Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 431
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

La_pegaza, tak mi przykro :-( dzielnie walczyłas z Bossem i dawałąs nadzieję nam wszystkim,że z tym choróbskiem mozna wygrać, choć na trochę. A teraz zabrakło i nadziei i Bossa... Siedzę , opłakuję i twojego Bossa i wszystkie nasze psy, które odeszły....['][']

Posted

Marzenko dopiero tam sobie uświadomisz że już go nie ma...cholera znowu ryczę...trzymaj się...Bossik biega szczęśliwy, wcina drożdżówki...i czeka na Was...może i dla mnie kiedys zamerda ogonem......

Posted

Tata mówi, że duch Bossika nadal tu jest :placz: on strasznie się do niego przywiązał. Spotkałam dziś babcie i też z łzami w oczach mówiła jakim był cudownym psem. Mimo, że był z nami tak krótko to zapadł nam głęboko w sercach. :(

Posted

dopiero zajrzałam, tyle tu wątków... na pewno szczęśliwy, już szczęśliwy i szczęsliwy byl bo ty i Twoi rodzice daliście mu na koniec poczucie tego kim może być człowiek jesli tylko chce,. Daliście mu serce i miłość której nie miał wiele w swoim zyciu...
ech.... ten oddech jak się budzisz nos w nos .. wiem o czym mówisz, te moje owczarki tez tak mają ,.. nie można nawet uciec bo po drugiej stronie łózka czyha drugi..
Tak bardzo Ci współczuję :-(:-(
trzymaj sie i dziekujemy za to co zrobiliście dla Bossika..:-(

Posted

"Siada Pan Bóg wieczorem przy kominku, zmęczony
W wysiedzianym fotelu, wreszcie w starych kapciach
Wzdycha ciężko i smutno, potrząsając głową
Ciężko być Panem Bogiem w takich trudnych czasach
Panie...z pyskiem na Bożej nodze mruczy Boży Pies
Ten Azor, ten z wioski pod lasem, ma za krótki łańcuch
Widzę, że jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest...
I, Panie Boże, ta Bella, co oszczeniła się w lesie
Umarła wczoraj. Z głodu. Anioł duszę już niesie.
Ale wzięliśmy mamę, a dzieci zostały same...
I w lesie psa ktoś przywiązał, bo miał już jego dość
Daj żeby jeszcze dzisiaj szedł lasem inny ktoś
Pomyśl o psach, które tęsknią, i wszystkich tych, co są głodne
I o tych, które są bite, i wielu tych, co samotne
I przejechanych na drogach – żeby trafiły do Boga...
Panie...jesteś zmęczony, ale wiesz, jak to jest
One mnie proszą o ciebie, mruczy do Boga pies
- dobrze już, dobrze, piesku, zrobimy wszystko w lot -
z boku, na cichych łapach, skrada się Boży Kot..."




Posted

Aga, zaglądam w przelocie między robieniem porządków.
Zatrzymałaś mnie na dłużej. Słońce zachodzi, muzyka leci,
mój Boża suka z TZ na wsi biega a ja wruszam się przed monitorem.
Dziś przytulalismy ją mocno, póki jeszcze z nami jest.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...