Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 452
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję wszystkim cioteczkom za przybycie i pomoc :)
Hektorowi już coraz mniej brakuje, ale wciąż nie ma całej sumy na hotelik .. a bardzo chciałby już tam wyjechać :)

Posted

rozmawiałam z furciaczkiem przed chwilą, psiak już z nią i juz po wecie
Hektor będzie miał badania jutro bo dziś został sowicie nakarmiony w schronie, fur właśnie kupuje mięcho dla piesa i idzie do domu kąpać potwora;-)
co do samego zachowania szczegółowo wypowie sie fur ale jak na razie jest nieźle, u weta ne było problemów z obmacywaniem , w samochodzie anioł - będą z niego ludzie hihihi

Posted

Oj beda z niego ludzie beda:loveu:
Zajzalam na chwile bo czekam na jakis recznik zeby go wytrzec.
Lupiez ma straszny, chudy itd poza tym chyba niezle.
Bylismy u weta, byly 3 wetki...raj dla hektorka bo wszystkie chcialy go miziac, zabawiac, calowac, tulkac a on w 7 niebie:evil_lol:
Dzisiaj dostalam tylko szampon leczniczy, antybakteryjny i antygrzybiczny i ivenerol (jakos tak, mam zapisane potem podam dokladna nazwe) na koncowke ogona.
Bez problemu dal sobie zajzec w pyszczek, uszka, temperaturke zmierzyc...stal i merdal ogonkiem.
W aucie rewelacja, wszedl chwilke popatrzyl przez okno i poszedl spac.
Ide go kapac i nakarmiac;)

Posted

Dziewczyny, zadeklarowałam na Hektorka 50zł i za ten miesiąc taki zrobiłam dzisiaj przelew. Ale......... dzisiaj mój ulubieniec Dixon pojechał do nowego domku, więc od przyszłego miesiąca zwiększę deklarację do 100.

Posted

Aniu dziekujemy serdecznie!!!

Powiem Wam tak...on sie powinien nazywac Hudini:evil_lol:

Fajny kontaktowy pies, siad, lapa, miejsce, waruj, do mnie, popros bez najmniejszego problemu:loveu: Ciagnie na smyczy ale juz sa postepy, powienien raz dwa sie nauczyc;)

Zle sie czuje w powmieszczeniu, zrobilam mu miejsce w lazience w piwnicy mieszklanej- nieuzywanej....zjadl drzwi.
Przenioslam go do kuchni- otowrzyl drzwi kuchenne, drzwi prowadzace do domu, i drzwi prowadzace z dolu na pietro- doprowadzajac moja babcie do zawalu bo ona nie wiedziala ze jest pies:evil_lol: Zrobil to tak cicho ze gdyby nie babcia to bym sie nie zorientowala, wszedl jakgdyby nigdy nic i buszowal w kuchni.
To go wzielam i przywiazalam w tej kuchni w piwnicy...przyszedl znowu, nie pytajcie jak- nie wiem- byly barierki specjalne ktore na swoje prywatne psy stosuje.
Teraz siedzi w ogrodzie, spi sobie slodko i nic nie kombinuje, obserwuje go z okna.
Zjadl ryz z kurczaczkiem, kupki jeszcze nie robil.
Jutro o 10 wizyta u weta i badania.
Mam nadzieje ze dzisiaj juz niczego nie odstawi bo dostane eksmisje...mowilam ze to taka bida, chude, oslabione pewnie, spokojne a tu prosze mistrz ucieczek.

Niema u mnie taryfy ulgowej, zaraz po kapanku chwila szkolonka i sprawdzania jak tam u niego z kontaktem i posluszenstwem:diabloti:











Zostal sprawdzony na facetow- nie rzuca sie na czlowieka a na ciasteczko:lol:

Posted

Oj a zebys widziala jaka blyskawiczna reakcja jest na "chodz, masz"...leci malo sie nie zabije hihi
Jutro poprosze tate zeby nakrecil filmik, zobaczycie jaki ma potencjal przystojniak....choc martwia mnie te jego destrukcyjne zapedy :)

strona wstecz foty i wiecej info ;)

Posted

Aga ale on nie jest w domu, tam normalnie jest wyjscie na zewnatrz itd- warunki prawie jak w schronie tylko cieplej napewno. Z tym ze byl zamkniety w pomieszczeniu bo nie chce zeby ojcu auto podrapal. Teraz siedzi w ogrodzie, spi sobie smacznie. Obawiam sie ze po adopcji przez pierwsze dni moze zle reagowac na zostawanie samemu w domu. Na zewnatrz bez najmniejszych protestow, w zamknietej przestrzeni juz problem.

Posted

Chudziuteńki bardzo :-(

Tak, tak - oberwie się od Danusi na pewno za trzymanie psa w domu :diabloti:
Do mnie też powiedziała, że jak Marusię wezmę do domu, to nie chce jej u siebie widzieć :evil_lol:

Posted

furciaczek napisał(a):
Aga ale on nie jest w domu, tam normalnie jest wyjscie na zewnatrz itd- warunki prawie jak w schronie tylko cieplej napewno. Z tym ze byl zamkniety w pomieszczeniu bo nie chce zeby ojcu auto podrapal. Teraz siedzi w ogrodzie, spi sobie smacznie. Obawiam sie ze po adopcji przez pierwsze dni moze zle reagowac na zostawanie samemu w domu. Na zewnatrz bez najmniejszych protestow, w zamknietej przestrzeni juz problem.

ale ja żartowałam! na pewno cie nie zabije, najwyżej psami poszczuje:diabloti::diabloti:;)

Posted

agaga21 napisał(a):
ale ja żartowałam! na pewno cie nie zabije, najwyżej psami poszczuje:diabloti::diabloti:;)


A to chetnie, byle wiekszosc bulowate hihih

Ide zgrywac foty ze schronu...do rana mi zejdzie pewnie.

Posted

Aniu dziękuje za deklarację. Zapisałam Cię od września na 80zł (30 nam brakuje) więc nie ma sensu abyś wpłacała więcej. Zobaczymy jeszcze o ile ewentualnie się zwiększy Twoja deklaracja ponieważ czekam na potwierdzenie kwoty od Pies Wolny i Pani_Sisi :) Jak tylko będę coś wiedziała dam Ci oczywiście znać.

Przestaje zbierać deklaracje ponieważ nawet jeśli okażę się iż Pies Wolny i Pani_Sisi się wycofają to ania zamyka nam stawkę :)
Wszystkim baaardzo dziękuje ponieważ to dzięki Wam udało się Hektorka wyciągnąć ze schroniska. Każda wpłata, każde podniesienie wątku, trzymanie kciuków się do tego przyczyniło.

Fur zdjęcia bomba tylko mam nadzieje, że mnie nie zabijesz za te zniszczenia ???:oops:

Posted

Podejzewalam ze nie obejdzie sie bez problemow, rodzice mniej zachwyceni...drzwi co prawda nie widzieli jeszcze ale jakos przeboleja ;)

Zapomnialam zabrac od weta srodkow na odpchlanie i odrobaczanie, ale mysle ze jeden dzien nie robi roznicy.

Bardzo chce podziekowac Paniom z Kliniki za ogromne serducho, zdrowe podejscie i policzenie Nas po kosztach- dobrze ze sa jeszcze tacy na swiecie a nie tylko kasa kasa kasa:loveu:

Posted

vena&vivi napisał(a):
yhm yhm kochana domyślam się, że rodzice ze zniszczeń się nie cieszą - przepraszam nie wiedziałam, że on ma takie apędy - u nas nie było co niszczyć :(


Przeciez po to go zabralysmy dzisiaj zeby zobaczyc mniej wiecej jaki on jest, czego mozna sie spodziewac na co zwrocic uwage.
Przynajmniej wiemy teraz ze nowy domek musi zdawac sobie sprawe z problemu, ze musi od pierwszego dnia odpowiednio postepowac i przygotowac sie na niespodzianki....i dokladnie wszystko zamykac, bo to co on wyprawia to naprawde!
Nikt nie mowil ze bedzie prosto i przyjemnie wiec nie jecz juz, znasz mnie nie od dzis i wiesz ze ja tam sie takimi *******ami nie przejmuje :P
Co do rodzicow...moje juz im armagedon nie raz zrobily wiec i to zniosa.

Aha, nie pisalam- nie byl zachwycony kapiela, chcial wydostac sie z wanny ale nie byly to jakies ogromne protesty.
Waga to 20-21 kg....chudzina...ale u Danusi raz dwa nadrobi jak znam zycie:)

Posted

malutko waży...jak pupa furii :-)
ja sie z deklaracjami nie dołoże bo z frodem wpadłam jak sliwka w kompot ale bede na watku dotrzymywac wam towarzystwa:-) jakby sie dom z mych okolic jakis chetny trafił to moge zwizytowac też :-)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Nadrobi, nadrobi... jak znam Danusię :diabloti::evil_lol:


To w takim razie moze i ja zostane u Danusi na jakisz czas...przydaloby mi sie na wdze przybrac hihih

sacred PIRANHA napisał(a):
malutko waży...jak pupa furii :-)
ja sie z deklaracjami nie dołoże bo z frodem wpadłam jak sliwka w kompot ale bede na watku dotrzymywac wam towarzystwa:-) jakby sie dom z mych okolic jakis chetny trafił to moge zwizytowac też :-)


Taaaa jasne...nie wiem czy ktokolwiek jest w stanie zrobic na Tobie pozytywne wrazenie:evil_lol::diabloti:

Posted

vena&vivi napisał(a):
Aniu dziękuje za deklarację. Zapisałam Cię od września na 80zł (30 nam brakuje) więc nie ma sensu abyś wpłacała więcej. Zobaczymy jeszcze o ile ewentualnie się zwiększy Twoja deklaracja ponieważ czekam na potwierdzenie kwoty od Pies Wolny i Pani_Sisi :) Jak tylko będę coś wiedziała dam Ci oczywiście znać.

Przestaje zbierać deklaracje ponieważ nawet jeśli okażę się iż Pies Wolny i Pani_Sisi się wycofają to ania zamyka nam stawkę :)
Wszystkim baaardzo dziękuje ponieważ to dzięki Wam udało się Hektorka wyciągnąć ze schroniska. Każda wpłata, każde podniesienie wątku, trzymanie kciuków się do tego przyczyniło.

Fur zdjęcia bomba tylko mam nadzieje, że mnie nie zabijesz za te zniszczenia ???:oops:



fajnie że udało się uzbierac pełną deklaracje.. v&v mój przelew dziś poszedł (20zł), niewiele mogłam, ale chociaż do leków się dorzucę.. buziaki "Hudini"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...