Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasia nadal w hoteliku (hotelik nic teraz nie napisze bo Ci Państwo wyjechali i zostawili brata, który maili nie obsługuje)...
...ulv odpisała, że jutro Kasia zostanie przywieziona (żadnych szczegółów ani nic ponad to nie wiem....niestety).....

Posted

Nie chce mi się wierzyć ale znalazłam Grubaskę nareszcie!!!:lol: Teraz jest Kasią. Ale mam szczęście i mam nadzieję, że do Grubaski też zaczyna się uśmiechać dobry los! Czy coś wiadomo od ulv więcej?

Posted

Sorry... Mam upiorną grypę i od soboty po prostu zdycham. Całe wczoraj przelezałam w łóżku niezbyt przytomna, więc stąd cisza... Kasia przyjeżdża do mojej cioci dziś ok 20. Jak już się rozgości, dam wam znać co i jak...

Posted

przepraszam, za uwage...
ale czy telefony nie dzialaly? sms-y tez nie?
tak nie mozna nas zostawiac w niepewnosci....
i KASI KLUSI...
to tak na przyszlosc prosba!
p.s. czy ktos ma telefon do Ciebie i do Cioci?
dobrze byloby na przyszlosc moc skontaktowac sie jeslis przykuta do lozka...wszysstko moze sie przydarzyc..

ten watek od poczatku obfituje w brak komunikacji
jakis felerny...byle nie dla Kasi...

Posted

Telefon działał- JA NIE :oops: ... Do mnie telefon ma pare osób (Aga z Mazur, Makulka, z innych wątków Rebellia... ) Podam jeszcze nr do cioci na pw Adze, żeby nie było już stresów...

Posted

przez cala 65 strone jest mowa o telefonie do Ulv...

w wymianie postow, bierze udzial kilka osob, w tym te o ktorych piszesz, ze maja twoj numer...
rozumiem, ze gdyby ktos zatelefonowal, to, bys telefon odebrala..czy tak? bo smsy nie doszly...
chyba, ze 40 stopni goraczki i mieszkasz sama i nie masz telefonu do nikogo i nikogo nie mozesz poprosic, by zawiadomic forum...

......nie sterczelibysmy w tej niepewnosci..przez cala niedziele...

Posted

pixie napisał(a):

chyba, ze 40 stopni goraczki i mieszkasz sama i nie masz telefonu do nikogo i nikogo nie mozesz poprosic, by zawiadomic forum...

...

No dokładnie... Aksa jeszcze nie umie obsługiwać kompa... A w telefonie skończyła mi się karta- pomijając fakt, że wczoraj nie mówiłam:shake:

Posted

....myslalam raczej o Magdzie...
Aksa niech sie kuruje....i uczy jezdzic wozeczkiem, to juz bardzo trudne dla niej ale dzielnie sobie radzi bohaterka

Posted

pixie napisał(a):
przez cala 65 strone jest mowa o telefonie do Ulv...

w wymianie postow, bierze udzial kilka osob, w tym te o ktorych piszesz, ze maja twoj numer...
rozumiem, ze gdyby ktos zatelefonowal, to, bys telefon odebrala..czy tak? bo smsy nie doszly...
chyba, ze 40 stopni goraczki i mieszkasz sama i nie masz telefonu do nikogo i nikogo nie mozesz poprosic, by zawiadomic forum...

......nie sterczelibysmy w tej niepewnosci..przez cala niedziele...


pixie, moja reakcja byłaby taka sama jak Twoja.

Posted

:multi: :multi: :multi: :multi: Kasia jest już we Wrocławiu u cioci Ulv...przed chwileczką dzwoniła do mnie Ulv...że przywieziona Kluseczkę naszą...że jest pulchniutka i radośniutka i w ogóle to co wszyscy wiemy czyli......ŻE JEST CUDOWNA !!!!!!!.....Jest jeszcze w kołnierzu...a my kołnierza jej nie fundowaliśmy więc...albo za niego zapłacimy albo odeślemy w swoim czasie do hoteliku....to zobaczymy jak wrócą Państwo z którymi wszystko załatwiałam....dzisiaj postaramy się rozliczyć z hotelikiem...

wg maila z 20.05.2006 gdy prosiłam o szczeółowe rozliczenie było tak..

".. Witam! Zgodnie z obietnica policzyłam -do środy włącznie wszystko było opłacaone,więc jeżeli Kasia odejdzie w sobote to zostaje 75-a jeżeli w niedzielę -100 zł do zapłaty.Powodzenia w szukaniu domu i pozdrawiam-Marzena"....

...była do poniedziałku więc 125,00 PLn trzeba zapłacić....

Kontakt z Ciocią Ulv...będę miała telefoniczny i z samą Ulv....kwestia odwiedzin...pewnie też do dogadania tzn. umówienie się na jakąś godzinę, żeby też życia Cioci Ulv..nie dezorganizować....i szukać domkuuuuuu jak najszybciej bo przecież Kluska musi w końcu przybić do swojej przystani.....

....aaaaaaaa....skromnie o fotki się bym upomniała czyli co...Ciociu rebelioooooo....z aparatem ;).......


zaczynam łapać oddechhhhhhh.......ufffffffffffffff...........

Posted

Cudownie, że u Klusi wszystko dobrze:klacz: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :klacz: To teraz szukamy domku, gdzie kto może!!!!

Aga, podziwiam Cię, masz zdrowie i nerwy za trzech :lol: :lol: :lol:

Posted

specjalne podziekowania dla Pani Marzenki
z hoteliku Kubus
za dotychczasowa opieke
i serdecznosc przebijajaca z maili

gorace podziekowania dla Cioci Ulv i jej 4 noznych przyjaciol za szybka decyzje
i ...... piernaty dla Klusi

a dla samej Klusi
specjalne mizianka i pieszczotki
i niech jej sie przysni wspanialy domek

to pierwsza noc i sen ma sie spelnic !!!

Posted

Super wiadomosc ,dzis ukazało sie ogłoszenie w Wyborczej ,niestety bez zdjęcia ,telefonów jak na razie brak ,ale mysle ze to dlatego ze bez zdjęcia...

Posted

makulka napisał(a):
Super wiadomosc ,dzis ukazało sie ogłoszenie w Wyborczej ,niestety bez zdjęcia ,telefonów jak na razie brak ,ale mysle ze to dlatego ze bez zdjęcia...



:crazyeye: ale jak bez telefonów i zdjęcia:crazyeye: ?...hmmmm....czyli ...jakby ktoś był zainteresowany to?....jak ma się kontaktować?...cholera, ale wpadka...:oops: .....no tak, ale w końcu w ogóle jest ustalone do kogo ma być ten numer tel. podany?...

Posted

akucha napisał(a):
Cudownie, że u Klusi wszystko dobrze:klacz: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :klacz: To teraz szukamy domku, gdzie kto może!!!!

Aga, podziwiam Cię, masz zdrowie i nerwy za trzech :lol: :lol: :lol:


akucha...mam do tej małej sentyment jakiś dziwny :)...i stąd siła we mnie :)...ale chyba nigdy więcej nie podejmę się ...koordynowania w jakikolwiek sposób ratowania psiaka na taką odległośc....bardzo wyczerpujące i stresujące...ale najważniejsze, że wspólnymi siłami.....daliśmy radę i Kluska dochodzi do siebie w domku...może jak Ulv...poczuje się troszkę lepiej coś nam więcej napisze...chociaż Aksa nie da jej za dużo się rozpisać ;)

Posted

Mała jest słodka!!! I duuużo ładniejsza niż na banerku:mad: Przyjechała trochę brudna więc ciocia ją umyje gąbką (nie kąpiemy ze względu na szwy)... Jest wesolutka, ruchliwa, przytulasta okropnie!!! Zaraz wywaliła się kołami do góry (no miziaj, miziaj!) a potem nadstawiła łepetynę do drapania:evil_lol: . Na kołnierz nie zwraca uwagi, a same szwy wyglądają nieźle- zaczerwienione ciut w jednym miejscu, reszta goi się ślicznie... Makulka, kiedy ma być zdjęcie szwów? Terz szukać proszę szybko, szybciutko domku dla grubiutkiej pannicy (i chyba by ją było nieźle ciut odchudzić, bo sadełko ma aż miło:cool3: )...

Posted

Dziekujemy za dobre wiesci!!!!!! :multi: Aj, aj "kołami do góry" - czy to ten piesek, którego mieli uspić cioteczki???????? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Już ją widzę i śmieję sie od ucha do ucha:lol: :lol: :lol: teraz domek, dobry domek!!!

Aga, podejmiesz się, podejmiesz :lol: kochasz to i już!!!! I jestes w tym dobra :loveu:

Posted

[quote name='akucha']Dziekujemy za dobre wiesci!!!!!! :multi: Aj, aj "kołami do góry" - czy to ten piesek, którego mieli uspić cioteczki???????? :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Już ją widzę i śmieję sie od ucha do ucha:lol: :lol: :lol: teraz domek, dobry domek!!!

Aga, podejmiesz się, podejmiesz :lol: kochasz to i już!!!! I jestes w tym dobra :loveu:


proponuje spisac wszystkie mozliwe miejsca, gdzie nalezy oglosic nowine,

ze Klusia spragniona pieszczot
czeka na domek i Pancie

by zadnego nie pominac,
bo kazde na wage dobrego domciu

Posted

:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: ciesze sie Kasiu KLUSIOU że wszystko ok , domek potrzebny od zaraz NIE PRZEJMUJ SIE TYMI UWAGAMI O TUSZY , MY PUSZYSTE JESTEŚMY WESELSZE;) ;) ;) :lol: :lol: :lol:

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
:crazyeye: ale jak bez telefonów i zdjęcia:crazyeye: ?...hmmmm....czyli ...jakby ktoś był zainteresowany to?....jak ma się kontaktować?...cholera, ale wpadka...:oops: .....no tak, ale w końcu w ogóle jest ustalone do kogo ma być ten numer tel. podany?...


Aga Makulce chyba chodziło o to, że nie ma telefonów w odpowiedzi na ogłoszenie ( znaczy się nikt nie dzwoni ) i to pewnie spowodowane jest brakiem zdjęcia. Ale chyba w ogłoszeniu numer do kogoś podany jest... Tak przynajmniej ja to zrozumiałam...

Posted

Też zrozumiałam, że nikt nie oddzwonił, ale tel. był. A ja tę panią redaktor prosiłam w mailu, żeby nie drukowali ogłoszenia bez zdjęcia ( co ja je źle dołączyłam ) i ten tekst miał byc zredagowany, ale jak widać nie poczekali :shake: . Szkoda, własnie dziś będę jeszcze raz pisać i też zdjęcie dołącze tak jak sobie życzą.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...