Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wybaczcie, ale krążąc po forum natknełam sie na Waszą hmm, delikatnie mówiąc dyskusje.

Bon coś tam, skąd ty człowieku jesteś i jakie masz prawo oceniać innych ludzi? Może najpierw rozejrzyj sie na własnym podwórku. Ja mogła bym dodać też coś o Twojej presie i sądze że gdyby Marta chciała cię ośmieszyć też dawno by to zrobiła. ale po co? Dla satysfakcji? hmmm, to chyba marna cena za nabijanie się z kogoś tak małego jak ty.

Marta, kiedyś ktoś dał mi dobrą rade. Nie ruszaj gooowna bo zacznie śmierdzieć i Tobie teraz też tak radze.

A teraz życzę miłej nocki

Posted

poziomu trzech poprzednich postów komentować nie trzeba, każdy widzi jaki jest...

ja mam tylko jedną sugestię do przedmówczyń (przedmówczynie?? to za duże słowo dla osób waqszego pokroju...) jeśli ktoś chce się wypowiadać na forum.. przede wszystkim musi umieć pisać... jak się Panie nauczycie posługiwać naszym ojczystym językiem, to możecie sobie dalej robić tutaj bazar...

i nie mogę sobie odmówić dwóch słów do Marty: Twoja głupota mnie przeraża... teraz juz wiem, gdzie są Ci ludzie, którzy zaniżają społeczeństwu IQ...

Posted

o co wy właściwie się kłócicie? :hand:

Wypożyczyczyłam w bibliotece miejskiej ,,Okiem psa". Świetna książka, stosuje się do jej rad od....wczoraj i już widać drobne zmiany :D

Posted

Czy wy sobie mi mozecie pogadac o tych sprawach na priv lub gg, to jest forum o psach a nie miejsce gdzie mozna sie wyzywac na innych po ciezkim dniu pracy. Nie chce mi sie czytac waszych opini na temat drugiej osoby, zmieniacie temat postu.

Co do powitan astow to chyba w 8 przypadkach na 10 kazdy chcial mnie polizac po twarzy (one takie juz sa)

Pozostałem 2 psy byle agresywne i wlasciciele odradzali głaskania, a osobiscie jak tylko widze kogos z jakims bojowcem zawsze chce z nim porozmawiac

Posted

No widzicie. Piszę sobie, rozmawiam ludźmi, śmieję się z typowych radosnych powitań bullowatych a tu mi się nagle ktoś rzuca do gardła. Cóż, nie powinna byłam dać się sprowokować to się więcej nie powtórzy. 8) Radość bullowatych jest na prawdę wileka :lol: :lol: :lol: Aż się człowiekowi micha cieszy. Dzikie, radosne, spontaniczne szaleństwo...

  • 2 years later...
Posted

Witam. Mam 3miesięcznego amstaffa wabi się Brutus. Nie mam z nim większych problemów poza kupkami na podłodze i tym, że zżera wszystko co staje mu na drodze. Ale ostatnio zaczął coraz częściej szczekać nawet w środku nocy. Nie wiem czy mam to odbierać jako nzaproszenie do zabawy bo szczekanie jest skierowane bezpośrednio do mnie. Może mi coś poradzicie? Pozdrawiamy Gosia i Brutus

Posted

wieczorem go porządnie zmęczyć żeby ładnie spał w nocy jeśli sie porządnie rozbudzi dac mu gryzak nie pozwalaj na szczekanie (jesli sobie utrwali ten nawyk nie będzie Wam łatwo poza tym to moze być sposób wymuszania pewnych przwilejów, a w wychowaniu AST musisz być bardzo konsekwentna)

Posted

Niestety moja Milka tez leci do wszystkich scieszona jak nie wiem co, lasi sie i chce lizac, a tutaj jest jeszcze gorzej niz w Polsce, bo nie lubia tu psow, tragedia, caly czas ktos mi zwraca uwage, i nawet krzycza zeby jej kaganiec zalozyc :angryy: a to dzieciak, nie rozumieja tego... szkoda gadac. Mam nadzieje ze jej szybko przyjdzie
A jezeli chodzi o haslo :DO NOGI :mad: to w druga strone leci, no ale nad tym juz zaczelam pracowac i mam nadzieje ze w niedlugim czasie jej to wybije z glowy :evil_lol:

Posted

Nela Lilith ma siedem wiosen i do teraz jej sie zdarza ucieszyc do obcego ale jak dupcia zaczyna sie kręcic to najczęsciej udaje mi sie ją zahamowac :evil_lol: AST kochają ludzi i ciezko im to wybić :evil_lol: jedyny sposób to bezwzględne posluszeństwo :cool3:

Posted

Nie mam Asta ale bulkę, ktora jest radosna tylko do właścicieli psów. Pozostałych albo obszczekuje albo nie zwara na nich uwagi(i tak dużo mnie kosztowało nerwów i konsekwencji, żeby do tego dojść).
Pracuję nad nia intensywnie od momentu ukończenia 6 miesiąca, kiedy to we łbie się jej poprzewracało i każdy to wróg(podobno związane to było z dojrzewaniem i hormonami).Z uparciuchem trzeba być konsekwentnym i cały czas pracować. Nie wiem jak Asty(podobno je łatwiej ułożyć niż bule) ale bulteriery cały cas 'probują" czy Pani nadal się upiera na siad ...czy sobie może tym razem odpuści. Niestety moja ma takiego pecha, że jej Pani NIGDY sobie nie odpuszcza. Natomiast Pan i dzieciaki tak i... potrafi ignorować ich komendy.....no chyba że maja wyjatkowy atut w ręce.Tak że musisz byc bardzo konsekwenta w wychowaniu ASTA zwłaszcza że to pies i może chcieć ciebie zdominować.
Pozdrawiam Beata(wiele przezyła ze swoja roczną bulterierką:shake::shake::shake:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...