Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Korenia napisał(a):
Przdało by sie do wyborczej wyslac ze zdjęciem, bo w piąteek ogloszenia nie było..


nie było?


To ja zadam konkretne pytanie bo znowu się rozmijamy wszyscy chyba

...CZY ktoś wysłał (wyśle) ogłoszenie do GW i to w trybie "na wczoraj"....bo zaraz będziemy musieli znowu się "spinac" bo się kaska skończy albo cos tam....teraz jak jest w miarę czas na działanie to wszyscy o Klusi zapomnieli?....

Posted

Heeej, szukać domku, szybko:mad: bo się Kasia z ciocią do siebie przyzwyczajają i potem im będzie smutno....
Kasia musiała być kiedyś czyimś kanapowcem- ślicznie tupta przy nodze (nawet bez smyczy), czeka aż się jej pozwoli poganiać, wraca zaraz na wołanie i świetnie wie, do czego służy fotel:lol:
Wczoraj miała przygodę: spotkała strrrasznego potwora, fukającego i kolczastego- jeża!!! Bardzo dzielnie oszczekała wroga a potem schowała się za ciocię....:evil_lol:

Posted

GreenEvil napisał(a):
A ja zadam pytanie bardziej przyziemne - ile ta operacja kosztowala?

Pozdrawiam
GreenEvil

Operacja nic nie kosztowała, gdyż schronisko przeprowadziło ją za darmo. Pies po adopcji ma 14 dni bezpłatnego leczenia. Ja mogę dać do wybprczej tylko napisz ktoś treść ;)

Posted

Korenia napisał(a):
Operacja nic nie kosztowała, gdyż schronisko przeprowadziło ją za darmo. Pies po adopcji ma 14 dni bezpłatnego leczenia. Ja mogę dać do wybprczej tylko napisz ktoś treść ;)

Noto very goo marchefka.
Siem cieszem.

Pozdrawiam
GreenEvil

Posted

Proponowałam strone wczesniej zeby Ulv sie ze mna skontaktowała dzisiaj w sprawie sciagniecia szwów ale była cisza .Szwy trzeba sciagnąc juz ,wystarczy przejsc sie do schroniska.

Posted

"Kasia - Klusia jest ok. 9 - cio letnią suczką, która ostatnie 4 lata spędziła w schronisku. Na Kasie zapadł wyrok, miała zostać uśpiona, dobrym ludziom rzutem na taśmę udało się suńke wyciągnąć z tamtąd(kiedy zainteresowali się malutką,powiedziano nam to w biurze), a tym samym uratować jej życie. Klusia jest doprowadzana do zdrowia. Teraz suńci potrzebny jest tylko kochająy domek . Pokochaj Klusię, dla niej zaświeci słońce, a Ty będziesz mieć najwierniejszą przyjaciółkę. Tel. kontaktowy: --->( i najlepiej, gdyby to byl bezposredni numer do osoby, ktora sie Kasią opiekuje)" ---> troszkę zmieniłam treść :eviltong: mam nadzieję, że nikt się nie obrazi :lol:

Posted

makulka napisał(a):
Proponowałam strone wczesniej zeby Ulv sie ze mna skontaktowała dzisiaj w sprawie sciagniecia szwów ale była cisza .Szwy trzeba sciagnąc juz ,wystarczy przejsc sie do schroniska.

Rany, nie doczytałam:oops: moja wina... Ja mam twój numer??
To mam pojechać do dr Raka?

Posted

Ulv masz mój numer kontaktowałas sie ze mną w sprawie kołnierza dla Kas.
trzeba zdjąc te szwy bo sie wrosną.Jak najszybciej...bo normalnie sciaga sie od 7 do 10 dni.
Pozdrawiam

Posted

Kurcze dziewczyny nie wygłupiajcie się... Kasi trzeba te szwy zdjąć, a i kontrola by sie przydała i to na wczoraj...

Jak możecie to powymieniajcie się telefonami, bo to zawsze prościej niż przez forum. A i w innych przypadkach się przydać może.;)

Posted

Ja juz wysyłałm ogłoszenie do GW ze zdjęciem i czekam, codziennie patrzę, czy wyszło, a tu nic :shake: :shake: :shake: . Dziś prześlę jeszcze raz.

Posted

A szczerze powiem, że ogłoszenie staje się mało czytelne poprzez ten nawias. A w dodatku nie jest pewne, że oni to wydrukują, bo sami zmieniają dowolnie tekst, jak im miejsca brakuje.

Posted

Powiem tak........dziś jest 11 dzien jak Klusia jest we Wrocławiu...czy ktoś ją odwiedził???....jak była w hoteliku to wszyscy pisali, że nie mogą bo to za daleko, bo dojazd kiepski, bo.......żeby była we Wrocławiu to zupełnie inaczej ...to i owszem....no i jest we Wrocławiu od sporego kawałka czasu iiiiiiiii............????????.....wychodzi na to, że te szwy to już chyba na stałe jej mają zostać bo nawet do lekarza nie można jej zabrać...w tym samym mieście................
...wiecie co?....sorry, ale sił mi brakuje na to co Wrocław odstawia....czy naprawdę tak ciężko poświęcić godzinę raz na dwa tygodnie i pojechać z nią do lekarza.....nikt do nikogo nie zadzwoni...każdy czeka aż ktoś zadzwoni do niego............ludzieeeeeeeeeeee........przedszkoleeeee....jak mieliśmy ratować Klusię...to tyle dogomaniaków było, ale.......teraz.........
...od kilku dni miałam tu napisać pare rzeczy, ale..........cholera jasna no tak być nie może



ps......sorry, że się uniosłam i oczywiście nie pisałam o wszystkich...ale poprostu żenada to co się dzieje na tym wątku.......

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...