aresik Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 Pan doktor dodał, że nie widzi czegoś co wymagałoby operacji/zabiegu. Jest to starszy piesek z dolegliwościami tego wieku. Ma lekkie bielmo na oczach, torbiel z przodu. Potrzebuje ciszy, spokoju, miłości - własnego kącika w pokoju. Quote
Paja Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 I pojawia sie Paja wraz z Babinka... Babinka to starsza babcia ktora jest bardzo samodzielna i badzo miło ze mna współpracuje.Po kazdym spacerku jednak bardzo sie trzesie mysle ,ze to ze strachu...Martwi mnie to,ze Babinka od wczoraj zrobiła dzisiaj tylko siusiu a kupki wcale :( Mysle jednak,ze bedzie wszystko dobrze.Tobie Aresik równiez dziekuje ,ze bez zastanowienia wziełes sunke do auta i poleciałes z nami do weta...Dziekuje równiez Diunie_wro za załatwienie szybko formalnosci... p.s w piatek póznym wieczorem mam komisje NW wiec mysle,ze na dogo sie juz nie pojawie,a jutro belujemy juz sianko po ciezkich 5 dniach pracy... Prosiła bym równiez,zeby ktos wydrukował mi plakaty o zaginieciu sunki i podrzucił to sie przejde i rozwiesze... Quote
diuna_wro Posted June 22, 2010 Author Posted June 22, 2010 Wydaje mi się, że pieski nie trzęsą się ze strachu. Drżenie jest specyficzne dla niektórych ras, np. jamników. A Babinka może się trzęsie bo jest jamnisiowa:loveu:, albo osłabiona. Trzęsą jej się nóżki, czy mięsnie? Tekst miałam dziś napisać do ulotki, Aresik miał wstawić zdjęcie i Ci wydrukować. Ale nawaliłam i najmocniej przepraszam, obiecuję, że jutro napiszę. Trzymajcie się! Quote
Paja Posted June 22, 2010 Posted June 22, 2010 [quote name='diuna_wro']Wydaje mi się, że pieski nie trzęsą się ze strachu. Drżenie jest specyficzne dla niektórych ras, np. jamników. A Babinka może się trzęsie bo jest jamnisiowa:loveu:, albo osłabiona. Trzęsą jej się nóżki, czy mięsnie? Tekst miałam dziś napisać do ulotki, Aresik miał wstawić zdjęcie i Ci wydrukować. Ale nawaliłam i najmocniej przepraszam, obiecuję, że jutro napiszę. Trzymajcie się![/QUOTE] zdecydowanie miesnie,ale jak polezy chwilke pod recznikiem to jej przechodzi...Natomiast Molcia jest bardzo niedobra tak sie daje od 2 dni we znaki ze szok...przed wczoraj zjadła kolezance sandały a wyszłysmy do siana dosłownie na jakies 40 min,wczoraj pozyczona ksiazke w twardej oprawie, a dzisiaj ..eh moja mała zaczepka taka,ale Babinke zaakceptowała wraz z Honda i nie ma zadnych wojen moze dla tego ze Babinka to taka uległa babcia... Quote
Paja Posted June 23, 2010 Posted June 23, 2010 Babinka ma sie lepiej dzisiaj zrobiła 1 kupke ,mocz ma bardzo zółty ale nie smierdzacy...Na podwórku chodziła w kółko jak by kogos szukała,co jest całkiem mozliwe..Teraz juz sianko mam z głowy i zmysli zostało zbelowane i zwiezone czyli na ta chwile Karino ma 250 szt :) Quote
diuna_wro Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Paja, jak tylko odbiorę auto z warsztatu, przyjeżdżam po Hondę do weta (z tym wygryzaniem nad ogonem). Myślę, że max we wtorek. Quote
diuna_wro Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 jak Babinka się czuje? Roznieśliście ulotki? Quote
Paja Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 tak rozwiesiłam ulotki(dziekuje Aresik za wydrukowanie ulotek) w Kamiencu ,Gajkowie i Czernicy ale nikt sie nie odezwał po nia :( Babinka to straszny wedrownik, na dworze nie moze byc sama bo chodzi w kółko i sie zatrzymac nie moze... Diuna potrzebuje kołnierz duzy jeden przynajmiej ,a najlepiej 2 bo nie wydole na weta :(Na klinikach nie chcieli pobrac od Dina zeskrobin bo powiedzieli ze to napewno pchły,chodz mówiłam ze w ostatnim czasie były 2 razy odpchlane... A Honda pomimo cieczki jest bardzo czysta suczka i sprzata po sobie na kazdym kroku :) We wtorek o 7 lece do posredniaka wiec moge byc w domu dopiero kolo 11-12 jak dobrze pójdzie ,ale wiesz ,ze u mnie zawsze jestes miło widziana i mamka bedzie w domciu :) Quote
ulvhedinn Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Jaki duży ten kołnierz? Powinnam mieć do pożyczenia..... Quote
diuna_wro Posted June 27, 2010 Author Posted June 27, 2010 Wg mnie to pchły i uczulenie na ich ślinę. Tym bardziej, że ma to Dino i teraz Honda (a wcześniej nie miała). Nie wystarczy odpchlić zwierząt, trzeba to zrobić z ich posłaniami, dywanami, miejscami gdzie przebywają. Jeśli namnożyło się pcheł i złożyły jaja, to środki w aerozolu jakie stosujesz na psy są niewystarczające, trzeba dokonać kompleksowej dezynsekcji. Będę we wtorek po południu, późnym popołudniem. Nie wiem co mi da wet, może da jakiś hydrokortyzon p/alergiczny, bo chyba nic więcej. Kupię jej Frontline. Quote
Paja Posted June 27, 2010 Posted June 27, 2010 Duzy na Bernardyna jutro zmierzę miska to Ci napisze... Diuna jesli chodzi o posłania dostały nowe koce polarowe a tam gdzie spia moje było wypryskane i posprzatane dokładnie.Dlatego mi cos nie pasuje... Dinowi sie juz na zadku zasklepiło to sobie zaczyna wygryzac na łopatce :( Kup tez cos Dinowi oddam Ci kase... Dina mozna dotykac i mu przepłukiwac ranki a Honda robi taka awanture jak chce jej sie ogonka dotknac jak by normalnie ktos ja ze skóry obdzierał :( Quote
diuna_wro Posted June 28, 2010 Author Posted June 28, 2010 Honda! Twoja nowa Pańcia dziś pytała jak się czujesz. I nazwała Cię Niunią:loveu: będzie dobrze!!! Quote
tripti Posted June 28, 2010 Posted June 28, 2010 [quote name='diuna_wro']Honda! Twoja nowa Pańcia dziś pytała jak się czujesz. I nazwała Cię Niunią:loveu: będzie dobrze!!![/QUOTE] to już dobrze wróży:) diuna - mam teraz pięknego 5cio miesięcznego rudzielca, dziewczynkę, akutalnie niecałe 9 kg, mała i szczupła z czarną kufą i białą kreską na nosie, jakbyś słyszała może, że ktoś odpowiedzialny szuka, to pamiętaj ponownie o mnie:) szkoda, że Dosi dziewczyny nie mogły sprawdzić na dzieci..., bo może miałaby już jakieś zainteresowanie domków... Quote
diuna_wro Posted June 29, 2010 Author Posted June 29, 2010 Tripti, poza jedną osobą dzisiaj - nikt nie dzwoni. Quote
Paja Posted June 29, 2010 Posted June 29, 2010 Podałam Hondzie i Dinowi juz leki mam nadzieje ,ze przyniosa efekty :) w sumie wszystko dobrze u nas pomijajac mały wypadek samochodowy dzisiaj wieczorem -znów mnie uwiezili w kołnierzu sztywnym :( jak ja nie nawidze pogotowia :( Quote
kizimizi Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 DZiewczyny pozwole sobie napisac na watku, Pajo jest pilna potrzeba zabranie psa z hotelu, w którym do tej pory sie znajdował. Czy aktualnie masz miejsce? Moze ktoś podac na pm kontakt do Paji bo w jej profilu nie ma a musze sie szybko skontaktować Quote
Paja Posted July 1, 2010 Posted July 1, 2010 kizimizi odpisałam na pm A teraz zapraszam do tematu Babinki http://www.dogomania.pl/threads/188439-Pi%C4%99kna-staruszka-b%C5%82aga-o-og%C5%82oszenia-!!! Quote
Paja Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 wreszcie znalazł sie własciciel Babinki miła Panna za pare minut wyjezdza do swoich włascicieli...Starsi Panstwo stracili juz nadzieje na odnalezienie psiaka,lecz jednak syn był czujny i wychwycił ogłoszenie na słupie :)Okazało sie ze Babinka mieszka w Kamieńcu :) Quote
tripti Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 aż nie mogę uwierzyć, że ta historia ma takie piękne zakończenie!!!!:) bardzo się cieszę, już myślałam, że to porządki wakacyjne... Quote
diuna_wro Posted July 4, 2010 Author Posted July 4, 2010 Paja napisał(a):wreszcie znalazł sie własciciel Babinki miła Panna za pare minut wyjezdza do swoich włascicieli...Starsi Panstwo stracili juz nadzieje na odnalezienie psiaka,lecz jednak syn był czujny i wychwycił ogłoszenie na słupie :)Okazało sie ze Babinka mieszka w Kamieńcu :) super! wspaniale, ależ się cieszę! Paja - jak Honda i wygryzanie? Quote
zuza911 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Zapraszam na bazarek ogłoszeniowy: http://www.dogomania.pl/threads/188148-BAZAREK-OGŁOSZENIOWY!-70-stron-jedyne-10zł-na-Fundację-AST?p=14937473#post14937473 ! 70 stron jedynie 10zł! Cały dochód na Fundację AST :) Quote
Paja Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Juz obydwoje przestali sie grysc i drapac i włoski ładnie odrastaja.Wczoraj Honda ze spaceru przynosła do domu wielki kawałek patyka i wszedzie sie z nim obnosi ,ale złapała lekkie zdziwienie kiedy korytarz na góre do rodziców okazał sie za waski wiec go zostawiła i wzieła zamiast kija piłeczke zaniosła i dała tacie a ten ja zaprosił obok siebie na łózko i razem wtuleni ogladali film :) Quote
diuna_wro Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 aż szkoda ją od Ciebie zabierać:diabloti: Będzie cierpieć, tęsknić za Wami. Widzialam, że przepada z Twoim Tatą. Paja - może do niedzieli starajcie ją trochę odsunąć od siebie, nie pieścić itd. Sama nie wiem... bidula Quote
Paja Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Ja tez nie wiem,moge ja zostawiac sama w pokoju ,ale znów bedzie mi jej szkoda,ze siedzi sama...Ty ja w niedziele zabierasz ?czy jak? bo nie wiem jak jej podac posiłki,a przed sama jazda jest nie wskazane... Jesli nowi włascicele sie zgodza moge ja odwiedzac co jakis czas ,ale to raczej juz wybór do nich nalezy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.