Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziewczyny ,
to nie jest mój prywatny hotel ani mój prywatny biznes.
Schronisko jest w zarządzie PGK>
Płaci się z góry 200 pln za czasowy pobyt u nas,za miesiąc.

Jest na to KP i Faktura vat.Jeśli nie dostałaś do tej pory, Aniu, faktury, pocztą, to ona jeszcze do Ciebie dojdzie.

Nie mogę przekazać tych pieniędzy na innego psa,bo na to jest faktura vat z i z określonym numerem.
Przykro mi ,że odbieracie to jako zdzierstwo, ale takie mam przepisy.
Wystarczająco dużo trudo kosztowało mnie wynegocjowanie takiej ceny u mojego szefa , dla psów z Dogo i fundacji prozwierzęcych.
Normalnie hotel kosztuje 15/20 pln za dobę.
Wydawało mi się,że jasno wszystko wyjaśniłam ,jesli nie , to przepraszam.

  • Replies 452
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

I jeszcze jedno , u mnie nie każdy może umieścić psa.
Przyjęłam Hektora poza kolejką , na prożbę Jacka -Cajusa.

Wynika z tego wszystkiego ,że całkiem niepotrzebnie .

Posted

mariamc napisał(a):
Dziewczyny ,
to nie jest mój prywatny hotel ani mój prywatny biznes.
Schronisko jest w zarządzie PGK>
Płaci się z góry 200 pln za czasowy pobyt u nas,za miesiąc.

Jest na to KP i Faktura vat.Jeśli nie dostałaś do tej pory, Aniu, faktury, pocztą, to ona jeszcze do Ciebie dojdzie.

Nie mogę przekazać tych pieniędzy na innego psa,bo na to jest faktura vat z i z określonym numerem.
Przykro mi ,że odbieracie to jako zdzierstwo, ale takie mam przepisy.
Wystarczająco dużo trudo kosztowało mnie wynegocjowanie takiej ceny u mojego szefa , dla psów z Dogo i fundacji prozwierzęcych.
Normalnie hotel kosztuje 15/20 pln za dobę.
Wydawało mi się,że jasno wszystko wyjaśniłam ,jesli nie , to przepraszam.


Danusiu , przepraszam Cię .
Wyszły niejasności ze względu że po prostu nie było wiadomo jakie są zasady .

Posted

P. Danuto ja pretensji nie mam - napisałam tu jak było, jedna z forumowiczek odpisała,że wyjaśni i jeszcze zapyta. Jak się nie da, ok. Tylko sądze, iż takie info powinno być gdzieś podane - nie będzie niejasności. Nie neguje dobrych warunków ani opieki - sama widziałam na wlasne oczy.

Posted

:iloveyou::bye::thumbs:cioteczko Furciaczkowa no brawooooooooooo:multi::Cool!::painting::painting::painting:ci stukiiiii juhuuuuuuuuu!Cudo cuudooo psiateczek ! Zycze wam cudownych wielu wielu lat w stadku:loveu:

Posted

[quote name='mariamc']I jeszcze jedno , u mnie nie każdy może umieścić psa.
Przyjęłam Hektora poza kolejką , na prożbę Jacka -Cajusa.

Wynika z tego wszystkiego ,że całkiem niepotrzebnie .

Tak było. Prosiłem mariamc o miejsce dla Hektora. I dziękuję raz jeszcze za nie. Jest mi jednak bardzo przykro za całe to niepotrzebne zamieszanie. Za późno się zorientowałem co się dzieje. Bardzo Ciebie za to przepraszam Danusiu, bo wiem jak dużo pracy i serca wkładasz w każdego podopiecznego, a Twój czas nie powinien być marnowany na forum.

Hotelik w Szczecinku jest jednym z najlepszych w Polsce. Warunki i sposób prowadzenia na najwyższym poziomie. Po naprawdę "śmiesznych pieniądzach". Wielkie serce Danusi i Jej wkład pracy w to co tam jest zasługuje na szacunek. Trzeba być osobiście aby zrozumieć. Tym bardziej jest mi przykro, że moja prośba doprowadziła do tak nieciekawej sytuacji. I wielka szkoda, że inny z toruńskich bulli nie dostał tej szansy.

Według nas w schronisku toruńskim są co najmniej dwa bulle, które mogłyby trafić na miejsce Hektora. Niestety to miejsce przepadło. Hektor zrobił sobie czterodniową wycieczkę. Toruń - Szczecinek - Toruń. Jadąc po Niego do Szczecinka można było zabrać jednego z tych bulli. Można to było lepiej załatwić.

Jeszce raz bardzo Ciebie Danusiu przepraszam.

Posted

A ja przepraszam za wycieczke Hektora....ok moja wina, niepotrzebnie jechal, wykozystal miejsce.

Prosze o nr konta na ktore mam wplacic te 200zl ktore poszly na jego hotelowanie...miejsca nie wroce ale choc tak zrekompensuje straty.

Posted

Fur nie wpłacisz nigdzie kasy. Jak pisałam uzgodniłam z Aga, że Tajson zostaje w schronie bo je - jego smutek wynika z tego, że jest właścicielem jednego Pana cytaj Marcina - i w hotelu byloby to samo. Jeśli ktoś chce go wyciągnąc proszę to zrobić. Fur jak go oddawała nie wiedziała, że tak ją chłopak ruszy i wrócimy po niego.

Co do kasy - napisałam na wątku to co usłyszałam, bez żadnych pretensji.

P.S Tajson nie chudnie, je, na spacerach ok.

Posted

Gwoli ścisłości Tajson od miesięcy walczył w schronisku z depresją, ale przede wszystkim chcę powiadomić, że chłopak w schronisku już nie przebywa. Dzisiaj ponownie trafił do swojego właściciela, tego samego, u którego był podopiecznym, ale niefortunnie pod jego nieobecność został oddany do schroniska.
Inny z bulli wygląda szkieletowo i to raczej należy tłumaczyć nieradzeniem sobie w schronisku, podobnie jak w przypadku Hektora.

Z całą pewnością pewne informacje o bullach i ich potrzebach tu oraz w schronisku są rozbieżne, ale nie ma sensu już wnikać, które są faktyczne.
Istotne jest, by wszystkie bulle znalazły czym prędzej domy i nie zasilały listy schroniskowych psiaków.

Mariamc, dołączam się do przeprosin Cajusa (poniekąd pośredniczyłam w tym wstawiennictwie) i podzielam w pełni jego opinię o hoteliku jak też wszelkich wysiłkach i poświęceniu dla psiaków hotelowanych u Danusi. Umieściliśmy tam benka-Kubę i niewidomego podhalana Juranda, oba te sponiewierane przez ludzi psiaki ekspresowo wracały do świetnej kondycji i wyglądały kwitnąco.
To wzorcowy hotel za naprawdę mega-symboliczną opłatę.

Posted

Ilon ale czy ja gdziekolwiek napisałam, że to zły hotel. Wręcz przeciwnie. W schronie już nie pracuje więc moge nie mieć świerzych info. Ja podjełam się szukania domu Hektorowi i to dokończyłam. Dostałam info od P.Danusi iż kaska nie może przejść na innego psiaka i to przyjełam do wiadomości, w związku z tym napisałam post o wpłacenie deklaracji za sierpień. I tyle. Hektor nie zrobił sobie wycieczki bo nam się tak zachciało. Powinniśmy się cieszyć, że ma DS. Pani Danusia nie miała do nas pretensji, że go zabieramy - cieszyła się.

Posted

A co do Tajsona to owszem miał na początku mega deprechę - nie chciał jeśc itd. Marcin z nim popracował i było ok, on się tylko przy nim otwierał, cieszył. Uważa go za swojego Pana.

Posted

vena&vivi nie pisałam mojej wypowiedzi o hoteliku mariamc w odniesieniu do Twoich słów, bo wówczas bym je zacytowała.
Jednak zależy mi, by dobre imię hotelu u mariamc nie zostało nadszarpnięte jakimiś przypadkowymi wypowiedziami o zdzierstwie czy tym podobnym, a te miały miejsce tu na wątku.
Poza tym jakąkolwiek nadwyżkę finansową pozostawioną po pobycie psiaka w tak dobrym hoteliku należałoby potraktować jako darowiznę za i na wspaniałą opiekę nad psiakami, której trudno dorównać większości tego typu placówek w Polsce.

Posted

Ja rozumiem :) Zaapeowałam jedynie o to aby warunki hotelowania były jasne - może to ja zadałam za mało pytań :P a i tak męczyłam Panią Danusię. Zakończmy te niemiłą wymianę zdań - nie ma sensu. Hotel u Pani Danusi jest naprawę rewelacyjny - widziałam szczęśliwe psiaki i ich opienunów.

Posted

nie mialam neta przez ostatnich kilka dni ale pobieznie pprzejrzalam ostatnie strony i jest tu kilka nieporozumien!
po pierwsze:zaoferowalam ze zaplace za pierwszy miesiac pobytu hetkora w szczecinku i tak sie stalo jak go z fur i ania zawiozlysmy, kiedy gosia do mnie dzwonila ze go adoptuje pomyslalysmy ze jesli sie uda to kase chcialabym przeniesc np na Candy albo jakiegokolwiek innego bullka w Szczecinku, okazalo sie ze nei mozna i ja to rozumiem, dla mnei najwazniejsze jest ze Hektor ma dom dlatego mam pytanie do tych ktorzy zadeklarowali pomoc Hektorowi czy wyciagna reke do BAKO albo na rzecz psow z pseudo z Kalisza? jesli nie stale to moze chociaz jednorazowe deklaracje.....

a pani Danusi jeszcze raz dziekuje ze tak milo nas przyjela i oprowadzila, Szczecinek to wyjatkowe miejsce a skrupulatnosc kasiegowej to tylko dowod dobrej organizacji;)

Posted

A ja się zastanawiałam co za pismo z banku mi przyszło. Nie trzeba było mi odsyłać, zwsze się jakiśinny znajdzie. Muszę zadzwonić do nich żeby przesłali je gdzieś indziej.

Posted

Hekciu miewa sie bardzo dobrze, dostal karme dla psow wrazliwych i koopki ma juz ladne, jego hobby to zjadanie drzwi ale mysle ze z czasem mu przejdzie ;)
Niebardzo potrafi sie bawic ale nadrobimy te braki tez:p
Zwariowal na punkcie konga i watrubkowej pianki ktora ten kong jest wypelniany...uwielbia go memlac i wylizywac. (musze zrobic wiekszy zapasa tej pianki bo wyjatkowo mu przypasowala:evil_lol: )
Jestem chwilowo bezczasowa totalnie, jak sie uspokoi to bedzie wiecej i czesciej.

Posted

furciaczek napisał(a):
Hekciu miewa sie bardzo dobrze, dostal karme dla psow wrazliwych i koopki ma juz ladne, jego hobby to zjadanie drzwi ale mysle ze z czasem mu przejdzie ;)
Niebardzo potrafi sie bawic ale nadrobimy te braki tez:p
Zwariowal na punkcie konga i watrubkowej pianki ktora ten kong jest wypelniany...uwielbia go memlac i wylizywac. (musze zrobic wiekszy zapasa tej pianki bo wyjatkowo mu przypasowala:evil_lol: )
Jestem chwilowo bezczasowa totalnie, jak sie uspokoi to bedzie wiecej i czesciej.



Fajnie :)

a co to za pianka? Gotowa - do kupienia? Czy przygotowujesz ją sama? Chciałabym coś nowego i dobrego do konga, stąd pytanie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...