Bazyliszek Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 4 maja wróciłam z weekendu na wsi u znajomych, którzy dzielą podwórko z sąsiadami. Dowiedziałam się że w pomieszczeniu gdzie była kiedyś toaleta na dworze jest kotka z małymi. Poszłam je zobaczyć okazało się że w małym zagraconym pomieszczeniu jest kicia z 6 około 5dniowymi maluchów. Najpierw sąsiadka (która nazywa się miłośniczką kotów ) wpadła na pomysł żeby utopić 3 bo wyciągną matkę... Przekonałam ją aby tego nie robiła. Chciałam pomóc i zabrać matkę z małymi do mnie na DT a matkę po sterylce oddać. Ona jednak się na to nie zgodziła. Chce matkę wypuścić na pastwę losu a kocięta 3 dać sąsiadowi na podwórko nieogrodzone i 2 zostawić sobie. Mieszkają bardzo blisko torów boję się o te kociaki Ma ktoś pomysł co zrobić?? Przecież to nie jest miejsce ani dla kotki ani dla kociąt nawet te male zaczynają tak dziwnie oddychać jakby kichały....Pomocy... Quote
carolinascotties Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 czy masz z pania w miare dobry kontakt? moglabys porozmawiac o sterylce? i moze warto zalozyc temat na miau.pl Quote
Bazyliszek Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Temat na miau już jest :cool3: Kontakt słaby poznałam tą kobietę w sobotę a teraz już jestem w domu jednak mam telefon do znajomej ;) Mamusie na sterylizację może uda mi się zabrać ale nie ma pieniędzy na to... A mnie bardziej martwią te kocięta mam nadzieje że nie przyjdzie jej do głowy zmniejszyć ich liczby przez topienie....:angryy: Mamusia jest tri więc pewnie by domek znalazła kociaki też bo są 3 rudaski jeden tri i 2 szaro- białe.... Quote
engelina_88 Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 A może da radę ją przekonać, żeby oddała chociaż te 3 co miała dać sąsiadowi. I mamuśkę. Jakby się zgodziła można by powalczyć o pozostałe, spróbować wyłapać. Quote
Isabel Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Póki co trzeba przekonać kobiete, żeby pozostawiła przy matce wszystkie kocięta, że po odchowaniu weźmie się je i znajdzie dla nich dom, że chętni na 100% będą, bo umaszczenie maluchy mają atrakcyjne. Liczy się siła przekonywania ;) Teraz nie można zabierać kociąt, bo są za malutkie. Próba odchowania ich na butelce, mimo najlepszych chęci i starań, może się nie udać. Co do sterylki kotki, sprawa jest oczywista! Quote
elinka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='Bazyliszek']Temat na miau już jest :cool3: Kontakt słaby poznałam tą kobietę w sobotę a teraz już jestem w domu jednak mam telefon do znajomej ;) Mamusie na sterylizację może uda mi się zabrać ale nie ma pieniędzy na to... A mnie bardziej martwią te kocięta mam nadzieje że nie przyjdzie jej do głowy zmniejszyć ich liczby przez topienie....:angryy: Mamusia jest tri więc pewnie by domek znalazła kociaki też bo są 3 rudaski jeden tri i 2 szaro- białe.... a może by na sterylkę mamy znalazł się talon z fundacji? Quote
Bazyliszek Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Talony na sterylizację są tylko dla kotów z Inowrocławia a ta kotka jest z Racławek pod Chojnicami :roll: Quote
elinka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='Bazyliszek']Talony na sterylizację są tylko dla kotów z Inowrocławia a ta kotka jest z Racławek pod Chojnicami :roll:[/QUOTE] ale gdybyś przywiozła ją na sterylkę do Inowrocławia to kotka będzie z Inowrocławia ;) Quote
Bazyliszek Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Tylko nie wiem czy właścicielka mi ją odda to jednak kawałek drogi a nie chce mi dać ani jej ani małych :angryy: Quote
elinka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 [quote name='Bazyliszek']Tylko nie wiem czy właścicielka mi ją odda to jednak kawałek drogi a nie chce mi dać ani jej ani małych :angryy:[/QUOTE] Jeżeli właścicielka nie da kotki to o sterylizacji trzeba będzie pewnie zapomnieć no bo przecież weterynarz do Racławek z narzędziami do sterylizacji nie pojedzie. Pozostanie tylko złapanie kotki bez pytania tej kobiety o zgodę, a po sterylizacji można by kotkę odwieźć z powrotem na ich podwórko. Ale na to potrzeba by dużej determinacji i dobrze zorganizowanego działania. Łatwiej chyba byłoby się dogadać z tą właścicielką, może Twoja koleżanka zdoła przekonać tę kobietę o słuszności zrobienia kotce sterylki? Na przykład może powiedzieć tej kobiecie, że zaoszczędzi ona na jedzeniu, bo miałaby mniej kotów do karmienia, a i zabijać więcej by już nie musiała. Quote
Bazyliszek Posted May 6, 2010 Author Posted May 6, 2010 Kotki bez jej wiedzy nie da się złapać ze względu na to że jest zamknięta w tym pomieszczeniu i nie wypuszcza jej. Jedynie porozmawiać może się uda ale jak mi się nie udało to już może być ciężko Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.