużo jednak dla niej.... Ale wychwala psicę pod niebiosa!!!:p Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 Nikt nie dzwonił.. :-( Już sama nie wiem, co robić.. może zmienić trochę treść ogłoszenia? dodać inne zdjęcie? Quote
pixie Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Kasiu-Misiu...oj niedobrze, niedobrze... do domku sie przyzwyczajasz Ciocia Ciebie kocha i wychwala, ale zostac tam nie mozesz...niestety i co z Toba biedna Kasiu-Misiu bedzie? pieniazki sie koncza a biedy na dogomanii tyle, ze kazdemu chcialoby sie pomoc, a im Ty dluzej bedziesz bez domku, tym mniej mozemy pomagac innym...a potrzeb tyle ze wyliczyc trudno i w tym caly szkopul co tu zrobic? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 Oj, coś czuję, że szykuje się powrót Kaśki do Schroniska.. tfu..:shake: Quote
shantara Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Makulka jakich wymiarów mają być te plakaty? Dziewczyny zdjęcia Kaśki bardzo potrzebne. Skoro to wychodzi kiepsko to trzeba jakieś ładniejsze zrobić... Kasia jest na allegro ciągle czy się skończyła aukcja? Agnieszka(Visenna) może zmodyfikuj nieco temat i daj w nim, że pomoc finansowa potrzebna... Sama nie wiem. Ile zostało na koncie Kasi? Quote
Aga_Mazury Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Kasienko nasza...nie ma takiej możliwości żebyś wróciła do schroniska ...serduszko by Ci pękło...dostałaś nadzieję na ludzia i co teraz mamy Ci to zabrać...o nieeeeeeeee:shake: ...supergoga w sumie nie wiem czy wystawiła aukcje....supergogaaaaaaaaaa.......prosimy o odpowiedź....plakaty to dobra rzecz...gdyby ktoś potrafił je zrobić ...na koncie Kluski narazie jeszcze kaska jest ...ale przecież się kiedyś skończy...(oby nie zdążyła)....ogłoszenie trzeba zmienić skoro nie podziałało...na inne...aż do skutku...jakieś bardziej wzruszające może...łapiące za serducho...KLUSIA TRZYMAJ SIĘ....... Quote
makulka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Plakat taki na połowe kartki A4, Aga przestan i nawet tak nie mysl:mad: Nagabuje wciąż pewna starsza panią , ale ona niedawno straciła swojego pieska i nie chce już miec zwierzątka bo twierdzi ze i ona niedługo pojdzie za swoim Reksiem...moze w koncu zmądrzeje i zakocha sie w Kasi:oops: Quote
pixie Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 moze od chorej Korenii pozyczcie aparat i zrobcie nowe fotki w roznych ujeciach i na roznym tle moze nawet jakies fikusne...nie wiem, w kapeluszu, pod parasolem, jak np psy na Paluchu, albo cos takiego...i na trawce, jak Ziomek ja juz nie wiem ...tekst wzruszajacy z pewnoscia, ale moze tez i z odrobina humoru, jesli ten nie chwycil zmienic calkowicie spojrzec z dystansem odnowa totalna zrobcie kilka wersji i kazda dac gdzie indziej bea proponowala kiedys pomoc w ogloszeniu.. jakos jej ogloszenia na jamniki "biora" skorzystajcie z jej doswiadczenia nie chce tutaj nikogo urazic, ale moze juz drepczecie w kolko,moze trzeba nowe spojrzenie nowy jezyk...inne ujecie jesli bea bedzie zajeta, to poproscie lewkonie, ona tez pieknie pisze... Quote
ulvhedinn Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Wy sobie nawet nie wyobrażajcie, że Misiaczek wróci do schroniska!!!:mad: Niedoczekanie!! Natomiast ona się coraz bardziej przyzwyczaja do cioci i domek potrzebny jak najszybciej, żeby jej oszczędzić przeżyć...:-( Ach! Mała potrafi być znakomitym psem obronnym- w obronie "swojej cioci" potrafi zastartować z grrroźnym szczekaniem do każdego intruza:evil_lol: Quote
shantara Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 Pixie masz całkowitą racje. Przydałaby się odnowa. Zdjęcia na trawce to znakomity pomysł. Najlepiej takie "uśmiechnięte" jeśli by się udało. Zawsze wtedy piesek wygląda pogodniej. No i oczywiście tekst nowy potrzebny. Gdyby bea zechciała napisać to byłoby super. Jej jamniki idą zwykle jak bułeczki. Makulka, może powiedz tej pani, którą urabiasz, że Kasia też już nie najmłodsza... Misia i ta pani mogłyby sobie na wzajem coś dać... A może kiedyś udałoby Ci się zabrać Kasię na spacerek i tak "przypadkiem" pokazać tej pani? Może by się zakochała... :cool3: Quote
akucha Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 [SIZE="3"]Kasia - Klusia już gotowa do drogi. Domku, gdzie jesteś???? Quote
ice_t Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 hej i co tam u Kasi-Klusi? jest jakaś perspektywa na domek? szkoda że najbardziej oddane psy smuto spędzają resztę życia przez głupich ludzi Quote
Aga_Mazury Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 taaaak to bardzo smutne....dlatego na ile to możliwe staramy się pomóc chociaz niektórym....Klusia też miała swojego anioła, który ją wypatrzył w schronisku spośród setek innych cudnych pysiulków....teraz DOMEK DOSKONAŁY poszukiwany..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.