la_pegaza Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 czekam na odpowiedź z Poznania, bo wet mi wtedy powiedział, że krew ok. 50 zł i USG też ok. 50zł. Znalazłam starą skarbonkę wczoraj, gdzie zawsze wrzucałam miedź (1, 2 i 5 gr). Żal mi było tłuc świnkę, więc nożem przez prawie godzinę wybierałam kasę. Jestem o ok. 13 zł bogatsza. Ciekawe jak wet zaareguje na taki woreczek :cool1: Quote
Aga_Mazury Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Witaj :) Pewnie GreenEvil napisała do Ciebie priw więc wszystko jest na dobrej drodze i sama widzisz nie ma co się martwić, damy radę....Ty tylko dbaj o Bossa i wytarmoś go od Ciotek:) Quote
la_pegaza Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 Bossik wytarmoszony, jest na męskim weekendzie w Poznaniu z moim chłopakiem podczas mojej świątecznej nieobecności. Aż boję się co w mieszkaniu zastanę :razz: Bardzo dziękujemy Aga i Theta za wpłatę 20 złotych :modla: :modla: Wieści od weta : - badanie krwi - morfologia 15-25 zł, inne parametry 7 zł każdy. - USG 50 - 60 zł - koszty laboratoryjnych babka nie wiedziała, bo próbki ślą dalej, ale mam pytać weta jak będę. Posłuchajcie, bo on strasznie piszczy i się wierci podczas jakiegoś kontaktu, nawet typu szczepienie. Chyba do pobrania krwi sama go nie utrzymam jak coś, nie? Będę musiała to podpasować z tym kiedy kończy prace mój chłopak. Na krew brakuje nam z jakieś 10 zł, zakładając jescze dodatkowe parametry (wet mówił, że tak 50zł musimy liczyć). Dzięki cioteczki za nadzieję, bo wszyscy dookoła w głowę się pukają, że on już nie ma szans na dom, bo stary i po przejściach. :shake: Quote
GreenEvil Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie przekazal 100 zl na badania bossika :) Pozdrawiam GreenEvil Quote
la_pegaza Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 GreenEvil napisał(a):Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie przekazal 100 zl na badania bossika :) Pozdrawiam GreenEvil w imieniu Bosa i moim serdecznie wam dziękuję. :modla: :modla: :loveu: :loveu: w środę będę już w Poznaniu i pójdziemy zrobić badanie ( u dr Nowaka z MyPet - mypet.com.pl). Dzowniłam do chlopaków z dobrymi wieściami, umówiłam się z Piotrkiem na kiedy, bo sama go przy pobieraniu nie utrzymam :razz: I dowiedziałam się, że Boss tęskni, wszyscy na Wildzie o nim już usłyszeli, Piotrek tam pracuję, dostał nawet od babki z mięsnego pare śląskich :p Chyba los się w końcu do niego uśmiecha. Quote
Aga_Mazury Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 la pegaza...ma swojego anioła stróża (Ciebie) i to jest największe szczęście :) teraz go badaj ...pisz co i jak...oczywiście wyniki mają być same radosne ;) dbaj o niego....Ciotki czuwają :) Wesołych Świąt :) Quote
shantara Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Bidulek :-( Oby tylko badania wyszły najlepiej jak to możliwe. Nie słuchaj tych co mówią, że on nie ma szans. Ludzie sobie mogą myśleć co chcą, ale ten piesek zdecydowanie zasługuje na to by dostać szanse i trzeba mu pomóc jej szukać! Quote
la_pegaza Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 Ciotki kochane, mam takie pytanie techniczne. Ja strasznie nie lubię badania krwi, sama unikam go jak ognia - strasznie kiepsko później wyglądam, czuję, etc. Wiem, że niektórzy mdleją. Jak to z psami wygląda? Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Czekamy na wieści jak Bossikowi święta minęły? Quote
la_pegaza Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 Jak on się cieszył, że wróciłam. :loveu: cudowny jest. Szkoleniowiec mówił, że widac że Bossik by wszystko dla mnie zrobił, a Bazyl, no cóż, pstro w głowie,i pozostaje nam nauka ;) jutro badamy, więc trzymajcie kciuki, bo się boję jak on to zniesie. Quote
AgaiTheta Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Trzymam kciuki za Bossa, ale również za Ciebie i Twoje nerwy - trzymajcie się :bigok: Quote
GreenEvil Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Trzymamy kciuki za Bossika, oraz za niezemdlenie ciotki la_pegaza :evil_lol: Pozdrawiam GreenEvil Quote
la_pegaza Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 Chyba częściej będą zostawać na męskich weekendach- chata wysprzątana, kolacja na stole, Boss wykąpany i wyczesany :loveu: Wszyscy tu na osiedlu mają do niego sentyment, chyba każdy zna jego historie - ktoś nawet od czasu d czasu zostawia cała siate kości na bramce od ogrodu :lol: A Boss to uosobienie cierpliwości jeżeli chodzi o kąpanie czy czesanie. Boję się tej krwi bo najlżejsze ukłucie odbiera jak bicie :-( Jedziemy w dwójkę co by go przytrzymać w razie czego, albo wynieśc mnie ;) Quote
Aga_Mazury Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 moja jamniczka Pajdusia też wiele w życiu przeszła..kilka operacji , miiony badań i nienawidzi weterynarzy :evil_lol: w każdym razie pobranie krwi to w tym wszystkim naprawdę nie było nic strasznego....troszkę wygolono jej łapkę...i wszystko odbyło się błyskawicznie...(w porównaniu do oczekiwania na wyniki to była sekunda) Trzymajcie się...jesteśmy z Wami :) Quote
la_pegaza Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 oto jak niektórzy pracują ;): "powiedz chłopakom ze pan im 4kg kości zorganizował i po 15 wielka wyżera" :evil_lol: Quote
Aga_Mazury Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 :lol: ...z niecierpliwoscią czekamy na wiadomości Quote
la_pegaza Posted April 20, 2006 Author Posted April 20, 2006 Przepraszam, że dopiero teraz, ale rozpoczęła się konferencja PLM , więc mam extra roboty. Boss był wczoraj bardzo dzielny (choć obrazony, bo założyłam mu kaganiec tak na wszelki wypadek), nawet nie pisnął jak mu pobierali krew. Na jutro jesteśmy umówieni na 17 na USG. Za krew 50zł, USG zostanie policzone jako dodatkowe za 40 zł. W sumie 90zł jak na razie. Ma apetyt, chętnie się bawi, gdyby nie te węzły... :shake: Quote
Aga_Mazury Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 No to dzielny chłopak :) Jeszcze nie zamartwiaj się o te węzły...równie dobrze może to być jakaś niegroźna infekcja .....poczekajmy....a nawet jeśli to będzie coś gorszgo (odpukać) to i tak będziemy walczyć :) ....kiedy wyniki? wytarmoś od Cioteczek Boss-ika i pozdrów chłopaka :) Quote
la_pegaza Posted April 20, 2006 Author Posted April 20, 2006 Bossik wygrzewa właśnie kości na słoneczku :p Wyniki już jutro, wet traktuje nas ulgowo, mówi, że jeden najbardziej ztraumatyzowanych psów jakie spotkał :-( Z Bossem to ciężko wyczuć. Na samym początku, tzn. pod koniec września, ważyl jakieś 27 kg (obecnie 31kg czyli niewielka poprawa), spał na stojąca, strasznie się drapał - miał strupy i rany do krwi rozdrapane. Najpierw odrobaczanie (ostatnio 1997r. :angryy:), potem odpchlenie, kąpanie, etc. Oczywiście wet go widział, wyczyścił uszy i gruczuły, bo tragedia. Wciąż się jednak drapał. Przerzuciliśmy go na suchą dla alergików, trochę pomogło. Nie była to alergia, wrócił na zwykłą karmę, ale wciąż nie przybiera na wadze. Miejmy nadzieję, że jutrzejsze wyniki krwi coś dadzą. Quote
Aga_Mazury Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Bossik ma niedowagę? Ja myślę, że ważn to, że nie traci na wadze, że apetyt dopisuje i że dajesz mu miłość i psie szczęście ......a ja nawet po cichutku myślę, że on zostanie z Tobą na zawsze bo tak bardzo już Cię Kocha i Ty jego :) Quote
la_pegaza Posted April 20, 2006 Author Posted April 20, 2006 waży niecałe 31 kg, wczoraj ważony :shake: największy problem w tym, że od czerwca tu nie możemy mieszkać :-( po wakacjach będę szukać mieszkania a z dwoma psami to ciężko :shake: ale jakby ktoś coś miał to chętnie :cool3: Quote
Aga_Mazury Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 haaaaaaaa to ni dość, że Bossik szuka domu ..to Ty też...;) kto wie...podaj miasto może akurat coś się znajdzie...ale Bossika zabierasz i nie ma żadnego "ale" :) Quote
la_pegaza Posted April 20, 2006 Author Posted April 20, 2006 Poznań :cool3: ja już z Bazylim miałam problem żeby coś znaleźć :razz: kombinujemy jak możemy ;) Quote
Aga_Mazury Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 czekamy na wyniki.......trzymamy łapy :) a mieszkanie znajdziesz razem z dwoma psiakami ...zobaczysz :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.