Aga_Mazury Posted May 4, 2006 Author Posted May 4, 2006 Shantara jak się cieszę, że Cash znalazł dom :multi: ....jesteś Kochana :loveu: Dlatego właśnie pisałam, że dla Perełki domek potrzebny bardzo kochający, wyjątkowo troskliwy i cierpliwy i bez nawet najmniejszego cienia wątpliwości bo maleńka chyba by już kolejnego odtrącenia nie przeżyła.... lewkonia....rachunki muszę zebrać wszystkie do kupy bo jest ich cała masa, ale w sumie za szpital nie wzięli za dużo (cudowni lekarze, którym na widok Perełki uśmiech się na twarzy dziwny pojawiał ;)) wszystko napiszę jak się trochę ogarnę..tylko nie wiem kiedy, Perła, jamniczka rekonwalescentka, ja i moje wizyty u lekarzy, sesja na uczelni, pisanie pracy i oddanie do końca maja.nie mówię o przygotowaniu do obrony.......ale ten czas się dziwnie skurczył :evil_lol: Quote
LiNa Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Nikt ich nie zaadoptował tam poprostu ludzie przyjezdzali nad jeziorko i zawsze dali im cos do jedzonka pozatym znajdują sie tam domki letniskowe oraz restauracja więc zawsze im coś napewno podrzucano.One sie poczatkowo baly ludzi nie podchodzily wogóle i jadły nawet suchy chleb.Stopniowo podchodziły do ludzi a jak już jakiś człowiek je zawołał to biegły jak szalone.Jedna z suniek która trafiła do mojego miasteczka to nie była Perełka tylko 'zmiksowana' jamniczka.Jezeli Perełka to jedna z nich to nie wiem czemu ktoś ją tam zostawił i nie mam pojęcia co stało się z resztą. Z tamtymi żyła w zgodzie może dlatego że to były jej siostrzyczki z nimi się wychowała i razem jakoś sobie musiały radzić a Twoja sunia jest jej w sumie całkiem obca może dlatego albo chce mieć Cię tylko dla siebie w końcu ocaliłaś jej życie;).To są tylko moje domysły:roll: 3mam kciuki za Perełke. Quote
Ivory Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Ona się do Ciebie tuli bo po pierwsze pewnie nikt nigdy jej nie okazał tyle ciepła. Jest Ci wdzięczna przeogromnie i okazuje to w taki swój psiejski sposób (moja Nigra tez tak się przytula do mnie a niespodziewam się przynajmniej na razie bliźniaków ani jedynaków ;) ) Poza tym możesz inaczej pachnieć za sprawą hormonów. Ale myślę,że przede wszystkim wynika to z wzajemnej miłości:loveu: i coś czuje że ciężko będzie Was dziewczyny rozdzielić oj ciężko. Quote
lewkonia Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Aga! Nie chcę straszyć, ale czas to ci się dopiero skurczy jak urodzisz! Coś o tym wiem, bo mam dwójkę. Dlatego tak sie martwię, czy dasz radę podładować jeszcze swoje akumulatory :roll: . A jesli chodzi o Perełkę, bo to jej wątek, to całe szczęście, że dziewczyna czaruje facetów:evil_lol: . Może przy rachunku ciutkę się ulitują, toż to jedyny taki przypadek na kilka lat im przyprowadziłaś:evil_lol: . Quote
Aga_Mazury Posted May 4, 2006 Author Posted May 4, 2006 Malenka wystaw dziubek.......niech Cię zobaczą Quote
Dabrowka Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Aga, napisz kiedy już będziesz wiedziała, na ile Cię wielbiciele Perełki policzą ;) I proszę tę słodką cholerę wytarmosić za ucho ode mnie :) oraz, oczywiście, nieustająco pozdrawiam bliźniaki Quote
GreenEvil Posted May 4, 2006 Posted May 4, 2006 Perelka, No gore prosze!!! Pozdrawiam GreenEvil Quote
GreenEvil Posted May 5, 2006 Posted May 5, 2006 Pereleczko, wracamy na gore Pozdrawiam GreenEvil Quote
Aga_Mazury Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Moja łobuziara co się tak obija na tyłach?....wczoraj zadzwonił bardzo sympatyczny pan z Nieporętu i chciał dowiedzieć się więcej o Perełce, ale pan myślał, że to jamnik (tak ze zdjęcia mu wyglądało)...a ja głupia zapomniałam bo mogłam przecież poprosić pana o tel. i podesłać mu jakąś sirotę z dogo....jamnikowatą..:(....napisała też inna pani emaila z pytaniem o Perłę, ale niestety moje usilne próby przesłania jej odpowiedzi nic nie dają (cały czas wraca).... ...a Perła...hmmmmmm........jak to Perła...rozrabia...;) do jutra, jutro wraca jamniczka i Perła znowu w kaganiec Quote
shantara Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 No wreszcie Perła jakieś zainteresowanie budzi :) Co do tego pana to faktycznie szkoda... Tym bardziej, że widziałam ostatnio wątek z dwoma jamnikami ciemnymi... No trudno. A jak pan Perłę wypatrzył? Na allegro czy jakoś inaczej? Co do tej pani... Wysłasz jakieś załączniki w tej odpowiedzi? Quote
Aga_Mazury Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Tak byłam zaskoczona tym telefonem, że o nic nie spytałam ;) pan był niesamowicie sympatyczny , ale niestety dzwonił z numeru zastrzeżonego i nie mam do niego kontaktu. Dopiero jak skończyłam rozmowę to pomyslałam (na przyszłość będę pamiętać ;)) a do tej pani nie wysyłam żadnych załączników tylko sam list. Z tego co ta pani pisała zobaczyła maleńką na allegro i czytała potem nasz wątek....więc jeśli pani to czyta.....to ja odpisałam.......ale wysłać nie daje radę.......cały czas wraca :( Quote
Aga_Mazury Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 w górę.... Byłam na wsi z Perełką u jamniczki...niestety sterylizacja niczego nie zmieniła.....nie dogadają się........Perła PILNIE SZUKA DOMU.......!!! Quote
Aga_Mazury Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 ..no podpis teraz to mam "niewąski" ;) zaraz mi wszystko skasują ;) Quote
GreenEvil Posted May 6, 2006 Posted May 6, 2006 http://www.allegro.pl/show_item.php?item=102699842 Niunia znow na allegro Pozdrawiam GreenEvil Quote
Aga_Mazury Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Ciociu Green jak zwykle DZIĘKUJEMY PRZEOGROMNIE :Rose: :Rose: :sweetCyb: :sweetCyb: :calus: Quote
GreenEvil Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Nikt nie zapomnial, nawet nie wolno Ci tak myslec :mad: Pozdrawiam GreenEvil Quote
shantara Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Nikt nie zapomniał. Ja z zapartym tchem czekam czy się ta pani co czyta wątek odezwie. Nadal poczta do niej nie poszła? Jamniczka dziś wraca? Quote
Aga_Mazury Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Jamniczka wróciła....niestety wzajemne relacje nie uległy poprawie.....tzn. jamniczka nie ma nic przeciwko Perle, ale Perła niestety......... Quote
Aga_Mazury Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 POKOCHAJCie ją............TAK wieleeeeee już wycierpiała.....nie może trafić do schroniska....... Quote
Dabrowka Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Aga_Mazury napisał(a):jamniczka nie ma nic przeciwko Perle, ale Perła niestety......... Aga, a może trzeba trochę Perełkę utemperować?... Rozumiem, że ma specjalne względy i umie się przytulać ;), ale myślę, że skoro jamniczka nie ma ochoty na walkę, kilka stanowczych uwag i Perełka zrozumiałaby, że nie ona jest kierowniczką w Waszym domu :cool1: Quote
Aga_Mazury Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Dabrowka ...stosuje wszelkie metody :mad: .....porada może jakiegoś dobrego behawiorysty by mi się przydała.....cholercia :) Quote
GreenEvil Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Aga_Mazury napisał(a):Dabrowka ...stosuje wszelkie metody :mad: .....porada może jakiegoś dobrego behawiorysty by mi się przydała.....cholercia :) Poszukaj Mrzewińskiej na forum. Sądzę, ze pani Zofia moze choc troche Ci pomoc. Pozdrawiam GreenEvil Quote
GreenEvil Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Aga_Mazury napisał(a):Mrzewińska.......taki nick?..... Uhum albo Mrzewinska nie pomne. Pozdrawiam GreenEvil Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.