Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

collie_ad napisał(a):
ok.. najnowsze info ode mnie: wcześniej mowiłam, że mogę być w poznaniu najwcześniej około 10:30 (bo ode mnie do poznania jest tylko pks, 6:40 i dojeżdża około 10:30) ale pojedziemy z narzeczonym (i Tolą) dzień wcześniej do dziadków do Stęszewa, tak więc jak już będziemy się umawiać na spotkanie 30.01, to mogę być o którejkolwiek godzinie:) tak więc tylko czekam na cynk i będę:)


Oooo to SUPER:)

  • Replies 369
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[SIZE="3"]Dzisiaj wielki dzień - ok. godziny 15.00 Beza zostanie przekazana Ani i pojedzie w podróż po nowe, lepsze i szczęśliwe życie we własnej, kochającej rodzinie:multi:
Relacja wieczorem -Magda obiecała że nawet postara się pstryknąć foty :)

Posted

Dojechała szczęśliwie:multi:
Aniu dziękujemy Ci serdecznie za przewóz małej:Rose:
Jak rozmawiałam z Magdą byli akurat na dworcu w Poznaniu i jechali do dziadków.
Magda mówiła że Beza jest słodka, całuśna i kochana...
Jutro pewnie sama zrelacjonuje wrażenia z pierwszego dnia:)

Posted

Oto i jestem:) (w końcu) wybaczcie, że piszę dopiero teraz, ale nie moglismy uruchomić neostrady na moim laptopie tam na miejscu.

a więc..

po Bezunię pojechaliśmy około 16:30, nie moglismy się już doczekać. W poznaniu byliśmy po 17 (ach te korki..:P )
Wcześniej dostaliśmy smska, że Ania jedzie w wagonie nr 8 i będzie w poznaniu o 18:28. Pociąg stoi w poznaniu tylko 3 minutki, na szczęście pojechałam z narzeczonym- żebyśmy razem wypatrywali Ani:)

Stoimy na peronie, "kukułka" zapowiada, że pociąg za chwilkę wjedzie więc mówię- ok, wypatrujemy 8 wagon i biegniemy, żeby zdążycć w te 3 minutki... i ku naszemu zdziwieniu na wszystkich wagonach był nr 2 heh...
Przebiegnęliśmy całą dlugość pociągu 2 razy, ale na szczęscie Ania wyszła z małą w kontenerku z pociągu więc już po prostu bylam w siódmym niebie:)

Porozmawialyśmy chwilkę z Anią i ruszyliśmy w dalszą drogę oczywiście z przerwą na "siusiu" dla Bezy, (nim ruszysliśmy)

Aniu, jeszcze raz- gratulacje z okazji zdania egzaminu:):)

Tak więc ruszyliśmy w dalszą drogę, już nie w kontenerku, ale na moich kolanach:) Owinęłam małą w kocyk, żeby czuła się troszkę pewniej, ale zupełnie nie potrzebnie, bo przez całą drogę, zostalam wycałowana przez małą niezliczoną ilośc razy:)
W domu dziadkowie już doslownie nie mogli się doczekać:) Wszyscy byli strasznie szczęśliwi, że Beza w koncu jest w domu:)

Pierwszy kontakt z moją Tolcią był dośc agresywny... ale to tylko czysta zazdrość. Tola zobaczyła, że nie jest już jedynym maluchem. Chciala doslownie zjeśc Bezę, Beza pewnie pomyślala "a co, nie będę gorsza" i ruszyła "z zębami na Tolę".. troszkę "pokrzyczały na siebie"- oczywiście Tolę miałam na kolanach, a Bezunia sobie biegała, tak więc nic sie żadnej nie stało. Po chwili już było lepiej- co raz mniej Tola zaczepiała Bezę. Myślę, że przy częstszych spotkaniach- w koncu się polubią.
Pierwsza noc przebiegła spokojnie mała bardzo "pilnuje się dziadków", wszędzie chce z nimi chodzić. To zupelnie tak, jak Tolcia pilnuje mnie. Teraz jak nie pracuję to cały czas jest ze mną i prawie wszystko robimy razem... i tak będzie pewnie z Bezą i dziadkami:)

Bezunia dostaje do jedzenia Purinę dla szczeniaczków (Tolcia je to samo) kupiłam jej witaminy z glukozaminą i poinstruowałam dziadków co i jak (tak samo ze szczepieniami. (Tola ma termin na maj a Beza na sierpień... pewnie będziemy i tak szczepić je razem:) (możliwe, że sterylizację za parę miesięcy też mogłyby przejść razem, ale do tego jeszcze troszkę czasu)

zastanawiam się co jeszcze napisać... to chyba tyle. Jak coś- pytajcie:) Codziennie jestem na dogo:)

Za chwilkę w galerii wstawię parę zdjęć Bezuni:) (w dziale pekińczyk, Beza)

W imieniu swoim i dziadków dziękuję za to, że mogliśmy Bezę wziąć do siebie:)

Posted

a... zmyliło mnie to, że w jej ksiażeczce nie ma o tym wzmianki.... ale ok:)
Zdjęcia malej już są:) [URL="http://www.dogomania.pl/site/gallery/d/8180/"]http://www.dogomania.pl/site/gallery/d/8180/[/URL]
a.. Bezunia jest od Tolci większa:) Fajna z niej kluseczka:)

Posted

Sterylizację miała Beza 12-11-2010
Kasia wozi do weta po parę sztuk zwierzaków-czasami sterylizowanych jest w jednym dniu 3-4 sztuki /przeważnie kociambry/
mogła wetka przeoczyć i nie wpisać w książeczkę.
Jak chcesz wyślemy Ci zaświadczenie.

Posted

Nie trzeba. A jakby co to przecież i tak jesteśmy w stałym kontakcie:) Widziałyście zdjęcia?? ładneee????? :P trudno było jej zrobic fotkę bo biegała z radości jak oszalała :P hehe

Posted

[URL]http://www.dogomania.pl/site/gallery/getPic/58413[/URL]
Beza jest cudowna i ...prawdziwa z niej beza :loveu::loveu::loveu:
Nawet nie wiedzialam, że ona ma wątrobiany nos! :crazyeye:
Na wcześniejszych fotkach nie było tego widać :loveu:

Posted

Wczoraj rozmawiałam z Panią Kazią i z Twoim wujkiem (?) którego wzięłam za Panią Kazię i było kupę śmiechu- :evil_lol:
Cieszymy się że Beza tak fajnie trafiła :loveu:

Posted

[quote name='collie_ad']heh:) jeśli się przedstawił jako Mariusz, to mój przyszły teść:)[/QUOTE]

Nie zdążył nic powiedzieć oprócz "halo" a ja już wystartowałam z Panią Kazią...:evil_lol:
Z dalszej rozmowy zrozumiałam że to był jej syn:lol:

Beza nie przeżywa wyjazdów ani spotkań z nieznanymi ludźmi - to śmiała i ciekawska sucz :)

Posted

prawda:) boziu, jakie to fajne uczucie obserwować radość w psich oczach:)

Następne moje spotkanie z Bezą będzie 4 marca:) (i w trzy weekendy po tym) tak więc powinny się wtedy pojawić nowe zdjęcia:) jeśli nie uda mi się nadal odpalić neostrady na moim laptopie, to przysiądę się na pare minut na inny komp i podeślę tu zdjęcia:)

W Bezie zakochałam się od pierwszego wejrzenia... postanowiłam odświeżyć konto na dogo (bo miałam je dość długo, tylko nie używalam, bo nie moglam sobie przypomnieć hasła, a opcja przypominania nie działała:( ale jakoś udało mi się w końcu zalogować. Dziadek bardzo chciał mieć pekińczyka, więc wiedziałam, że dogo, to najlepsze miejsce, żeby go znaleźć- psów w potrzebie jest zbyt wiele, a ja jestem przeciw kupowaniu z "pseudohodowli" i ludzi, którzy rozmnażaja psiaki dla zysku (chociaż to wlasciwie to samo) i tak trafilam na temat o Bezie i na stronę Kociego Azylu... a resztę już znacie. Strasznie się cieszę, że wszystko się udalo:)

Mam nadzieję, że za rok będę mogła dać dom tymczasowy jakiemuś psiakowi i mu pomóc- niedługo rusza budowa piętra w moim domu. Tak więc będzie sporo miejsca:) pozdrawiam

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...