Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 982
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fona napisał(a):
Ha, ha! Nareszcie :)


dlatego mój TZ nie zgadza się na tymczas nawet na 1 godzinę... ja sie zako****e momentalnie i mimo problemów róznego rodzaju z łobuzerską Perłą KOCHAM JĄ tak mocnoooo, że nie wyobrażam sobie naszej rodziny bez niej :) jest cząstką bez której nic by już nie było takie same...

Posted

Aga_Mazury napisał(a):
Dziękujemy za życzenia :)

i świątecznie zmieniamy tytuł wątku :)

Juz myslalam ze to nie nastapi :D
Pamietam jak ja tu pierwszy raz weszlam i szok - przeciez ona juz nigdzie nie idzie, przeciez zostaje na zawsze! :multi:

Posted

Percia znowu chora :( te same objawy co ostatnio...zniszczenia tez nie mniejsze....i cierpienie jej niestety też...

w związku z brakiem w moim mieście weta w święta zastosowałam profilaktycznie syrop dla dzieci i wapno dla dzieci...dziś jest troszkę lepiej ...wczoraj było źle...:shake:


Dziękujemy za życzenia :tree1:

Posted

Te Mikołajki taaakie koffane są :loveu: :loveu: :loveu: Aga, ja ich nie rozróżniam :lol: Gdy widzę razem, to wydaje mi się, że trochę inni, ale dalej, to już kropla w kroplę... Bobasie cudne!!!!

A co z Perłą, co jej jest???

Posted

Niestety Perła nadal chora... :( w nocy zbólu znowu narobiła zniszczeń....

dopiero jutro do weta...i pewnie antybiotyk i już...

a ja się martwię bo...bo...oby to nie było nic poważniejszego niż zwykłe anginy czy grypy...przeciez nie jest zimno a ona znowu chora...bidula...

Posted

AGA .Jakie objawy ma Perelka,może cos potrafię pomóc. Moja Norka nim odeszła chorowała 4 lata.Lekarze stawiali rózne diagnozy,badań krwi,moczu ,UZG,miala mnóstwo . Odeszla bardzo się mecząc.Miała nawet przetaczaną krew.Do tej pory nie wiemy na co chorowala.Znajomy wet.zartuje,że musi uważać co przy mnie mówi ,bo ja o leczeniu zwierzat wiem wiecej od niego. My ciagle nic nie wiemu o naszej psinie,boimy sie ,ze jest nie dobrze i dlatego dziewczyny milczą.

Posted

Oto gośc honorowy przy wigilijnym stole




Perła jest poważnie chora...
dziś wet stwierdził mocno powiększone węzły chłonne, temperatura wysoka...i że to drugi raz w krótkim czasie więc będzie pod baczną obserwacją....

boję się....nawet nie chcę pisac o czym myślę....żeby nie kusić losu

Basiu mój pies nagle ma potworne problemy z przełykaniem...cały czas przełyka i wygląda to tak jakby miała czkawkę....do tego wszystko wtedy wylizuje (dywany, pościel, buty)...jakby no nie wiem prowokowała wymioty...bolało ją wszystko w buzi...nie mam pojęcia...i momentalnie niszczy co wpadnie jej w zęby...i trwa to ułamek sekundy...normalnie raczej nie niszczy...a przy tych atakach chyba tak ją boli, że....ja już sama nie wiem czym to jest spowodowane

Posted

fona napisał(a):
A co ten gosc honorowy taka minke ma? Moze dlatego ze chora, chociaz wyglada, jakby sie kajala, bo cos z tego stolu zwedzila ;)



fona nie wierz jej ;) to aktorka jest ;) zawsze mnie na taką minę nabiera i za plecami łobuzuje..;)

ona usiadła w swoim ulubionym fotelu i nie wiedziała czy zostanie "wyproszona" przez TZ albo ojca ;)...i czekała na moją obronę ewentualnie ;)

Posted

moja Norka jak miala boleści,przyciskala glowe do podlogi albo do ściany. Czy Ty dajesz jej cos przeciwbólowego?,rozkurczowego . Myśle że zrobią Perełce wyniki. Martwią mnie te powiekszone wezły ,może to jakis stan zapalny,miejmy nadzieje,ze nic poważnego ! Mam wiadomości o naszym polamancu.Dochodzi do zdrowia. A może u Twojej Perci zaczyna sie padaczka?

Posted

Aga a nie da się dokładniejszych badań zrobić? Cholera, sama nie wiem...
Niby jak brała niedawno antybiotyk to może być mniej odporna ale żeby aż tak...
Poprzednio też te węzły były powiększone?

Posted

tak miała powiększone....ma tak mocno je powiększone, że przełykac nie może...:shake: i widać że ją bardzo boli...

narazie jedzie znowu na antybiotyku...niby jest poprawa...zobaczymy

do weta chodzi z nią moja siostra...i niby wet nic konkretnego nie mówi...

jeśli jednak sytuacja się powtórzy lub pogorszy pakuję psa i jadę z nią do Olsztyna na badania

Posted

Kilka lat temu nagle zaczęłam odczuwać okropny ból przy przełykaniu, mówić mogłam, ale też bolało. U lekarza okazało się, że na strunach głosowych mam narośl (zeszła po antybiotykach). Może Perełka ma coś podobnego?

Posted

kaerjot napisał(a):
Kilka lat temu nagle zaczęłam odczuwać okropny ból przy przełykaniu, mówić mogłam, ale też bolało. U lekarza okazało się, że na strunach głosowych mam narośl (zeszła po antybiotykach). Może Perełka ma coś podobnego?


mam nadzieję, że to nic z czym sobie nie poradzimy...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...