Aga_Mazury Posted October 3, 2006 Author Posted October 3, 2006 dziękujemy Cioci :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ivory Posted October 11, 2006 Posted October 11, 2006 :cool2: :Rose: :loveu: Piękne Bliźniaki-Dogomaniaki. Gratulacje dla Mamusi. Moim skromnym zdaniem Perła jako znajda jest Ci bardzo wdzięczna i swoją wdzięczność okazuje właśnie w taki sposób broniąc Bliźniąt przed wszystkimi. A jest pobudzona ponieważ jak wiadomo maluszki wydają różne dźwięki a kiedy płaczą wydaje jej się że im się dzieje ogromna krzywda.:shake: Quote
Aga_Mazury Posted October 13, 2006 Author Posted October 13, 2006 Popatrzcie jak pilnuje....:evil_lol: Quote
lewkonia Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Perła jest super, ale co tam Perła...kiedy w domu takie skarby:loveu: :loveu: :loveu: Jakie spokojne i grzeczne aniołki. Quote
shantara Posted October 13, 2006 Posted October 13, 2006 Na tych zdjęciach z Twoimi synkami to widać dobrze jakiej Perła jest wielkości. A pilnować ma czego. Chociaż masz pewność, że bliźniaków nikt nie ukradnie. A byłoby co, bo chłopaki pierwsza klasa...;) A tak na marginesie, który jest który? Czy mi się tylko tak na zdjęciach wydaje, czy jeden jest jakby trochę większy? Quote
Aga_Mazury Posted October 18, 2006 Author Posted October 18, 2006 Perła zachowuje się troszeczkę lepiej....już nawet zdarza się jej dalej chrapać mimo, że dzieci płaczą:evil_lol: przemęczona jest tym niańczeniem....łóżeczko musieliśmy jednak przenieść dla bezpieczeństwa...do pokoju gdzie są drzwi zamykane na noc... i teraz jak dzieci w nocy płaczą to mam "szturm na drzwi"...póki dzieci nie uspokoję...także jestem pilnowana żebym przypadkiem się nie zaniedbała w obowiązkach:evil_lol: Quote
Aga_Mazury Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Perełka jest chora..:( ma cięzką grypę ..tak przynajmniej stwierdził wet...a ja byłam przekonana, że coś jej utknęło w garde bo przełykac nie mogła...cała noc lizała dywa, pogryzła mi poduszki, pościel i wymiotowała na potęgę...tak jakby jej coś przeszkadało w gardle.... Quote
fona Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Biedna niunia. Mój poprzedni pies miał często anginy, więc chyba wiem, o czym piszesz. Uściski dla wszystkich :) Quote
Aga_Mazury Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 Ciotka fona jak zwykle ...odwiedzi chorą psinkę...dziękujemy Ciotce :calus: Quote
shantara Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Biedna Perełka... Oby szybko doszła do zdrowia. Moja jamnica łapie przeziębienia co zrobi się zimniej, ale czegoś takiego w życiu nie miała. A tak na marginesie, czy pies może zarazić drugiego psa grypą? Quote
Aga_Mazury Posted November 8, 2006 Author Posted November 8, 2006 o i Ciocia Shantara :calus: o matko...nawet nie pomyślałam o ewent. zarażeniu innych psiurów a zwłaszcza mojej starowinki bo Polo to mocny chłop, ale ona... nie spytałam lekarza, ale w sumie on wie, że u mnie schronisko to by chyba wspomniał...chociaż.........haloooo ktoś wie????.... Quote
lewkonia Posted November 9, 2006 Posted November 9, 2006 Aga - jak tam Perełka??? Czy to na pewno grypa, a nie angina? Aż mi głupio:oops: , że pytam najpierw o nią a nie o dzieciaki, ale w końcu to jej wątek.:diabloti: Czy maluchy są zdrowe? Napisz nam cokolwiek...... Quote
Aga_Mazury Posted November 9, 2006 Author Posted November 9, 2006 lewkonia napisał(a):Aga - jak tam Perełka??? Czy to na pewno grypa, a nie angina? Aż mi głupio:oops: , że pytam najpierw o nią a nie o dzieciaki, ale w końcu to jej wątek.:diabloti: Czy maluchy są zdrowe? Napisz nam cokolwiek...... lewkonia i słusznie...to wątek Perły a ona tylko użyczyła gościnnie miejsca dzieciom :evil_lol: wet stwierdził, że to grypa...ja nie mam pojęcia bo jeszcze nigdy żaden mój psiak nie miał takich problemów...ale mówię Ci...objawy były okropne...ona była jak w transie...biegała, lizała dywan, gryzła wszystko co popadnie...i wymiotowała i tak calusieńką noc....ja już myslałam, że "zwariowała"...i nie mogła przełykać...i wydawaala dzwięk jakby czkawkę miała.... ...ale jest już lepiej...z Perłą ..bo wykładziny, pościeli i poduszek juz nic niezreanimuje:mad: ... ...a dzieci dają mi popalić tak, że..:angryy: ...z psami mniej kłopotu :evil_lol: ..synciowie i córcie kudłate jednak przesypiają z reguły całe noce i się nie "wydzierają" całe dnie...ale co tam...dam im popalić jak podrosną :evil_lol: Quote
shantara Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Cieszę się bardzo, że z Perełką lepiej. Objawy faktycznie mogły przestraszyć. Co tam poduszki, wykładziny i pościel przy takim perłowym żywiole ;) A z dzieciakami to wcale bym nie była pewna, kto będzie bardziej komu dawał popalić jak podrosną...:cool3: Aga ucałuj ode mnie wszystkie swoje pupile - kudłate i te bez sierści. Quote
Olesia.b Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 I ja się przyłączam do pozdrowień. Rzadko bywam ostatnio na dogo, ale do Perci zaglądam zawsze! Quote
Aga_Mazury Posted November 10, 2006 Author Posted November 10, 2006 Cioteczki Kochane :calus: Percia już dużo lepiej...nie pamięta już o chorobie....jesooooo czy ten pies kiedyś spoważnieje? :evil_lol: Quote
lewkonia Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 :evil_lol: :evil_lol: No to ci załatwiła pościel, poduszki i co tam jeszcze się nawinęło na... perłowo!!!:evil_lol: :evil_lol: Quote
Aga_Mazury Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 chyba Percia się nie obrazi ;) przymiarka czapeczek zimowych (za dużych ) Quote
fona Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Ale rosną! :) Aga, zmen tytul watku, bo Perla wciaz tam choruje ;) Quote
Aga_Mazury Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 właśnie zauważyłam ;)...... Quote
malagos Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Aga, maluchy rewelacyjne! niezależnie w czapeczkach, czy bez :cool3: A stopa - to już bez komentarza :loveu: (taka wielka, jak nasza zyciowa w Polsce :cool3: ) Quote
Aga_Mazury Posted November 17, 2006 Author Posted November 17, 2006 tak rosną...już niedługo jak przystało na dogomaniaków zaczną znosić do domu biedne ptaszki, pieski, kotki......:evil_lol: ... Quote
Olesia.b Posted November 18, 2006 Posted November 18, 2006 Aga, chłopcy śliczni, ale jacy już "dorośli":-o . Taką stópkę, to bym chyba ugryzła, trudno :roll: . A jak chłopcy zaczną znosić zwierzątka, to bardzo dobrze! Wtedy trzeba się tylko będzie przebić do sąsiadów za ścianą, coby przestrzeń życiową powiększyć i git! Quote
Aga_Mazury Posted November 18, 2006 Author Posted November 18, 2006 Olesia jak tam Twoja praca? pisze się?...;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.