Aga_Mazury Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 Bossik nie oglądaj już meczu bo szkoda nerwów...lepiej zabierz pańcię na spacer ...:) zdróweczka Skarbelku :loveu: Quote
la_pegaza Posted June 11, 2006 Author Posted June 11, 2006 jutro ostatnia tabletka Encortonu, później rozpoczyna nowe opakowanie ale zmniejszoną dawkę, bo 10mg. Zobaczymy jak zareaguje. Obecnie węzły chłonne wróciły praktycznie do normy :multi: Quote
AgaiTheta Posted June 11, 2006 Posted June 11, 2006 Super mizianko dla Bossa i buuuziol dla Ciebie za serduszko :multi: Quote
AgaiTheta Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 Jak miewa się Boss?? Tak daleko domku nie znajdziemy. Czy moze Marzenko Boss już nie szuka domu ?? Quote
Aga_Mazury Posted June 13, 2006 Posted June 13, 2006 no chyba nie szuka...;) lapegaza go nie odda..;) bo by Bossik się zapłakał...niech kombinuje a nie oddaje....Alarmowy Fundusz będzie wspierał cały czas leczenie Bossika... Quote
la_pegaza Posted June 13, 2006 Author Posted June 13, 2006 Już widzę minę mojej matki jak znów zajadę z dwoma psami :saint1: chorego psa w końcu nie wyrzuci ? ;) Tata miał kiedyś owczarka, wprawdzie w uporem mówi na niego Szeryf, ale co tam :lol: Jak zostanie tu to one way ticket do schronu albo uśpienia :grab: Quote
Aga_Mazury Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Kochany :loveu: nie martw się...mnie też okropnie te upały męczą :oops: dobrze, że wczoaj meczu nie oglądałeś :eviltong: buziole Quote
la_pegaza Posted June 15, 2006 Author Posted June 15, 2006 Byliśmy rano na spacerze żeby uniknąć upalu. Boss kiepsko znosi taką pogodę, szybko wróciliśmy do domu, bo wybiegał naprzód, kładł, czekał aż dojdziemy i dopiero wstawał. :shake: Quote
Aga_Mazury Posted June 15, 2006 Posted June 15, 2006 Skarbulu....Bossiku...niedługo zima...nie przejmuj się :roll: Quote
la_pegaza Posted June 16, 2006 Author Posted June 16, 2006 Wczoraj Piotrek spotkał jakąś starszą kobietę na osiedlu, wypytywała się o Bossa. Okazało się, że zna go paktycznie od szczeniaka :loveu: i bardzo jej było przykro gdy dowiedziała się, że jest chory. Mówiła, że jego właściciel też był super póki nałóg go nie zgubił. Szkoda, że nie ma żadnych zdjęć z tego jak był mały :lol: Quote
la_pegaza Posted June 16, 2006 Author Posted June 16, 2006 Jutro jadę po kolejną receptę. Jak ten czas leci :lol: albo ja taka zagubiona przez tą sesję :lol: Bossik pozdrawia cioteczki :Rose::B-fly: Quote
Aga_Mazury Posted June 16, 2006 Posted June 16, 2006 Cioteczko....na Alarmowym Funduszu jest zostawiona 100 PLn na ....hmmmm...i tu już musisz pokombinować..na Bossika i Rubinka...mało, ale jakoś podziel póki co :) ...a Skarbulowi buziola daj w pyszczysko.... i ogladajcie jutro o 8.30 TVN i Salomonka naszego z psiegolosu..przyjdzie z p. Januszem Orzechowskim i dwoma kumplami Bogusiem i Karmelkiem....i trzymajcie kciuki i łapska, żeby te bidule po wypadkach...i z chorobami znalazły domki kochające....cmokasy Quote
la_pegaza Posted June 17, 2006 Author Posted June 17, 2006 to dziękuję w imieniu chłopców :Rose: oglądaliśmy tvn, chłopcy się pokazali, ale zdecydowanie za krótko ;) Quote
Aga_Mazury Posted June 18, 2006 Posted June 18, 2006 la_pegaza napisał(a):to dziękuję w imieniu chłopców :Rose: oglądaliśmy tvn, chłopcy się pokazali, ale zdecydowanie za krótko ;) la pegaza...Karmelek ma już dom :) jeśli kojarzysz który to z TV ;) Boss jak tam po weekend-zie..? Quote
la_pegaza Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Wydaję mi się, że jeszcze schudł. :-( niby je normalnie, mniej chce chodzić, no ale pogoda też ma wpływ :roll: a Karmelek :multi: gdyby tak raz w tygodniu na te 5 minutek jakiegoś psiaka pokazali to by na pewno jakiś domek się znalazł Quote
Aga_Mazury Posted June 19, 2006 Posted June 19, 2006 ja też teraz mniej chodzę....więc pewnie pogoda.... a drożdżówki mu kupujesz? :) Quote
la_pegaza Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 No ba :evil_lol: choć je je w takim tempie, że się boję że mu kiedyś któraś w gardle stanie :loveu: a ślini się tak, że ma takie dwa sople do ziemi. a ponoć boksery się slinią :roll: :evil_lol: Quote
la_pegaza Posted June 19, 2006 Author Posted June 19, 2006 Bossik zostanie ponownie odrobaczony, bo Rubin nie był, więc cała trójka musi. :lol: Humor jest, encorton już w połowie dawki, wet się cieszy, że tak dobrze to znosi. Szansa na Rubinowy dom, i na to, że wyporsze żeby Boss tu mógł zostać do końca czerwca jak ja będę powoli przewoziła rzeczy do Wrocławia. Oby wyszło :thumbs: Quote
Aga_Mazury Posted June 24, 2006 Posted June 24, 2006 Boss............czemu nic nie słychac co u Ciebie? :roll: Quote
la_pegaza Posted June 27, 2006 Author Posted June 27, 2006 Bo mnie kilka dni w Poznaniu nie było :lol: Boss albo przytył albo coś innego. w sumie nie wiem, niedługo do weta. Non stop się kręci, sapie, a zazwyczaj wcześniej spał i spał :roll: A Ty się ciotka strzeż bo bazyl się wczasuje z moimi rodzicami na Mazurach :evil_lol: Quote
Aga_Mazury Posted June 27, 2006 Posted June 27, 2006 no proszę...jak wyprawiłas Bazyla na wczasy z "dziadkami" ;) ...a gdzie jeśli można wiedzieć...?...może się natknę na sympatyczne towarzystwo :) ...a Bossik...co się dziwić...moje psiaki żarłoki nie jedzą od kilku dni...coś tam skubną jak ładnie poproszę (a najchętniej sławienne drożdżówki)..sapią...piszczą....ogólnie...sajgon...;)...uściskaj Skarba... mam nadzieję, że kaska na Bossika i Rubinka doszła od Alarmowego? :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.