Iza i Avanti Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Amor na początku kwietnia trafił do schroniska... Jego właścicielka po długim pobycie w szpitalu trafiła do hospicjum. A on? Został przyprowadzony do schroniska przez człowieka, który się nim tymczasowo opiekował... Ma około 7 lat... Amor miał szczęście i szybko trafił do domu tymczasowego, w którym będzie czekał na adopcję. Jest boksiem, który potrzebuje obecności i czułości człowieka. Uwielbia głaskanie, przytulanie. Jak to bokser! Chłopak jest zaszczepiony, zachipowany i czeka na swój własny domek. Taki do końca jego dni. [FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial]Kontakt w sprawie adopcji: [/FONT][/FONT][/FONT][FONT=Arial][FONT=Arial][FONT=Arial]asti8@wp.pl[/FONT][/FONT][/FONT] Quote
Iza i Avanti Posted May 13, 2010 Author Posted May 13, 2010 Amorek czeka w DT na swego człowieka... Quote
Iza i Avanti Posted May 19, 2010 Author Posted May 19, 2010 Amorkowe wieści: "Amorek grzeje dupkę na DT, i ma się całkiem nieźle, choć zachowanie jeszcze pozostawia co nieco do życzenia. Dziś pojechał na wycieczkę do mojego pięknego Torunia, jego DT zwiewa na majówkę na Mazury, a Amor zapozna się z mamą DT i urokami majówki w domku z ogrodem. Amor niestety okazał się jełopem ;-) , zamiast korzystac z uroków domku z ogródkiem, po przyjeździe zaczął czyścić teren. Najpierw awantura z husky'm zza płotu i próba rozwalenia siatki (o swobodnym bieganiu na ogródku nie ma mowy), potem przegonił wszystkie osiedlowe koty, a na koniec jeszcze połamał róże i pergolę mamy Ali. Ogólnie diabeł ;-)" " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.