shantara Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Aga nie wiem czy dokładnie o tą zabawkę chodzi ale znalazłam sklepy internetowe z czymś co pasuje do opisu: http://www.e-pet.pl/index.php?a=dyst&w=7 http://psiraj.pl/sklep/index.php?cPath=10_130_306&topSsid=7f45bf10e824862666679b222184095c&topSsid=7f45bf10e824862666679b222184095c http://www.karusek.com.pl/index.php?cat=169&page=1 Nie wiem czy to coś Ci pomoże... A co do książki to świtny początek ma... dalej jeszcze nie wiem. Quote
Dabrowka Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 A Perełka to gdzie się zapuściła w te krzaki?... Na pierwszej stronie szuka się domu. Quote
lewkonia Posted May 25, 2006 Posted May 25, 2006 Kto pokocha Perłę Mazur? Panna młoda i po sterylce! Quote
Aga_Mazury Posted May 25, 2006 Author Posted May 25, 2006 Perła to jest łobuz nad łobuzy.....:evil_lol: ...świrus nieprzeciętny..... Quote
lewkonia Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 Aga nie przypomina o swojej ślicznej wychowanicy... Proszę Państwa oto Perła Mazur Quote
shantara Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 A jak się miewa Perełka i jej niewierny towarzysz? :lol: Quote
Aga_Mazury Posted May 26, 2006 Author Posted May 26, 2006 Perła nie daje mi spokoju...:mad: ..chodzi za mną jak cień..żeby chociaż odczuwała potrzebę odpoczynku...o nieee....ja chcę się położyć to ona zaczyna po mnie skakać...(co wiadomo w moim stanie powoduje odrazu, że musze wstać)...to samo mój colak...pospać chłopaczyna nie może bo wiecznie msi się nią zajmować........jaka rasa nie potrzebuje snu??????????....chodzi po parapetach i jak coś zbroi to patrzy tymi swoimi ślepiami i podnosi łapkę...na łózku moim wiecznie jest robiony "pilot"....i cała dobę ogon jej nie odpoczywa...wiecznie merda..........no co za pies???:evil_lol: Quote
shirrrapeira Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 Twoj kochany Aga nie moge teraz wplacic dla Ciebie pieniedzy, ale to nie znaczy,ze nie jestem dogomaniakiem, o co mnie podejrzewa jedna taka. Jak bede miala zaplace Quote
shantara Posted May 26, 2006 Posted May 26, 2006 Rasa perłowata? :roll: ;) Aga to po prostu jej ogromna miłość i strach, że znowu może zostać sama... A z tymi pieniędzmi to ja jestem w szoku... Jak jeszcze zrozumiem o co chodzi to będę pewnie dodatkowo oburzona... Quote
Aga_Mazury Posted May 26, 2006 Author Posted May 26, 2006 shirrrapeira napisał(a):Twoj kochany Aga nie moge teraz wplacic dla Ciebie pieniedzy, ale to nie znaczy,ze nie jestem dogomaniakiem, o co mnie podejrzewa jedna taka. Jak bede miala zaplace Wbrew pozorom nie wszytsko opiera się na kasie...a napewno nie po niej ocenia się dogomaniaków........prosze Cię jeszcze raz...nie denerwuj się ani nie przejmuj....a tak na marginesie mam nadzieję, że Perła nie będzie już potrzebowała kaski (bo będzie zdrowa)......chyba, ż ja będę musiała odbudować mieszkanie ;) Quote
Aga_Mazury Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 a ja sobie śpię na kocyku u Pańci z moją zabaweczką....i pozdrawiam wszystkie Cioteczki Łobuz Perła :evil_lol: Quote
shantara Posted May 27, 2006 Posted May 27, 2006 A co to za zabaweczka? Czerwony kapturek? :lol: Quote
Aga_Mazury Posted May 27, 2006 Author Posted May 27, 2006 taaaaa....zabrała wszystkie zabawki mojemu "synusiowi" Polusiowi....i ta jeszcze została....Perła ta straszne tendencje do "psa ogrodnika"....wszystkie rzeczy, które nazbiera i uzurpuje sobie prawo, że to jej to....zbierze w jedno miejsce i pilnuje.... ...nie lubi jak przychodzą do domu obcy ludzie...bardzo wtedy krzyczy. a jak się uspokoi trochę to i tak ten ktoś nie może poruszać się po mieszkaniu a nie daj Boże się do niej odzywać ;) nie, nie gryzie...nic z tych rzeczy...drze pyska niesamowicie....a moje psy radośnie się dołączają i jest jeden wielki jazgot ;) .i pilnuje, żeby ten ktoś mieszkania nie ukradł ;) .... ...uwielbia suche gotowane ziemniaki....bardziej niż karmę dla psów.... Nie pozwala całować ani przytulać Pola....bo wtedy zaczyna szczekać ...tylko nie wiem czy to zazdrśc o Pola czy o nas :) Quote
Dabrowka Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 Czy Perełka nadal szuka domu? Czy... zadomowiła się na dobre? :cool3: Tak czy inaczej hop robimy :) Quote
eloise Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 [LEFT]pies moich rodzicow tez ma tendencje do "pilnowania" czasem wezmie sobie jeden kawalek suchej karmy i pilnuje go 2 godziny :) potem go zjada, ale o tym zapomina wiec pilnuje miejsca gdzie lezalo jedzonko :) nastepne 2 gofdziny a jak sobie kogos upatrzy... to nie musi byc nikt obcy :) to ten ktos tez nie moze sie ruszac ani nic mowic bo warczy :) a psiak jest tak maly ze wszyscy sie tylko z niego smieja :) [/LEFT] Quote
Aga_Mazury Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 eloise napisał(a):pies moich rodzicow tez ma tendencje do "pilnowania" czasem wezmie sobie jeden kawalek suchej karmy i pilnuje go 2 godziny :) potem go zjada, ale o tym zapomina wiec pilnuje miejsca gdzie lezalo jedzonko :) nastepne 2 gofdziny a jak sobie kogos upatrzy... to nie musi byc nikt obcy :) to ten ktos tez nie moze sie ruszac ani nic mowic bo warczy :) a psiak jest tak maly ze wszyscy sie tylko z niego smieja :) ...ale mnie rozbawiłaś....:)....cudny psiak...:)...no i jak tu nie kochac tych naszych pociech?... Quote
Aga_Mazury Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 poznajcie miłość Perły....i mojego Synusia Ukochanego Quote
Aga_Mazury Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 Tu moja jamniczka (na książce) i Perła pomagają mi w nauce :evil_lol: Quote
Aga_Mazury Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 a tu ...komplet...i dla Pańci miejsca brak...;) skąd to znacie? ;) Quote
Dabrowka Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 A czy ona nie mogłaby zrozumieć, że BEZ kagańca też tak można leżeć? Blisko jamnika? I nie zjadać go?... O ile by to wszystkim uprościło życie... Quote
eloise Posted May 29, 2006 Posted May 29, 2006 [LEFT]o jej... to Perla chce pozrec jamnisie?? oh... czasem psy nie rozumieja wszystkiego ten nasz maly pilnujacy piesek jest nie tylko maly ale ma tez krzywy zgryz i wysunieta dolna szczeke :) wiec jest podwojnie zabawny jak pilnuje i warczy a robi to nagminne :) czasami czlowiek siada, wyluzowany zagadany a tu nagle biegnie bestia i warczy.siada obok i pilnuje a mama wtedy mowi- dostal rano sucha bulke do pilnowania bo mi przeszkadzal ale zapomnial ze juz ja zjadl... [/LEFT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.