Aga_Mazury Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 Co u naszego zucha słychać?....nie ma co narazie się użalać...skoro są specjaliści wet. od chłoniaka to znaczy, że się go także leczy...być może Bossika chłoniak właśnie do tych należy ..... Quote
la_pegaza Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Przepraszam, że tak długo cisza z naszej strony, ale w zeszła sobotę zmarł mój dziadek i w czwaretk byłam pod Wrocławiem na pogrzebie. :-( :-( :-( :-( Boss chudnie, humor dopisuje, ale niknie w oczach :-( Na ciastko czy drożdzówę da się skusić, ale tak to ledwo co skubnie :shake: Dodatkowo sąsiadka oskarża nas, że go głodzimy. Namawialiśmy właściciela żeby pozwolił mu zostać i dożyć tu sowich dni, ale nie chce się zgodzić. Tracę nadzieję, że to się dobrze skończy. :-( Quote
Aga_Mazury Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 la pegaza.......jeśli Ty się poddasz to co dopiero Bossik...walcz...a my będziemy walczyć z Tobą......będzie dobrze:)....ja jestem dobrej myśli..... Quote
la_pegaza Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 gdyby chociaż zgodził się go na wakacje przechować to później bym go pewnie wzięła, a tak wciąż nie i nie. nie mam pomysłu, a czerwiec coraz bliżej. :shake: Quote
Tweety Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 trzymaj się cieplutko, Bossik tez wtedy będzie. Rzuć okiem na wątek Pigwy - tam Ania tez walczy o Pigwę i jest co raz lepiej chociaż było beznadziejnie. Jesteśmy z Tobą, Alarmowy Fundusz też ma na Was oko, jeżeli będziesz czegoś potrzebować to daj znać Quote
Aga_Mazury Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 la pegaza no przecież go nie zostawisz....cholewcia....a mieszkania jeszcze nie znalazłaś?....będziemy szukać tymczasowego domku czy jakie widzisz ewentualne możliwości? Quote
la_pegaza Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 ja tu studiuję, więc na czas wakcji jestem u rodziców we Wrocławiu. Matka już mi powiedziała, że nie mam jej trzeciego psa do domu sprowadzać :shake: Dlatego chciałam żeby ten koles go w wakacje zostawił - duże mieszkanie z ogordem, a on jest nauczycielem więc wakacje ma wolne, ale ponoć nie ma czasu :angryy: myślę, myślę i oby mnie olśniło. Quote
AgaiTheta Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Zbyt małe zainteresowanie wątkiem Bossa, Podnoszę! Marzenko postaram się pomóc, będę próbować :) Quote
la_pegaza Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 on niknie w oczach :-( teraz to chyba kwestia żeby mógł dożyć swoich dni spokojnie, a nie w schroniskowym boksie Quote
AgaiTheta Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Nie pozwolimy, by trafił do schronu :shake: Znowusz nasuwają mi się słowa mojego 3-letniego synka "mamo dlaczego mam takie małe rączki one dają mało zrobić"... Quote
Aga_Mazury Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 la pegaza..............nie poddawaj się mi tutaj :mad: Quote
la_pegaza Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Kupuję mu co się da żeby zachęcić go do jedzenia - surowe mięso, drożdżówki jego ukochane, serki waniliowe i wciąga :p ale i tak żebra sterczą, szkielecik mi się tu powoli robi :-( Quote
Aga_Mazury Posted May 8, 2006 Posted May 8, 2006 la pegaza.kiedy wybieracie się do lekarza?....trzeba wiedzieć konkretnie co i jak i wtedy mu pomożemy....albo leczyć albo bez bólu dożyć tyle ile się da....:) Quote
la_pegaza Posted May 10, 2006 Author Posted May 10, 2006 opis badania: wynik biopsji cienkoigłowej w. chł. podżuchwowego lewego-obraz białokrwinkowy-przwie 100% populacji to limfocyty różnej wielkości i kształcie z niewilkim rąbkiem niebieskiej cytoplazmy, część limfocytów "nagojądrzasta", jądra o róźnej wielkości i kształcie z wtrętami cytoplazmatycznymi, pojedyncze neutrofile, widoczne erytrocyty w preparacie. diagnoza: obraz charakterystyczny dla chłoniaka-lymphoma Quote
Aga_Mazury Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 ok..........i co teraz?....jakiś dobry weterynarz coś sugerował? Quote
la_pegaza Posted May 10, 2006 Author Posted May 10, 2006 jesteśmy na jutro umówieni z naszym wetem :cool1: Quote
Aga_Mazury Posted May 10, 2006 Posted May 10, 2006 trzymaaaaaaaaaaaaaaaaaam kciukii.....psiaki moje łapy..i nie poddajemy się cokolwiek się stanie.........la pegaza słyszała??:mad: damy radę...nigdy nie jest tak źle, żeby.....nie mogło być gorzej........ Quote
la_pegaza Posted May 11, 2006 Author Posted May 11, 2006 no i jesteśmy, co za upał, w samchodzie się prawie ugotowaliśmy :razz: Wet mówi, że jak na swój stan Boss się świetnie trzyma, nie ma żadnych innych klinicznych objawów prócz tych powiększonych węzłów chłonnych. Dr Nowak ma mi ustalić kurację lekową, w poniedziałek mam się zgłosić. Na razie nie decydujemy się na hemioterapię bo to sieje strasznie spustoszenie w organiźmie, męczy psa, no i jest bardzo drogie. Póki nie będzie bardzo źle będziemy się trzymać tych tabletek. Możę nastąpić kryzys, gdzie choroba zacznie postępować, wtedy hemia albo eutanazja. Za wizyte: 0 zł W drodze powrotnej skoczyliśmy nad Wartę co by odreagować :cool3: Quote
Aga_Mazury Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 a ja tu już nogami przebierałam od 14.00 :)....bardzo się cieszę, że nie jest źle a wręcz całkiem znośnie.....co teraz najważniejsze ...Bossik czuje się Kochany to i żyć mu się chce :) ... ...jakie koszty tych lekarstw...pisz jak będziesz wiedzieć.... Quote
la_pegaza Posted May 11, 2006 Author Posted May 11, 2006 Powiedział, że nie będą to jakieś najnowsze leki, tylko wg starszych schematów, więc pogrzebie dziś w notatkach :lol: W poniedziałek mam do niego dzwonić. On jest zaskoczony, że się tak dobrze trzyma. Oby jak najdłużej :roll: Quote
Aga_Mazury Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 ...ale dlaczego najstarsze?....lepsze..? czy, że tańsze?....jesli gorsze niż te nowsze to może lepiej te nowssze stosować....... Quote
Aga_Mazury Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 on sie trzyma bo wie, że go kochasz :) i ma dla kogo żyć :) a to naprawdę bardzo ważne dla psiaka :) Quote
la_pegaza Posted May 11, 2006 Author Posted May 11, 2006 nowsze to hemia, ponoć bardzo silne zastrzyki, które też bardzo osłabiają psa. u niego choroba dotyczy 'tylko' węzłów chłonnych. Gdyby zaczęła postępować, gdyby jego stan się strasznie pogorszył to wtedy hemia. A że on tak dobrze się trzyma to na razie te tabletki. Quote
Aga_Mazury Posted May 11, 2006 Posted May 11, 2006 mhm.to mnie uspokoiłaś.bo Bossikwi nalezy się to co najlepsze......:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.