Czarodziejka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Lu_Gosiak napisał(a):nie ma mozliwosci, zeby trafil na lancuch, bo bedzie w mieszkaniu w bloku:) Ja rozmawiałam z jego nową panią, do której jedzie i powiedziała, że będzie w domu. Chyba, że się nie zrozumiałyśmy. Edit: się jednak nie zrozumiałyśmy. Lionek będzie w mieszkaniu i właśnie pani zakupiła szampony, żeby go wykąpać, bo wcześniej powiedziałam jej, że koniecznie będzie potrzebował się odświeżyć :cool3: Czekam na telefon, jak chłopaczek przyjął nowy domek i vice versa. Ech...snuję się z zapuchniętymi oczami i wymyślam głupoty...Tęskno mi za Lionkiem :placz::placz::placz: Quote
Lu_Gosiak Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 domek sprawdzala Leyla i Pani mieszka w bloku /wlasnie dzwonilam do Leyli bo zglupialam / - zreszta tak mowila od poczatku...moze chodzilo Jej ze bedzie w domku w sensie mieszkaniu Quote
Czarodziejka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Taak, ja też zadzwoniłam i edytowałam post powyżej :) Quote
Emigrantka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 No t czekamy.. na wiesci.. i trzymamy kciuki za chlopaka.... Pieniazki poszly wczoraj, moja stala na wrzesien... to juz wiecej na Lionka nei bedzie trzeba? Mam nadzieje... :D Quote
Czarodziejka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Własnie rozmawiałam z jego nową panią ;) Lionek już dojechał, chodzi i wącha mieszkanko, jest przytulasny i wcale nie śmierdzi. Nie będzie więc dziś kąpieli, żeby go nie stresować. Pani powiedziała, że jest piekniejszy niż oczekiwała. Oby nie zmieniła zdania. Dziś wraca Leo...w nowym domku był 2 dni. Państwo go nie chcą, bo koty gania... Quote
anett Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Emi dzięki bardzo:lol: też mam nadzieję, że to ostatnia wplata dla Lionka i jego DOM na ZAWSZE!! Lionek już dojechał:lol::lol: od pół godzinki zwiedza mieszkanie, jest trochę onieśmielony ale spokojny; ma przygotowane posłanko ale wybrał sobie pokój dzieci:lol: Pani mówi, że na żywo jest o wiele ładniejszy niż na fotkach:lol: Zadzwonię wieczorem po świeże wieści;) Quote
Czarodziejka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Anett, widzę, że my obie wisimy na telefonie i inwigilujemy nowy domek :D Quote
anett Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Di pisałyśmy w tym samym czasie:lol: podwójna kontrola:lol::lol: Lion w trakcie jazdy był spokojny, trochę powyglądał przez okno, większość drogi przespał ale na koniec w W-wie zwymiotował więc dojechał trochę nieświeży;) Koszt transportu 210zł Quote
Czarodziejka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Ja ze wsydem, ale jak tylko dostałam sms od jego pani - zadzwoniłam ;) Quote
Emigrantka Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Nie gnebcie nowych ludzi Lionka baby wstretne ;) Dajcie im odsapnac... i nabrac w pluca swiezego powietrza... po tym jak im uzyganego psa podrzucilyscie hehhehehe Lionek trzymaj sie chlopak i pokaz pysia na jakims zdjeciu od czasu do czasu... Quote
anett Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Emigrantka napisał(a):Nie gnebcie nowych ludzi Lionka baby wstretne ;) Dajcie im odsapnac... i nabrac w pluca swiezego powietrza... ... :evil_lol::evil_lol: sama wzięłam trochę na wstrzymanie i zadzwonię dopiero... jutro:lol: więc uzbroić się proszę w cierpliwość;) Quote
Czarodziejka Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Ja wierzę, że Lionek będzie szczęśliwy. Tylko ta jego buda przepastna pusta stoi i przypomina mi jego radosny pycholek kiedy w niej mruczał obracając gnacik tudzież miśka tudzież futerko po króliku rozdarte solidarnie pomiędzy wszystkie psy...;) Quote
anett Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Kurcze, zapomniałam Wam od razu napisać;) rozmawiałam dzisiaj oczywiście z panią i Lionek radzi sobie doskonale:happy1::happy1: Noc przespał całą spokojnie, na swoim posłaniu, nie wygląda na zestresowanego czy onieśmielonego; z najmłodszym synkiem jest to miłość wzajemna od pierwszego wejrzenia. Na spacerkach chodzi praktycznie przy nodze. W ciągu dnia podchodził kilka razy trącając Panią nosem i domagając się pieszczot i głaskania;):lol: ponieważ pani nie pracuje Lion nie zostaje praktycznie w ogóle sam:lol: i jest rewelacyjny!!:loveu: Quote
Czarodziejka Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 To cudownie!!! Nareszcie doceniony biedny Lionek! Tylko wygląd ma groźny a serce misiowe :D On zawsze wydawał się spokojny i nie zestresowany - natura przywódcy ;) Będą z niego bardzo zadowoleni. Quote
monika083 Posted September 15, 2010 Author Posted September 15, 2010 bardzo sie ciesze ,ze i Lionkowi sie poszczescilo.Tyle biedny przeszedl . A wiec tak ,dotarlo jeszcze 25 zl od emigrantki -czyli jest 170 ,-, a z bazarku cegielkowego na transport jest 45 ,- Ile ,komu wyslac?? Quote
anett Posted September 15, 2010 Posted September 15, 2010 Czyli łącznie Monika jest 210zł? to dokładnie kwota za transport więc przelej Monika za transport, zaraz podam Ci na PM nr konta Quote
Selenga Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 Chyba muszę się zaczaić z aparatem i upolować Lionka na spacerze :) Quote
monika083 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 anett-dostalas pw ode mnie ? Pisalam ,ze numer konta ,ktory mi wyslalas jest o jedna cyferke za dlugi -nie moge puscic przelewu ,sprawdz to prosze . Quote
anett Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 Monika dostałam:lol:, i wydawało mi się, że odpowiedziałam... ale może mi się wydawało;) w każdym razie poprosiłam już o weryfikację numeru ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi Quote
monika083 Posted September 17, 2010 Author Posted September 17, 2010 anett napisał(a):Monika dostałam:lol:, i wydawało mi się, że odpowiedziałam... ale może mi się wydawało;) w każdym razie poprosiłam już o weryfikację numeru ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi hehe no to Ci sie wydawalo :P ok ,to czekam na numer. Quote
Selenga Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 anett napisał(a):Selenga mogłabyś???:multi: generalnie to tak - Lion mieszka niedaleko mnie :) tylko nie w tej chwili - mam remont w domu i nie bardzo mogę się teraz włóczyć po mieście, nawet po bliskiej okolicy Quote
anett Posted September 18, 2010 Posted September 18, 2010 Monika ja też dalej czekam na właściwy Selenga napisał(a):generalnie to tak - Lion mieszka niedaleko mnie :) ........ Ale super!!!:lol::lol: no to Lionek będzie na oku;) nie ma to jak "przypadkowe" spotkania Quote
anett Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Mam w końcu nr konta za transport Lionka, przesyłam Monika na PM:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.