carolinascotties Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 [quote name='TERESA BORCZ']fiksuje mi komp. pisze już trzeci raz ten post. Bardzo dobrze się stało że jest nareszcie raz konkretna diagnoza weta, bez wykonywania koszmarnie czasochłonnych i kosztownych badań lab. wykluczjących inne skórne przypadłości. Tu sprawa jest prosta i zaoszczędzony na oczekiwanie czas już można wykorzystać na leczenie i to efektywne. Pisałam o mojej metodzie leczenia na wielu wątkach. Proponuje spojrzenie na fotografie i cały watek Promyczka (Helga&Ares)Ja sama mam to wyprobowane w moim dt, czyli prywatnym spa dla schrorowanych bądż operowanych braci mniejszych. efekty murowane i szybkie, a co ważne tanie medykamenty. Najwazniejszy jest to człowiek który podejmie sie wykonania prostych zabiegw kilka zaledwie razy. poza człowiekiem potrzeba: 1. szampn NIZORAL 2. Syryjskie mydełko z Aleppo wyprodukowane z przynajmniej 75% oliwy z oliwek i olejku laurowego , na allegro cena 19,90 ale dzielimy dla higieny na 4 części kostke , jest bardzo ekonomiczne i starczy na wiele przypadków albo piesek z nami się podzieli do wypróbowania jako cud kosmetyku dla skóry i włosów. 3. butelka rivanolu koniecznie w płynie, nie do rozpuszczania. za 3 zł 4. ekstrat propolisu w areozolu, cudowny naturalny antybiotyk nieinwazyjny za ok 11.00 zl w zielarskich aptekach bo tam tańszy. 5. wata lub lignina ale wata ekonomiczniej pozwala wykorzystać powyższe środki. 6. żółtka jaj świeżych 7. siemie lniane odłuszczone, mielone 8. to samo w ziarenkach. trzeba niestety psa wykąpać i osuszyć, potewm watką wilgotną natartą obficie mydełkiem nanosić je na najbardziej zaatakowane alergią miejsca. pozostawić na ok 10 15 minut, zmyc delikatnie watkami nasączonymi rivanolem, zmieniajac watki. pokryć obłokiem propolisu z dośc niewielkiej odległości, dla oszczędności ekstraktu. to tyle. na drugi dzień tak samo. powtarzyc kilka razy. szybka poprawa jest zauważalna, a na leczonym miejscu pojawia się szary meszek nowych kudełków. podawać psiakowi codziennie żółtko świeże, b. dokładnie oddzielone od białka . wzmocni sierść i przyspieszy narastanie pięknego futerka. podawać równoczesnie z wielką korzyścią siemię lniane odtłuszcone w jedzeniu. 2 korzyści 1. ureguluje jelitowo żoładkowe problemy, skończy a biegunkami 2. wpłynie na ogólą poprawę i odporność. ziarenka namoczone w niewielkiej ilości wody , pozostawione na noc dla napęcznienia i rozpulchnienia, dodane do jedzenia rano oczyszcż jak odkurzacz organizm z bakterii i wirusów w jelitach, bo rozpulchnione mają własciwośc ich pochlaniania . oprócz leczniczych skadników siemię posiada te z ogromnymi walorami odżywczymi. Mam nadzieję że metoda zastosowana diametralnie zmieni wygląd i zdrowie psa. te metode stosowałam nawet u przypadków z otwartymi, wygryzionymi ranami, co grozilo gorszym owikłaniom, bo taki stan zmniejszonej odporności zaprasz a wszelkie nuzyce, gronkowce i grzybice. tez wszelkie rany pooperacyjne tak potraktowane goja się bezproblemowo nawet po 3 dniach!! Będzie ktos miał na tyle cierpliwości by pomóc biedakowi???[/QUOTE] [B] Przepisy Pani Teresy zbieram w specjalnym pliku - to ogrom przydatnej wiedzy - [/B] ja mydlo Alep kupuje tutaj - [url]http://www.sklep.mydelko.pl/product_info.php?products_id=272[/url] to wspanialy produkt! bede tu zagladac... Quote
_Pixia_ Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 Dzisiaj Misiek spędził ostatni dzień w swoim dotychczasowym miejscu. Za ok. godzinę jedziemy go odebrać. :multi::multi: Teraz już będzie z "górki". Możliwe jest leczenie i to mnie najbardziej cieszy. Quote
fiorsteinbock Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Jestem, dziekuje za zaproszenie do Misiowego pyszczka :) Cos pomyslimy i pomozemy :) Quote
carolinascotties Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 i znowu dogo poszalalo :( jak tam psiutek? Quote
_Pixia_ Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 Misiek trafił wczoraj do kojca, niestety trochę się chłopak zestresował. Rano nie chciał wyjść z budy. Pod wieczór było już lepiej, póki co udaje się na krótkie spacery. Zjadł, napił się i normalnie załatwił to jest najważniejsze. Ciągnie ja piorun na smyczy ale nauczy się. Wszystko jest na dobrej drodze.:lol: Quote
_Pixia_ Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 I wklejam szerszą informację koleżanki, z którą go zabrałyśmy. W imieniny miesiąca Miso-kłapouch rozpoczął lecznie w gabinecie TOZ. Czekałam na niego w kojcu ponad pół godziny, gdyż zdominowany przez współlokatorkę-Lunę nie chciał wyjść z budy. Po moim opowiadaniu jak fajnie jest wąchać trawę Misio postanowił mi zrobić przyjemność i wyszedł w końcu ze mną z kojca. W godzinach porannych udałam się do lek.weterynarii Joanny Pawełki w celu dokonania szczegółowych oględzin psa. Wbrew moim obawom jądra Miśka są zdrowe (dla mnie były zbyt duże), poza tym podano odpowiednie antybiotyki likwidujące świąd, gojące zmiany na skórze. Pies został odpchlony oraz wyszczyszczono mu uszy i zastosowano specjalną maść, gdyż jest stan zapalny. Miso podczas badania i kłócia igłami był spokojny, nie okazywał agresji a jedynie strach. Udałam się z nim na spacer. Misio trochę ciągnie na smyczy, nie jest bardzo bojaźliwy - jedynie czasami trzęsie się na widok pędzących aut. Podczas spaceru wiedział, że trzeba zrobić siku i kupę, która jest w normie. Około 20.20 tego samego dnia byłam z nim na ponownym spacerze. Nie było już chowania się do budy! Misio chętnie pospacerował, zjadł puszkę ze 100% mięsem, którą podałam mu z pełnowartościowym olejem z łososia norweskiego. Na koniec dostałam mały prezent od Misia - delikatne machnięcie ogonem i płacz z powodu pozostawienia go w samotności. Quote
bebcik Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 no, no, chłopak się rozkręca :) a opis rzetelny i konkretny :) Quote
Cajus JB Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Zaglądam do Miśka. szczecinianka mogę Tobie napisać na pw jak wstawić banerek. Quote
Lolalola Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 Kochany Misiek:)uklony w strone autora zdjec-super pomysl:) Quote
ilon_n Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 W istocie fajne kompozycje :) Cioteczki dorzućcie do skarbonki naszego ślepego Juranda, tanie ciuszki dla maluszki, zapraszamy na bazarek:: http://www.dogomania.pl/threads/185036-Bazarek-ciuszkowy-quot-UBIERZ-MALUSZKA2-quot-do-16.05-na-leczenie-i-hotel-niewidomy-Jurand?p=14624432#post14624432 Quote
szczecinianka Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 szczecinianka mogę Tobie napisać na pw jak wstawić banerek. Bardzo proszę! Quote
_Pixia_ Posted May 8, 2010 Author Posted May 8, 2010 Dzisiaj wybieramy się z Miśkiem na pranie skóry w salonie. Nie sądzę żeby pamiętał co to jest kąpiel. Po dzisiejszym kąpaniu już powinno być z górki. Dziękuję ogromnie za prześliczne przerobione fotki. :razz: Quote
magdola Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 _Pixia_ napisał(a): Dziękuję ogromnie za prześliczne przerobione fotki. :razz: balam sie, ze sie nie sodobają.....:diabloti: Quote
gosiulaa Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 http://img706.imageshack.us/img706/9710/misiek2.jpg ale słodki :loveu: do góry! Quote
Mroowa Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 :loveu:Jejku jaki on sliczny,nawet z ta alergią i wieloma innymi niedogodnościami żałuję że mieszkam tak daleko bo chętnie bym go odwiedziła:):)Cudny:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.