Reksiu21 Posted May 17, 2010 Posted May 17, 2010 No no, ale rowniutko... ciekawe czy nozyczki uzywal. A tak na serio to ciezko z takim lobuzem ktory wszystko niszczy. wiem, mialam takie dwa razy na tymczasie. No i ciezej znalezc dom, bo jednak trudno zeby ktos byl w domu calutki czas. moze sie z czasem uspokoi. a niema szansy na wyjazd? Quote
kikou Posted May 17, 2010 Author Posted May 17, 2010 ale tak naprawde to we właściwym domu nie byłoby tego problemu bo Misio jest najwierniejszy i najsłodszy dla swoich ludzi, on sie wścieka jak go musze odizolować bo wie że inne pieski zostały na dole (a zamknęlam go bo znowu podgryzał kolege) natomiast kiedy wychodze z domu a on zostaje z innymi pieskami (tymi mniejszymi, ktorych nie zaczepia) to jest grzeczny... to takie trudne bo nie można przmilczeć jego wybryków ale tak naprawde to świetny, nieskończenie oddany pies Quote
dorota k. Posted May 18, 2010 Posted May 18, 2010 No to masz Chłopaka z ADHD (tak to się pisze?) Misiek - ustatkuj się Chłopcze :) Quote
kikou Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Bjuta napisał(a):A jakie ogłoszenie ma Misio? chyba na początku miał pare ale w tej chwili nie ma nic... Quote
Ajula Posted May 27, 2010 Posted May 27, 2010 o rany!! chyba podskakiwał, wczepiał się zębami w zasłonę i zjeżdżał trzymając w zębach na dół :-o mój Gacek też umie wydzierać równe pasy w pościeli, ale czegoś takiego jak z tą zasłonką to jeszcze nie widziałam Quote
kikou Posted May 27, 2010 Author Posted May 27, 2010 Misio sie wyciszył..ciągle jeszcze burczy na kolegów (ale tylko tych wiekszych od siebie) ale już nie świruje z tym podgryzaniem kostek... teraz wystarczy moje "nie wolno" i daje spokój... Misio jest naprawde wspaniały, mimo że najczęściej na niego pokrzykiwalam przez te utarczki z innymi psami, on jest tak nieskończenie oddany, zawsze leży blisko moich nóg, cały jest radością i miłością za każdy ciepły gest jaki sie mu okaże.... i teraz jak nie podgryza i jest cały czas z grupą to już niczego nie szarpie... Quote
dorota k. Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Po prostu walczył Chłopak o swoje! Kochany psiak:loveu: No kto wypatrzy Chłopka:loveu: Quote
kikou Posted June 26, 2010 Author Posted June 26, 2010 Misio pozostaje w dobrym zdrowiu, dziękujemy ;) .....to mój "najświetniejszy" i "najkoszmarniejszy" piesio...... jest świetny bo jest piekielnie bystry i oddany, rozumie wszystko w pół słowa i choćbym wybrała sie na księżyc, towarzyszy mi wiernie jak podnóżek (np wczoraj babrałam sie w takiej brudnej robocie, coś tam usiłowałam rozwalić młotkiem, pełno było pyłu i brudu i chałas... Misio cały biały od tynku, bez narzekania leżał pół metra odemnie.... koszmarny ponieważ ciągle zaczepia psy(te większe od niego), jest zazdrosny jak pies podejzie do mnie, bywa zdenerwowany nawet jak jakiś psiak zbyt szybko biegnie, odrazu gryzie... jak tylko zaczyna świtać i robi sie jasno odrazu słychać warczenie Misia, któremu znowu przeszkadza jakiś psi kolega.... a jeśli jakiś psiunio leży kolo mnie na sofie to Misio potrafi nawet wskoczyć jak wstaniemy i ze złości nasikać na to miejsce... to samo z łóżkiem... Quote
Reksiu21 Posted June 26, 2010 Posted June 26, 2010 To wlasnie dlatego ze taki oddany tobie, to i zazdrosny. Ja uwielbiam takie psy, one sa najcudowniejsze, to chyba charakter jamnika sie odzywa. Nasz ten ktorego teraz z corka przywezlismy ze schronu tez taki. zazdrosny o nia, atakuje nawet dobka jak ten do jej pokoju wejdzie, ale taki madry, ze niemoge uwierzyc, uczy sie wszystkiego w mgnieniu oka. Jest u nas 2 miesiace a juz umie conajmniej tyle co dobek, moze nawet wiecej. James (to imie definitywnie bardziej do niego pasuje, taki dostojny i madry ), to chyba tez bardzo podobny z charakteru. Idealny bylby dla niego dom u starszej osoby, kogos kto niema innych zwierzat, i poswieci mu sporo czasu. Taki ktos bedzie mial najcudowniejszego psa na swiecie, kochajacego bezgranicznie. A widze ze i konkretny plot juz stoi. gratulacje! Quote
kikou Posted June 30, 2010 Author Posted June 30, 2010 [quote name='aanka']Uściski dla Misiunia...:p[/QUOTE] Misieniek, taki łobuz i chultaj....strasznie boi sie burzy, jak kiedyś zdarzyła sie burza w nocy..to nagle czuje że ktoś mi łazi po głowie, a to Misio wdrapał sie na łóżko, mimo że normalnie sypia na podłodze na posłanku.....a dzisiaj tak leciutko zagrzmiało, że ja niemal nic nie usłyszałam ale Misio odrazu wdrapał asie na kolana.... to takie zabawne, bo on jest taki nieustraszony, normalnie wydaje mu sie, że waży 80 kilo i atakuje psy 4 razy wieksze od niego samego....a tu nagle jeden grzmot i mały misio już na kolankach... Quote
kikou Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 Misio pojechał do niemiec, (bedzie mieszkał bez innych zwierzaków u starszego pana) .....a mi pękło serce na tysiąc kawałków.... Quote
Reksiu21 Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 To cudowna wiadomosc. Wiem jak to jest. Kikou, wspolczuje. Tak sie bardzo mozna przywiazac do takiego kochanego lobuza..... Quote
aanka Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Misiuniu :p, powodzenia , a będą zdjęcia z nowego domku , bo jakoś zawsze boję sie zagr. adopcji :shake:..................... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.