Aquifere Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Nie chcę się za bardzo wtrącać w to wszystko, ale co jest takiego przerażająco straszliwego, że ta pani dostała innego psa? Czy odmówiłyście dziesięciu fantastycznym domom w czasie kiedy myślałyście, że Marcel jedzie do tej pani? Czy Marcel miał spakowany plecaczek i już siedział w aucie kiedy nagle trzeba było go porwać i wsadzić znów do schroniska w związku z czym przeszedł załamanie nerwowe? Nie chce bronić tej babki, nie wiem dokładnie jaka była sytuacja, ale przecież nie przygarnęła go i nie wykopała z domu. Żadnej krzywdy psu nie zrobiła. Podobna sytuacja była z moją mamą i Bulim. Wydaję mi się to trochę nie fair. Czy nie mogła się na prawdę cieszyć, że Marcel przyjeżdża? Strasznie łatwo tu ludzi oceniacie. Quote
Tia Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Aquifere napisał(a):Nie chcę się za bardzo wtrącać w to wszystko, ale co jest takiego przerażająco straszliwego, że ta pani dostała innego psa? Czy odmówiłyście dziesięciu fantastycznym domom w czasie kiedy myślałyście, że Marcel jedzie do tej pani? Czy Marcel miał spakowany plecaczek i już siedział w aucie kiedy nagle trzeba było go porwać i wsadzić znów do schroniska w związku z czym przeszedł załamanie nerwowe? Nie chce bronić tej babki, nie wiem dokładnie jaka była sytuacja, ale przecież nie przygarnęła go i nie wykopała z domu. Żadnej krzywdy psu nie zrobiła. Podobna sytuacja była z moją mamą i Bulim. Wydaję mi się to trochę nie fair. Czy nie mogła się na prawdę cieszyć, że Marcel przyjeżdża? Strasznie łatwo tu ludzi oceniacie. Ale jakby każdy tak robił, to co wtedy? Każą rezerwować, szukać transportu, w tempie natychmiastowym szukać kogoś do przeprowadzenia wizyty.(niekiedy to jest trudne, bo trzeba szukać osób z drugiego końca Polski) A później nawet nie raczy napisać, że ma już innego psa! To jest właśnie nie fair, dowiedzieliśmy się, że ma już psa jak miała być przeprowadzona wizyta, jak pani do niej zadzwoniła by omówić szczegóły. Albo jest się zdecydowanym na adopcje albo nie. Oceniamy, stwierdzając fakty i czyny. Skoro dostała pieska mogła napisać, zadzwonić co kolwiek.A nie każe załatwiać wszystko a później okazuje się że ma innego psa. Tak się nie robi i tak się robić nie powinno. Taki jest szacunek ludzi, nam chodzi o to by psy trafiły do najlepszych domów i najlepszych ludzi...do tego właśnie dążymy na dogo. Quote
Poker Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Aquifere napisał(a):Nie chcę się za bardzo wtrącać w to wszystko, ale co jest takiego przerażająco straszliwego, że ta pani dostała innego psa? Czy odmówiłyście dziesięciu fantastycznym domom w czasie kiedy myślałyście, że Marcel jedzie do tej pani? Czy Marcel miał spakowany plecaczek i już siedział w aucie kiedy nagle trzeba było go porwać i wsadzić znów do schroniska w związku z czym przeszedł załamanie nerwowe? Nie chce bronić tej babki, nie wiem dokładnie jaka była sytuacja, ale przecież nie przygarnęła go i nie wykopała z domu. Żadnej krzywdy psu nie zrobiła. Podobna sytuacja była z moją mamą i Bulim. Wydaję mi się to trochę nie fair. Czy nie mogła się na prawdę cieszyć, że Marcel przyjeżdża? Strasznie łatwo tu ludzi oceniacie. nie mogła się cieszyć ,że Marcel PRZYJEŻDŻA, bo on nie przyjechał. Chciała psa już natychmiast, gdybym nie zadzwoniła się umówić, to nadal nic byśmy nie wiedziały.Tak sie po prostu nie robi. Ludzie za łatwo dostają psa, gotowego i jeszcze pod drzwi. Trzeba chyba jakieś opłaty za rezerwację psa wprowadzić, coś a la kaucję, wtedy może się zastanowią nad decyzją. Quote
Tia Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Poker napisał(a):jestem umówiona w sprawie Bolero dziś na 19. Świetnie, wiec czekamy na relacje:) Quote
Angel Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 czekamy na wieści z wizyty ! :) która juz trwa Quote
Tola^^ Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Angel napisał(a):czekamy na wieści z wizyty ! :) która juz trwa Ja również czekam i zaciskam kciuki! Quote
Poker Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 jestem właśnie w przyszłym DS. Bolerka.Możecie chłopaka pakować.Lepiej nie mógł trafić. :multi: Quote
Tia Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Poker napisał(a):jestem właśnie w przyszłym DS. Bolerka.Możecie chłopaka pakować.Lepiej nie mógł trafić. :multi: Świetnie to znaczy, że wizyta się udała?:) Quote
__Lara Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 poker napisał(a):jestem właśnie w przyszłym ds. Bolerka.możecie chłopaka pakować.lepiej nie mógł trafić. :multi: :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Poker Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Poker napisał(a):jestem właśnie w przyszłym DS. Bolerka.Możecie chłopaka pakować.Lepiej nie mógł trafić. :multi: ocena jest jednoznaczna, Pokazałam przyszłej pańci wątek Bolerka, młodsza pańcia powinna się zalogować i będziemy mieć relacje i zdjęcia z DS. Quote
Tia Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Poker napisał(a):ocena jest jednoznaczna, Pokazałam przyszłej pańci wątek Bolerka, młodsza pańcia powinna się zalogować i będziemy mieć relacje i zdjęcia z DS. Super na prawdę! To czekamy aż zaszczyci nas swoją obecnością na dogo:D Bolero już na nią czeka:) Quote
Tola^^ Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 Super że psiak trafi do takiego wspaniałego domku! :loveu: W końcu Marcelkowi powinno się udać! Quote
Akrum Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 jejciu, jak fajnie :) a w jakich warunkach będzie mieszkał Bolerko, znaczy chodzi mi o to, czy blok czy domek z ogródkiem, czy są tam inne zwierzaczki... Quote
Poker Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Bolerek będzie mieszkał w nowym bloku ,obok którego są tereny spacerowe nad rzeką. Będzie miał "siostrzyczkę" w postaci ślicznej , czarnej buldożki francuskiej. Będzie jeździł z pańciostwem na wakacje. W tym roku młoda pańcia specjalnie zrezygnowała z wszelkich wyjazdów wakacyjnych, by poświęcić czas Bolero i pomóc mu w adaptacji. Quote
Tia Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Akrum napisał(a):w takim razie co z transportem?? pytać Malwi?? Jeszcze za wcześnie pani chce Bolero dopiero po zakończeniu roku córki czyli po 25 Czerwca. Quote
Angel Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 jejciuuuu :) cos ostatnio moje podopieczne psiaki mają szczęście : Bolero, Karo juhuuu:):) teraz jeszcze żeby udało się Rudej i Peggi i Meggi:) noo i oczywiscie Marcelkowi! Quote
Angel Posted June 2, 2010 Author Posted June 2, 2010 ZAPRASZAM NA WĄTEK NEGRY: http://www.dogomania.pl/threads/186805-NEGRA-mała-suczka-chce-wkońcu-znaleźć-DS!-Czynajdzie-sie-ktoś-kto-ją-pokocha Quote
Tola^^ Posted June 2, 2010 Posted June 2, 2010 Angel napisał(a):jejciuuuu :) cos ostatnio moje podopieczne psiaki mają szczęście : Bolero, Karo juhuuu:):) teraz jeszcze żeby udało się Rudej i Peggi i Meggi:) noo i oczywiscie Marcelkowi! A Na resztę psiaków też nadejdzie czas i pójdą do DS! :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.