Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 982
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

shantara napisał(a):
Aga czyli odpisała Ci pani Zofia na wiadomość? Będę chyba musiała do niej napisać z tą nogą Casha, bo powoli mnie pomysły opuszczają...
Straszna szkoda, że się nie pogodzą Twoje skarbki... :shake:
Fajnie by było jakby Perła znalazła domek z możliwością odwiedzin... Ale to pewnie marzenie...



Shantara chwilkę poczekałam, ale odpisała mi na priw bardzo wyczerpująco...naprawdę super z niej kobitka....zapytaj...przcież jak znajdzie chwilunię to Ci odpowie.....

Posted

Aga! Aż taka laurka:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

Proszę wymiziać Perełkę i zacznij myslec o sobie!!!:cool1:

Bo jak dojdą do kompletu bliźniaki to czasu na sen zabraknie.

Perła Mazur szuka domu.

Posted

cóz...Aga się op.....dziela ;)....tyle roboty, że czlowiek nie wie w co ręce włożyć...a tu coraz więcej bid się pojawia....echhhhh.......moja Perła to tylko dla kogoś kto zasługuje.......ONA JEST CUDOWNIE ŁOBUZOWATA :)

Posted

Aga nawet tak nie myśl z tymi szansami...
Jedni chcą psią bide, inni zdrową przylepę a jeszcze inni takiego słodkiego łobuziaka po przejściach jak Perełka właśnie... Trzeba tylko na takich zaczekać ;)

Posted

Aga - domek dla Perełki na pewno jest ...tylko ten domek jeszcze nie wie, gdzie jego Perełka:roll: . Ten jeden, jedyny i najprawdziwszy czasem czeka długo...ale się odnajduje.

Może Dąbrówka podziała jeszcze z radiem...o lie jej sie temat Perły MAzur nie przejadł.

A co z wetami z Kortowa? Oni często mają do czynienia z właścicielami, którzy stracili swojego zwierzaka, i chcą przygarnąć drugiego. Może tam rozwiesić plakaty naszej gwiazdy?

Posted

wiesz...tyle jest bid na tym Kortowie, że nie mam sumienia wciskać tam mojej Perły....w ogóle za miękka jestem ;)...oni poza tym mają tam takie wieczne zamieszanie, że trudno to wszystko poukładać.....ludzieeeeeeeeee.......zakraplajcie swoje psiaki na kleszcze...to co się dzieje.....to szooooook...ile psów w tym roku odchodzi i to takich które wcale lasu nigdy nie widziały tylko....pod blokiem siusiu i do domku.....co za podły rok :mad:

Posted

Aga! Przyznaj się! Ta bestyjka skradła Ci serduszko!!! Teraz masz mieszane uczucia - czy ją zostawić, czy szukać jej domku? Odpowiedź znasz tylko ty, ale rozważ, co na to Twoja jamniorka?

Posted

lewkonia napisał(a):
Może Dąbrówka podziała jeszcze z radiem...o lie jej sie temat Perły MAzur nie przejadł.

Nie przejadł się, nie przejadł. Raczej kością w gardle stoi ;), bo tak bardzo bym chciała znaleźć jakiś dom dla niej... i nic :( Pracowałam nad znajomymi, którzy mnw. rok temu uśpili swoją sunię, ale nic z tego, w tym roku ich dziecko idzie na studia i mają zamiar "szaleć", psa nie chcą :(
A inni... same wiecie, jak to jest - jeżeli ktoś by wziął, to nie ma miejsca, a jak ktoś ma miejsce, to nie chce psa.

W Radiu mówiliśmy o Perełce dwa dni, bez skutku :( Mogę pogadać w tygodniu, może jeszcze raz czy dwa coś by dało.

Aga, a Gazeta? W Wyborczej bywają takie ogłoszenia, ale czy ktoś ją w ogóle czyta :shake: I Olsztyńska, albo ostródzka wersja Olsztyńskiej, jest coś takiego, prawda?...

Posted

Perelke podbijam, zeby nie bylo, ze o niej zapomnialam. Tylko czasu nie mam za grosz, wiec w razie gdybym byla potrzebna z tym transportem to macie moje telefony, prawda? :)

Posted

lewkonia już dawno na nogach ;)...teraz sen mi z powiek spędza Kaśką Kluska...i walczę tam z wiatrakami :)

...pewnie, że Perła mi skradła serducho...nie mogło być inaczej, ale domku jej szukam...nie ukrywam, że najchętniej bym ją zostawiła i dramat będzie straszny jak przyjdzie mi ją oddać, ale wiem, że tak trzeba.....nawet dla ej dobra, żeby nie musiała w kagańcu całe dnie siedzieć....a oddam ją tylko do dobrego domku więc....pewnie miłości by jej nie zabrakło....

....Cioteczki Perła poprostu szaleńczo rozko****e :evil_lol:

Posted

Przed chwilą zadzwonił pan z Elbląga, który wypatrzył Perłę na allegro i by ją chciał i .........................

i co teraz?......przecież ja nie wiem czy ja mam tyle siły, żeby ją oddać a po drugie tak bardzo się boję bo to facet a Perła mieszka u mnie ponad miesiąc i boi się mojeo męża i taty jak ognia mimo, że jest przekupywana ciasteczkami itd....nie wiem ....czy mężczyzna to najlepszy wybór.....ja już wyję chociaż pan jeszcze ma to przemyśleć i zadzwonić......pan szuka suczki....

Posted

Aga a ten pan samotny jest? Nie ma u niego w domku jakiejś kobiety, do której Perełka mogłaby nabyć najpierw zaufania?
Wiem, że to strasznie trudne i przykre... No, ale ważne, żeby myśleć o dobru Perełki. Pogadaj jeszcze z facetem, wybadaj kto to jest i czy będzie psince u niego dobrze, czy miał już pieski i jakie, czy obecnie jakieś zwierzaki ma, gdzie mieszka ( dom, mieszkanie), gdzie spałaby Perełka itp. A jeśli już znasz odpowiedzi to przeanalizuj czy to dobre dla niej warunki. No i koniecznie dowiedz się o te kobiety w tym potencjalnym domku dla Perełki.
A i jakaś umowa adopcyjna nie byłaby chyba złym pomysłem.
Ten pan by przyjechał po Perełkę osobiście?

Posted

Ten pan mieszka sam...od wiosny do jesieni mieszka w borach tucholskich więc piesek ma gdzie biegać...w zimie w Elblągu, Perełka spałaby w domu, pan nie miał zwierząt...miał raz przez tydzień znalezioną suczkę, ale potem odnalazł się właściciel....ale...cholera jasna to facet....

Perła dzisiaj była u wet...bo na w miejscu gdzie były szwy ma jakies twrde dwa dośc spore guzy....dostała też dziś szczepionkę przeciw nosówce, parwowirozie i zapaleniu wątroby.....kupiłam jej dziś zabawkę (mocny sznurek poskręcany na końcu piłka tenisowa)..około 1 min i 40 sek. żyła zabawka ;)....została zmasakrowana :evil_lol: chyba skombinuję jej jakąś cegłę....czy jak :diabloti:

Posted

A to starszy pan czy młody? Sama nie wiem, rozmawiasz z nim... Jakie masz wrażenia co do jego osoby ( tak już pomijając żal, że ktoś może zabrać Perełkę...)?

Co to za guzki były u Perły?

Jeśli chodzi o zabawki to z moją jamniczką jest dokładnie tak samo. Nic nie przetrwało dłużej niż godzinę... Teraz jak jej kupuję to jedynie takie do gryzienia rzeczy - ma radochę chociaż 1-2 dni ;)

A tak poza tematem... Czemu usunęli Ci podpis?

Posted

pan jest raczej starszy......odchowane dzieci....:)....dla niego problemem była odległośc (a to 70 km)....jesoooooooooo, żeby on wiedział co to znaczy prawdziwa odleglość....tyle to ja ją mogę pieszo prawie zaprowadzić.....ale ...nie jestem pewna co do tego domku....hmmmm....czepiam się? :oops:

lewkonia no nie wiem....czy jest coś dla Perły...chyba napiszę do firm produkujących zabawki czy nie potrzebują do testowania wyjątkowo sprytnego psa...

....Perła ma w sobie coś z pitbulla...rozstaw przednich łap...(charakterystyczny pałąk)...i główka też...hmmmm...a szczek (bas normalnie)....

...te guzy to podobno zrosty pooperacyjne i nic się z tym nie da zrobić...

...odkryłam coś jeszcze...z mrocznej przeszłości Perły...prawdopodobvnie miała połamne żebra bo ma krzywo pozrastane..........mój Boże co ta psina przeszła........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...