Frotka Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 Z domkiem w Warce - Pani chciała, żeby nadać bernardynkę pociągiem:crazyeye: . Powiedziałam, że to odpada. Być może Pani przyjedzie osobiście 1 maja. Quote
Magdarynka Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Hmmm, co prawda są tzw przesyłki konduktorskie, którymi "przesyła" się zwierzaki, ale raczej nie tak wielkie... A poza tą panią nikt sie nie interesował? Quote
Frotka Posted April 14, 2006 Author Posted April 14, 2006 Na razie nikt. I to mnie dziwi, bo pies jest piękny. Quote
Magdarynka Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 Dziwne...712 wejść na aukcję na allegro i już 4 osoby obserwują... Może jutro ktoś nowy się zgłosi? Quote
Bunia1 Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Pewnie to przez święta, jest tak piękna że musi znaleźć domek. Quote
Frotka Posted April 15, 2006 Author Posted April 15, 2006 Nadal nikt nie pisze i nie dzwoni. Tylko ta jedna Pani z Warki. Quote
Frotka Posted May 8, 2006 Author Posted May 8, 2006 Pani z Warki więcej się nie odezwała. Pies nadal szuka domu. Quote
Beata J. Posted May 20, 2006 Posted May 20, 2006 Zgłosi się, na pewno się zgłosi. Tylko na tego wybranego trzeba poczekać. Jak mi 16 osób Charlinkę obserwowało to dostawałam szału z nerwów, aż w końcu zgłosiła się ta jedna upragniona wspaniała osoba........ W przypadku Bernardynki też będzie happy end. Na pewno. Quote
Frotka Posted May 29, 2006 Author Posted May 29, 2006 Nadal nikt się nie zgłosił. Człowiek który przechowuje tę bernardynkę zaczyna się niecierpliwić:cool1: Quote
Frotka Posted May 31, 2006 Author Posted May 31, 2006 Bernardynka narozrabiała - uciekła i zżarła szczeniaki "konkurencji" .Jednocześnie - w stosunku do ludzi jest uległa i nie stwarza problemów. Można nawet powiedzieć że jest typem domowego pieszczocha:cool3: .....dopóki nie zobaczy innego psa. Pilnie potrzebny dom z odpowiedzialnym, zrównowazonym człowiekiem, nie stosującym przemocy w układaniu psa, potrafiącym zapanowac nad nim samym głosem. Idelanie byłoby gdyby to bya samotna kobieta. Quote
Bunia1 Posted May 31, 2006 Posted May 31, 2006 Biedna sunia z kłopotami. Domek potrzebny ale faktycznie dobry profesjonalny. Mam podobne problemy z kaukazem, nie cierpi obcych psów. Ale domowe już toleruje bez problemów nie trzeba towarzystwa pilnować a jest tego 6 szt. Quote
Frotka Posted June 6, 2006 Author Posted June 6, 2006 Z bernardynką bardzo niedobrze. Nie znalazła domu na czas. Została w hodowli, gdzie ją pokryto. Dopiero po odchowaniu szczeniaków będzie do adopcji. Szkoda, bo robi duże postępy. Zasłużyła na nowy dom. Quote
Camara Posted June 6, 2006 Posted June 6, 2006 szlak by to :angryy: zupełnie nie rozumiem, dlaczego ta ślicznota nie znajduje domu tak długo??? czyżby ludzie jej bali??? Quote
Frotka Posted June 9, 2006 Author Posted June 9, 2006 Bernardynka bardzo chora. Nie je. Nie wychodzi z budy.:shake: Quote
Frotka Posted June 9, 2006 Author Posted June 9, 2006 nie wiem dokładnie, ale to chyba drugi-trzeci tydzień Quote
Aga_Mazury Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 a jakiś wet ją oglądał czy nie ma na to szans?.....hmmmm podnoszę Quote
Frotka Posted June 9, 2006 Author Posted June 9, 2006 Szansa na weta jest dopiero w poniedziałek. Chciałabym zabrać ją do Krakowa, o ile się zgodzą. Quote
zuziaM Posted June 29, 2006 Posted June 29, 2006 Co z sunia ? Czy jest szansa, ze dojdzie do siebie ? Quote
Frotka Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 Doszła do siebie, choć nadal jst słaba i bardzo chuda. Jest w ciązy. Zobaczymy jak będzie z porodem. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.