shantara Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Aleście się do tej 16.00 przyczepili :lol: Wzięła się stąd, że Green ( nie pogniewa się mam nadzieję za skrócenie nicka ) napisała, że wtedy najszybciej by pieniądze dotarły. Ale to absolutnie nie jest godzina do jakiej należy się przywiązywać. Teraz mamy konkretnie 17.00 do której Kubuś musiałby odebrać psinkę od Ulv ( też bez obrazy za skrót ), jeśli to ona odebrałaby Kasię ze schronu. A w innym wypadku to już zależy od Makulki.... Quote
GreenEvil Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 :sadCyber: czekamy na wieści!!! Pozdrawiam GreenEvil Quote
Aga_Mazury Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 ....teraz pozostaje tylko wiedzieć........co makula ustaliła w schronisku.......co tam się w ogóle dzieje.nie będziemy głowy ulv zawracać skoro nie mamy pojęcia na czym stoimy..... ...20 minut minęło...........gdzie Agnieszka, która miała napisać co w schronisku........raz....raz.bo czas ucieka........ Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Słuchajcie, ktoś mnie wyprzedził i zadzwonił do Schroniska.Prawdopodobnie był to jakiś dogomaniak.Powiedział, że jutro zabierze sunię- nie zostanie więc ona uśpiona( :multi: :multi: :multi: :multi: ).Wiem tylko tyle ! Quote
Aga_Mazury Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Agnieszka ........a przeczytałaś co tu się działo.....:oops: ...takie wiadomości nam wiele nie mówią....bo to chyba makula....cholercia o co chodzi z tym wszystkim???? Quote
wandul 66 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 :evil_lol: Aga Mazury , spokojnie , pomyśl teraz o swich GEMMELLI , weż głęboki oddech i zrelaksuj się Quote
shantara Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Normalnie zwariować można, a już na pewno znieść jajko... A makulka pewnie dopiero po pracy da znać...? Quote
GreenEvil Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 To ja juz sie pogubilam... mam nadzieje, ze to makulka. Pozdrawiam GreenEvil Quote
wandul 66 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 jutro wpłace na Alarmowy FUNDUSZ pieniądze z dopiskiem dla Klusi , a wy dokonujcie wpłat na hotel , rzeczywiście konto hotelu nie jest dobrym pomysłem Quote
shantara Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 No jeśli to makulka to ja też jestem za nadzorowaniem hoteliku i dalej sprawy przez fundusz. A jeśli to nie makulka to mam nadzieję, że Kasia/Klusia znalazła dobry, prawdziwy domek. Quote
pixie Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 wlasnie przeczytalam ze jest domek dla ratlerkowatej suczki, swiezo zgloszony http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25421 juz wstawilam do niego zdjecia Kasi, bo moze zdarzy sie CUD i tzn az TRZY (aga z Mazur , to do ciebie prosba, bo ty masz potrojna moc, i to wszystko moze sie udac...) 1) sunia wyjdzie ze schronu 2) guzek sie rozplynie, albo bedzie uleczalny 3) mama z dziewczynka 13 letnia, chora, [wiec musi to byc spokojny piesek.suczka] otworza dla tej wyjatkowej Klusi swoje serce! trzeba teraz trzymac za to wszystko kciuki Quote
wandul 66 Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 nie kazdy guz to od razu wyrok śmierci , nawet u ludzi Quote
GreenEvil Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 [quote name='pixie'](aga z Mazur , to do ciebie prosba, bo ty masz potrojna moc, i to wszystko moze sie udac...) Cos jak pasta Colgate? :eviltong: Trzymam kciuki ;) Pozdrawiam GreenEvil Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Chciałabym Wam wszystkim podziękować za zaangażowanie i wielką pomoc.Ofiarowaliście suńce nowe życie (dosłownie i w przenośni).Dzięki Wam dostała drugą szansę..coś czuję, że cała ta historia będzie mieć szczęśliwe zakończenie :razz: Narazie jednak jestem ciekawa kto zadzwonił do Schroniska i jak poprowadził sprawę (mam nadzieję, że nie zbyt agresywnie..)..ale efekt jest zadowalający :loveu: :loveu: Czekamy na jakieś dodatkowe info ! Quote
pixie Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 to jak to funkcjonuje.... ktos dzwoni i mowi, ze psa jutro wezmie...i tak mu uwierza? anonimowy telefon??? a dzis mial byc wyrok? ...agnieszko wyjasnij mi to to co, jesli jutro ktos, tzn, ze jutro od ktorej jesli ten ktos sie nie zglosi, psa mozna zabrac...znowu to niejasne dla mnie a moze cos wiecej wiesz??? makola pewnie biedzaczka w pracy, ryzykowala tyle, moze od niej sie czego wiecej dowiemy, bo jak rozumiem pojechala po nic? i niepotrzebnie... szkoda, ze tak rozpetana akcja byla bez nr telefonu do ciebie, chocy komus na pw jutro bedziesz w szkole, a my co mamy robic? czekac az ktos ja zabierze...jesli ja zabierze...a jesli nie.... ??? Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Skontaktowałam się ze Schroniskiem zaraz po powrocie do domu.Niestety, Pani która zajmuje się przyjmowaniem psów wyszła z pracy wcześniej.Rozmawiałam z osobą, która opiekuje się kotami.Powiedziała mi ona tylko tyle,że napewno był telefon i ktoś po sunię przyjeżdża.I sama zapewne tylko tyle wiedziała... Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Skontaktujcie się z osobami, które powiadomiłyście o sprawie i dowiedzcie się po prostu,czy aby któraś z nich nie dzwoniła do Schroniska.Sądzę, że raczej na bank był to ktoś z dogo. Quote
GreenEvil Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Ja obstawiam na 99% makulke, co nie zmienia faktu, ze umre znerw zanim ona nie wroci. Pozdrawiam GreenEvil Quote
Aga_Mazury Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Green to chyba teraz już można wystawić Kluskę czy nadal czekasz.......napewno ktokolwiek to jest....będzie potrzebował kaski na leczenie....a podejrzewam, że i na hotelik bo to nasza makula jest .... ...to w końcu badano dziś kluskę czy nie pod względem tego guza ...bo przecież mieli ją badać.... Quote
GreenEvil Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 Wystawie, ino musze trafic do domu, a bede dzisiaj poznoooo. Pozdrawiam GreenEvil Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Powiedziałam to ,co wiem.Ogólnikowe informacje dostałam od osoby, która w Schronisku zajmuje się kotami, więc zapewne sama nie wie nic więcej.Pani, której wydaje psy nie było w pracy, kiedy wykonałam telefon... więc nie wiem NIC ponad to, co przekazałam forumowiczom. Quote
Agnieszka(Visenna) Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 A nikt nie może wykonać telefonu do tej Marty i po prostu zapytać,czy to ona rozmawiała z pracownicą biura ? Quote
Aga_Mazury Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 nikt do niej nie ma numru telefonu.....tak jak do Ciebie nie miałyśmy.......:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.