Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

diuna_wro napisał(a):
Dobrze widzieć Hondę z kołami do góry:p

Jutro jestem u Hondy, więc na mizianko od Ciotek zbieram zapisy!!!
Od kogo wymiziać? zgłaszać się:diabloti:


ode mnie koniecznie :)

  • Replies 448
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Awit napisał(a):
I ode mnie, choć rzadko zaglądam.....


a ja Awit Ciebie pośledzę sobie teraz troszkę;) popodnosiłaś mi wątki w subskrybcjach to poodwiedzam:)

Posted

Hondeczka wymiziana.

Podczas spaceru i aportowania kijka babcia Honda na zakręcie nie wyrobiła i rozwaliła sobie łapę.

Paja - daj znać jak z jej palcem.

Aresik - zdjęcia:mad:

Posted

piękna tęcza, konik i rudzielec:))) a co ten konik taki chudziutki, żeberka na wierzchu??? ale to Honda to dorodna i na szczęśliwą wygląda mimo wszystko. A wygląda jakby tęskniła po tych 11 latach? rozgląda się za poprzednią panią? bo tak sobie nadal nie mogę wyobrazić co się dzieje z psem, jak po 11 latach zmienia swój dom...

Posted

No piękna jest ta Honda! Ja zmieniam taktykę ulotkowania, dopisuję stronę dogomanii - i zaczynam roznosić po osiedlu! W końcu ona mieszkała w mieszkaniu, to może mieszkać teraz też!! Tylko odeślę zainteresowanych na watek, niech zobaczą te fotki - jaka ona jest ładna!

Posted

Karino(ogier) jest koniem wykupionym z przed rzezni :(
Był kilkakrotnie odrobaczany,3 razy szczepiony(3 fazówka) miał badana krew-nic nie wykazało oraz przeswietlona tylnia noge (ma lekko krzywa od stawu skokowego po samo kopyto,wiec noge ma bardziej podstawiona pod siebie)
Zjada 2x dziennie 1kg klaczy(pasza) i 1,5 kg owsa +marchewka i buraki oraz od rana do wieczora siedzi na pastwisku (6.30-20.00)a w nocy wcina sianko,albo stoi na pastwisku iz nie zawsze go sporowadzam. wet stwierdził,ze taka jego uroda,ze zawsze bedzie miał żeberka widoczne tak jak jego 7 letniemu bratu...Chodz nie chciała bym tego,ale nie na wszystko mamy wpływ ...:(

Wiadomo sportowcem nie bedzie iz nie w tym celu go wykupywałam zprzed bycia kiełbasa :(Ale ma dobrze mozesz własno-oczni przyjechac i sprawdzic jak chłopaka rozpiera energia dzisiaj go stopowałam bo poszedł razem z pastuchem pobiegac sobie na polu obok iz stwierdził ,ze ogrodzeniu to nie to samo co na wolnosci a sasiadka ma jeszcze klacz to chłopak nalata sie wzdług ogrodzenia nieraz jak szalony dlatego staramy sie rozkładac pastuchy tak by konie sie nie widziały...

Posted

eeejj nie chciałam z tymi żeberkami u konika napisać, że go głodzisz:)))) nie taki miałam zamiar, po prostu tak MI rzuciło się to w oczy jak oglądałam zdjęcia. Czyli to jest TEN Karino, który szukał lokum na czas powodzi. Widać taka jego uroda, ale sierść mu się pięknie błyszczy!

Posted

tak to jest Karino i juz niedługo mam nadzieje ,ze go wykastruje i chłopak sie uspokoji troche...wczoraj mojego znajomego ugryzł w ramie zaraza jedna:roll::oops: Jak to mowia jaki własciciel takie zwierze ,ale ja sobie nie przypominam bym kogos ugryzła...

Posted

Basiu:loveu: bardzo, baaardzo Ci dziękuję za pomoc w roznoszeniu ulotek.
Nikt jeszcze nie dzwonił/nie pisał, ale dopiero zaczęłyśmy.

Honda, do domu! raz, dwa!

Posted

Dziękuję Tripti.

Dzwoniła dziś także Pani, znów z Warszawy, ale inna jakaś. Mieszka z mężem na parterze w bloku i ma owczarka niemieckiego. Porozmawiałyśmy i ma się jeszcze do jutra zastanowić.

Paja - proszę, przyzwyczajaj (jesli to możliwe) do obecności kota u Ciebie w pokoju. Bierz go chociaż na chwilę raz dziennie, bo wszyscy którzy są zainteresowani mają koty w domu. Wiemy, że Honda koty toleruje, ale lepiej będzie jak jej się czasem pokręci kot pod nogami w pokoju.

Posted

Honda do mojego 20letniego kociego staruszka nic nie ma...dogadała sie w koncu z Heksa tz Honda wyznaczyła im teren ze altanka i za altanka jest jej a reszta mojej trójki,konia równiez zaakceptowała wiec całe dni praktycznie siedzi na duzym podwórku z reszta zwierzynca jak chce do domu to ,,puka,,łapka w drzwi wejdzie obwacha i spowrotem leci na dwór ,nie chce siedziec sama w domu jak na dworze Disiu czeka :)Praktycznie do altanki tylko jego wpuszcza i z min lezy tam całymi dniami...

A ja obecnie leze kołami do góry i sie lecze-Karino łobuz mnie kopnoł :(
Adus załatw mi ten numer na tego weta i zrobie mu ciachu ciachu i sie chłopak wkoncu uspokoji :)

Posted

Jutro z nad morza wraca ojciec TZ'a, który jest przyjacielem tego weta. Wolę żeby on sam z nim pogadał, bo może będzie taniej. Pamiętam o tym i dam znać jak tylko się dogadamy. Karino:mad::mad::mad:

Hondeczko, Ciotka do ludzi emaile pisze i smsy i dzwoni i chwali sunieczkę, więc Ty mi się tam w Dinku nie zakochuj, bo będzie potem płacz i tęsknota

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...