Martinee Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 nie zmieniaj on jest super kocham ogladac twoje psiaki a Polus wygladał jak moj Filipek to za nim tęsknie bardzo [*] Quote
Aga_Mazury Posted April 6, 2009 Author Posted April 6, 2009 NIedługo (za kilka dni) minie 3 lata :crazyeye: jak zobaczyłam Percię w lesie....łał jaki to kawał czasu i kto by pomyślał, że miała zostać na chwilę... miałam ją tylko podwieźć do schroniska... ... trzy lata a ona nadal boi się jeść jak ktoś jest w pobliżu, w popłochu ucieka z kuchni jak nagle się wejdzie a ona je... ..trzy lata a ona boi się wyjść na spacer z mężczyzną... ... boi się załatwić na dworze..kupiliśmy taką długą linkę bo inaczej w ogóle chyba by nic nie zrobiła:shake: musi odbiec spory kawałek... ... choruje, miewa okropne ataki w czasie których dom zostaje zdemolowany a dokładniej "zżarty" doszczętnie... a ona biedna cierpi ... z dzieciakami dogaduje się średnio ... ale też mam czasami dość dwóch 2 i pół latków, którzy wieszają się na mnie bez opamiętania :mad: ...z sunią rezydentką miewa konflikty...które przyprawiają mnie o stany przedzawałowe ...trzy lata a ja nadal jak sobie przypomnę jak biegła za samochodem ...mam łzy w oczach... Trzy lata wielkiej miłości i wierności.... tych porannych przytuleń i okropnie głośnego chrapania MOJEJ KOCHANEJ PERCI :loveu: Dziękuję Wam za nią :loveu: ps. no ok... właśnie ukradła wafelka mojemu synkowi... i mój TZ stwierdził, że "jej wszystko wolno"... ok, nie umiem jej karać :shake: Quote
agat21 Posted April 7, 2009 Posted April 7, 2009 Aga, jak ja Cię dobrze rozumiem... Moja suczyna, jak trafiła do mnie, była kompletnie niezsocjalizowana - jedyne "pieszczoty" jakimi potrafiła nas obdarzać to gryzienie po rękach.. ile ucieczek na spacerach a potem wielogodzinnych poszukiwań.. ile wymiotów i załatwiania się w domu.. a teraz po 9 latach jest najgrzeczniejszą i najkochańszą suńką :loveu: rozumiemy się bez słów! dla Ciebie i Perci też przyjdzie taki moment ona pewnie kocha Cię nad życie :loveu: ściskam Was obie serdecznie! Quote
Aga_Mazury Posted April 7, 2009 Author Posted April 7, 2009 agat21 napisał(a):Aga, jak ja Cię dobrze rozumiem... Moja suczyna, jak trafiła do mnie, była kompletnie niezsocjalizowana - jedyne "pieszczoty" jakimi potrafiła nas obdarzać to gryzienie po rękach.. ile ucieczek na spacerach a potem wielogodzinnych poszukiwań.. ile wymiotów i załatwiania się w domu.. a teraz po 9 latach jest najgrzeczniejszą i najkochańszą suńką :loveu: rozumiemy się bez słów! dla Ciebie i Perci też przyjdzie taki moment ona pewnie kocha Cię nad życie :loveu: ściskam Was obie serdecznie! Ona jest Kochana tylko widać, że dużo w życiu wycierpiała i odcisnęło się to trwale w jej psychice i zdrowiu :shake: Dziękujemy za uściski :loveu: i ściskamy równie mocno:loveu: Quote
zurdo Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 To my wszyscy powinniśmy Ci dziękować z nią :) Dużo zdrowia dla Perełki! Quote
Aga_Mazury Posted April 8, 2009 Author Posted April 8, 2009 zurdo napisał(a):To my wszyscy powinniśmy Ci dziękować z nią :) Dużo zdrowia dla Perełki! oooo.. Bratowa zawitała do Perełki ;) Dziękujemy :loveu: Quote
fona Posted April 8, 2009 Posted April 8, 2009 Aga, a wiadomo w koncu, co to za choroba/ dlaczego tak dziwne sa te ataki// Pokaz chlopaków :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.