ranias Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 Piesku Wizusku czy podoba ci się w tym domku? Spacerujesz codziennie? Quote
beataczl Posted August 22, 2010 Posted August 22, 2010 pewnie jak wroci Budrysek, bedzie cos wiadomo konkretnie ... Quote
wiolabiszop Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 Wizus co tam u ciebie psinko????????Będę cierpliwa i poczekam z resztą na wiadomości:)) Quote
zuzlikowa Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 No już za chwileczkę...już za momencik...odezwie się być może BUDRYSEK...jeśli internet odzyska...z wywczasów już chyba wróciła, czekam na wieści najswieższe z wywczasów Wizuska. ...a BUDRYSEK dopadnę wieczorkiem może...chyba,że ona wcześniej mnie dopadnie... W zalezności od możliwości, może w tym tygodniu pojedzie Wizus odwiedzić weta w Krakowie...a i inne atrakcje też przygotowane...nie tylko lody chłopiku na Ciebie czekają!!! Quote
zuzlikowa Posted August 23, 2010 Posted August 23, 2010 zuzlikowa napisał(a):No już za chwileczkę...już za momencik...odezwie się być może BUDRYSEK...jeśli internet odzyska...z wywczasów już chyba wróciła, czekam na wieści najswieższe z wywczasów Wizuska. ...a BUDRYSEK dopadnę wieczorkiem może...chyba,że ona wcześniej mnie dopadnie... W zalezności od możliwości, może w tym tygodniu pojedzie Wizus odwiedzić weta w Krakowie...a i inne atrakcje też przygotowane...nie tylko lody chłopiku na Ciebie czekają!!! Hahaha...i dopadła! Jak wszystko dobrze pójdzie w środę Wizus jedzie do weta w Krakowie...może uda się oczka zbadać i już konkretniej określić ich stan...a i co do chodzenia i zmian w obrębie kregosłupa, trzeba dopytać,czy nie powinien dostawać środków przeciwbólowych(umknęło mi to jakoś i tak na prawdę nie wiem nawet czy czasem już nie dostaje...ale to Budrysek najlepiej bedzie wiedziała)...warto też zobaczyć jakie różnice będą po blisko 2 miesiącach... Resztę info napisze Budrysek, jak da radę wejść na neta...coś jej szwankuje... Quote
ranias Posted August 24, 2010 Posted August 24, 2010 Piesiu kochany, czekamy na wiadomości:lol: Quote
ranias Posted August 25, 2010 Posted August 25, 2010 A tymczasem popołudniowy spacerek i mizianki :loveu: Quote
zuzlikowa Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Wizusek wczoraj już dojechał do hoteliku...zamieszkał w ósmym kojcu od góry...z ogromną budą i ZROBIŁ NAM OGROMNĄ NIESPODZIANKĘ- zareagował na szczekanie innych psiaków i przyłączył się do chóru...jak wielką przyjemnością było uwidzenie,że ten psiak,który zdawał się już TYLKO w swoim świecie żyć, ma jednak kontakt z otoczeniem!!!To ogromnie podbudowuje!!!...ogromną przyjemnością było też obserwowanie jak sprawdza wszystko...jak obwąchuje dokładnie i kojec, i budę...jak nawet daje namówić się na pozowanie z BUDRYSKIEM:diabloti:...ustawione pozowanie!!! Jak dojechaliśmy do hoteliku,Wizus był już bardzo zmęczony...i drogą i wetem...ale nowe zapachy,świeże powietrze, powodowało,że chodziłby...chodziłby...chodziłby...nawet w pewnym momencie musiałam go przyhamować i przymusić do odpoczynku...ledwie kilkuminutowego,ale poopka znowu stanęła pewniej...nóżki znowu nie uginały się!Zuch chłopak! Wiem z informacji BUDRYSKA...a ta zaś z hoteliku, ze miał za sobą już i spacerek na smyczce i samodzielne kręcenie się po terenie...bezpiecznym terenie! By ułatwić Wizuskowi wchodzenie do kojca, postawiona zostanie przed nim paleta,która wyrówna różnice poziomów...wewnątrz...a co ja będę opisywać- wstawię po wgraniu fotki,których nie mogłam przestać robić...i zobaczycie jak mieszka Wizusisko nasze dzielne!!! Uparciuch nad uparciuchami...zachłanny na poznawanie swiata...zachłanny na ruch...kręciołek,którego Iwona musiała w końcu w kojcu zamknąć bo zachodziłby się!!!:loveu: A u weta...stan zapalny w rogówkach mniejszy, lecz wyraźnych zmian też nie ma...nadzwyczajnej zmiany nie ma też w sprawności ,ale i musimy się liczyć,że każdy dzień będzie dla niego inny...raz lepiej i sprawniej...raz z większym trudem! Dostał ponownie receptę na krople...żel do oczu...Maxitrol(chyba choć jedną nazwę zapamiętałam:oops:)...sterydy max.do 4 tygodni i długa przerwa i ponownie w razie potrzeby...krople robione i żel może brać bez ograniczeń... Przeciwbólową pyralginę nie za często i ze stałą obserwacją...może źle podziałać na jelita i żołądek...cóż, organizm Wizusa jednak bardzo wyeksploatowany i trzeba uważać! Dalej musi być kontynuowana terapia ..ale jakim lekiem napisze BUDRYSEK jak net uda się jej naprawić(a właściwie modem)- mnie umknęła nazwa!:oops: Najważniejsze z tej wyprawy do weta było...potwierdzenie,że Wizus ładnie reaguje na sygnały dawane smyczą...a jak jeszcze zamiast obroży będzie miał szeleczki,będzie jeszcze lepiej!!! Acha...i jeszcze jedno- Wizusisko uwielbia wysoką trawę...właził w nią z lubością, przewąchiwał dokładnie każde źdźbło..."odczytywał"sygnały innych psiaków i zostawiał swoje "telegramy"!:diabloti: Dokładną instrukcję wraz z worem jedzonka(luuuudzie...jak drogiego jedzonka!Padłam jak usłyszałam!:crazyeye:) materacykiem superaśnym i kocyczkiem zostawiłyśmy Iwonie...hahaha-Iwonie instrukcję...resztę Wizusowi w kojec i w budę wepchnęłyśmy!:lol: Fotki Wizuska z wczoraj, po skończeniu bazarku dla beniów ze schronów, wgram i wkleję...może teraz uda mi się skończyć!:oops: Quote
blacky. Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Najmocniej przepraszam za OFFa ale sprawa pilna :( Perdo, młody pies w typie doga musi znaleźć DT, lub wyląduje w schronisku na Paluchu (Warszawa). http://www.dogomania.pl/threads/191541-Czy-po-tylu-latach-wierno%C5%9Bci-wyl%C4%85duje-na-ulicy-M%C5%82ody-Pedro-potrzebuje-pomocy-na-CITO Prosimy o wszelkie wsparcie ! Quote
BUDRYSEK Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 przepraszam was za brak informacji na bieżąco ale mam problem z netem, którego nie potrafią mi "zdiagnozować" :( ciągle mnie wybija a ponowne zalogowanie się trwa wieczność poza tym musiałam wyrwać się na kilka dni, żeby "odpocząć" od mojej gromadki 30 kociaków na dt praca przy nich zajmuje mi kilka godz dziennie + non stop wet bo to szczepienie,sterylka a to maluszki trzeba karmic co 2 godz , itpitd i tak dzień w dzień....kto nie miał tylu zwierzaków to nie uwierzy ile zajmują czasu i pracy a to jeszcze trzeba bezdomnaki nakarmić o o 19 wszystkie czekają na jedzonko doba jest dla mnie za krótka :( mam masę zaległości, watki nie zaktualizowane, stare sprawy nie załatwone na dogo....ech :( ale pomalutku wszystko wyciągne na prosta tylko proszę o cierpliwość myslę tez o założeniu 1 watku moich tymczasowych kociaków i psiaków coś w formie bloga + rozliczenia, za duzo tego mam i niestety niektóre watki muszę pomijać :( ale wracając do Wizuska od wczoraj jest w hoteliku Amok ma piękny duży boks i ogromną budę :) wszystko było od razu obwąchane a nawet polizane :) bałam się ,że nie będzie chciał wejść do budy...w schronie nie wchodził ale wczoraj już ja zwiedził :) z jednej str ma dziewczynki więc jest przeszczęśliwy ;) dzwoniłam dzisiaj wszystko było ok :) był na spacerku na smyczy, grzecznie chodził....muszę mu kupić jeszcze szeleczki prosiłam tez żeby w miarę możliwości sam tez chodził i....chodził ponad 40 min. i jeszcze by chodził ale widać że był już zmęczony :) fotki wstawię poznym wieczorem o ile net mi na to pozwoli ale może zuzlikowa też jakieś wstawi ? ;) całą podróz zniósł dzielnie , wizytę u okulisty tez :) wet stwierdził,ze jest poprawa :) zalecił nadal podawanie trokoxilu - jestesmy już po 3 dawkach :) jeszcze 3 a każda kosztuje 100 zł :( cyklosporyny stale i maxitrolu doraznie koszt wizyty = 50 zł Wizus musi mieć karmę RC Intestinal, tylko po niej nie ma biegunki worek 14 kg kosztuje 280 zł, wystarcza na 3-4 tyg także masakra! koszt hoteliku 12 zł doba, więc brakuje nam jeszcze daklaracji dlatego proszę o pomoc :( każdy grosz na wagę złota, bazarki lub karma nie jestem w stanie sama tego opłacić :( pomoc mam tylko od Was i od Hund jest jeszcze faktura z lecznicy za pobyt i leki wszystkie wpłaty i poniesione koszty zaktualizuje jak tylko odrobię sie trochę u yumanji jest worek karmy dla Wizusa myślałam, że może ktoś odkupi ją dla psiaków które tam ma albo poproszę o wysłanie jej do hoteliku na mój koszt z reszta rzeczy które przesłałyście do yumanji chcę zrobić podobnie tzn niektórzy ofiarodawcy prosili o przekazanie tych rzeczy do hoteliku w kt. jest teraz Wizus te rzeczy które są juz uzytkowane przez psiaki niech im służą :) chciałabym bardzo podziękować yumanji za to ,ze chciała nam i Wizuskowi pomóc, że nie przeraziła ją praca ze schorowanym psem bez problemu zgodziła się na inną zapłatę jak nie było deklaracji i za to tez wielkie dzięki :loveu::loveu::loveu: parę lat temu pomogła tez moim kociakom :) :loveu: decyzja o zmianie hotelu spowodowana była tym,żeby Wizusek był w kameralnym hoteliku z mniejszą ilością psiaków , w Amoku jest ich chyba 11? i mam do niego tylko 100 km :) być może będą jeszcze dzisiaj fotki z hoteliku :) na razie tyle bo lece z maluszkami na szczepieni, mam nadzieje ze uda mi sie wejść jeszcze wieczorkiem ale się rozpisałam :oops: Quote
ranias Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Bardzo dziękujemy za wieści o naszym wspaniałym piesku:lol: Quote
hotelamok Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Wizusek tylko raz był na smyczy tak to sam chodził sobie po wybiegu, był tam wyprowadzany co jakieś 2-3 godziny na około 30-40min. po tym czasie już było widać wyrazne zmęczenie. Często wchodził do swojej budy ... i wiecie on stale jakoś mnie wyczuwał, nawet jak spał, cichutko przechodziłam koło jego boksu, to się zrywał do mnie, może jednak z jego wzrokiem nie jest tak fatalnie? Tutaj zdjęcia z dzisiaj, niestety miałam kiepski aparat:placz: więc nie są najlepsze ale mąż obiecał, że jutro cały dzień przeznaczy na pomoc w moim "zwierzyńcu" to będą fajne fotki, ma zdecydowanie lepszy :razz: Quote
mercy Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 jaki on cudny na tych fotkach :) samo miodzio!!!!!!!!! jak się mu pysio śmieje :) bardzo dziękujemy :):) Quote
zuzlikowa Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 Wędrowniczek wytrwały!!!Znowu dzisiaj mniejszy przysiad tylnych nóżek...i jakby mniej poopa mu do ziemi ciągnęła! Dzięki za fotki...za moment odłączam neta,wgram fotki i podłączam neta i jeszcze dzis lub w pierwszych minutach jutra będą fotki z wczoraj także! Quote
BUDRYSEK Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 w drodze do K-kowa czekamy na wizytę u weta Uploaded with ImageShack.us zapoznajemy się z nowym domkiem Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
BUDRYSEK Posted August 26, 2010 Author Posted August 26, 2010 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
hotelamok Posted August 26, 2010 Posted August 26, 2010 to w samochodzie jest rewelacyjne, wygląda na szczęśliwego Quote
beataczl Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 Wizus wyglada na bardzo szczesliwego w nowym miejscu, juz zreszta podczas podrozy tez.. jak Wizusek po nocy i pierwszy dzien? Quote
zuzlikowa Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 [quote name='BUDRYSEK']zuzliku i gdzie te foty ;) Już wstawiam...mnie dziś komp siada...musiałam resetować i czyścić!!! Hahahaha...a BUDRYSEK tej pozowanej fotki się doprasza...ma mieć- idzie pierwsza! Ale zobaczcie jakie to umówione wstydliwce...jak na rozkaz głowy poszły na ściankę! Uploaded with ImageShack.us I przed lecznicą...trawka...oj,jak Wizus kepy trawy lubi...bo chyba nie tylko on!!! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us ...tyle tego do wąchania...a tu już zbliża się ...zbliża...zbliża...DOPADŁAAAAAAAA...SZCZOTKA!!! Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
zuzlikowa Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 ...okropność...uparta szczotka! Jak tu spacerować i wchłaniać,kiedy ona wszędzie za psiakiem leci i ruch ogranicza!...no,jak? Kto to widział takie brewerie wyprawiać- czesać psa jak sobie ma ochotę na spacerek nie ograniczony!!! Uploaded with ImageShack.us ...no i nareszcie spokój...to się napiję i w dalszą drogę...łapki się zastały po podróży!!!,,,zuzlikowa się zmęczyła, to teraz kolej na BUDRYSKA...nie ociągać się- Wy jesteście dwie,a ja jeden i szybszy niż Wy...:evil_lol: ...no, wiem,że już tam byłem...wiem,ale przecież mogło się cos zmienić! Sprawdzę wszystko raz jeszcze,a przy okazji napiszę psiakom,że tu byłem...:cool3: Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us No i dojechałem do hoteliku...muszę dobrze drogę zapamiętać...a to co????:crazyeye: Tyle liścików psiejskich?...ojej,zgubiłem się czytając wszystkie liściki i telegramy...wracam,bo przecież na ćwoka nie wyjdę...tak kawałek wrócę i dalej sie pouczę drogi...tym razem nie dam się odciągnąć...pójdę koło fasolki!!! Uploaded with ImageShack.us Quote
zuzlikowa Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 ...poczytałem...wracam... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
zuzlikowa Posted August 27, 2010 Posted August 27, 2010 ...zuzlikowa uparła się i stwierdziła,że na moment trzeba odpocząć...cóż- ma mieć...na moment!...pomarkuję... uparta taka,ze jeszcze znowu wpadnie na pomysł czesania,bo nie naskarżyłem,że jak BUDRYSEK skończyła,to zuzlikowa zaczęła...DWIE NA JEDNEGO...CWANIARY!!! Uploaded with ImageShack.us ..TAK BĘDĘ MIESZKAŁ...fajnych mam sasiadów nie?...8 od góry pokoik jest mój...obejrzyjcie dobrze..WSZYSTKO JEST OK? Ja obwąchałem dokładnie,ale jak to wygląda musicie mi podpowiedzieć...może być????? Popiłem i przegląd nosem zrobiłem dokładny... Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.