joaaa Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 A może one tak mają ze zmiany warunków?! Feniks też wczoraj już nie zsikał się w domu. :lol: Zoabaczymy jak dzisiaj Quote
daga_27 Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 wiesz Joaaa...ja juz nie wiem co mam o tym myslec. ty Fenia masz chyba od piatku w domu, co? a ja Adele od ponad tygodnia. dzisiaj jeszcze tez jest sucho, zobaczymy jak dlugo. zauwazylam teraz, ze ona sie boi facetow w srednim wieku, albo mi sie tylko zdaje...hmm?? Quote
joaaa Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 To trzymam kciuki za suche podłogi u Ciebie i u mnie!!! Quote
lothia Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 dziewczy na allegro są takie dziwne rzeczy do nauki siusiania , moze warto by z tym spróbować? a może ona tak reaguje na stress związany ze zmianą domu? Quote
daga_27 Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 dzieki Lothia za info. moze wcale nie beda nam potrzebne te wynalzki. jak na ta chwile(odpukac) mamy sucho:-) ale jak mowia...nie cieszmy sie zawczasu;-) a jesli chodzi o stres, to nie wiem czy to moze byc to. jakiejs tesknoty za wlascicielami nie zauwazylam. Adela jest pogodna, ma apetyt, duzo biega, nie piszczy w nocy, ani w dzien. Quote
daga_27 Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 aha Joaaa...ja tez trzymam kciuki za brak powodzi w naszych domach:-) Quote
joaaa Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 A ja mam 2x siku!!! :mad: Pierwszy raz po 4 godz.!!! Jestem trochę załamana! Quote
lothia Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 to napisali o matach PUPPY TRAINER MATY DO NAUKI CZYSTOŚCI DLA SZCZENIĄT DUŻYM PROBLEMEM Z MŁODYM PSEM JEST NAUKA PSIAKA ABY ZAŁATWIAŁ SIE TAM GDZIE MY CHCEMY A NIE TAM GDZIE JEMU SIĘ PODOBA. SZCZEGÓLNY KŁOPOT JEST W MIESZKANIACH GDZIE SĄ DYWANY, WYKŁADZINY CZY INNE MNIEJ TRWAŁE MATERIAŁY NA PODŁODZE. JEŚLI TAKI PROBLEM JEST TWOIM UDZIAŁEM TEN PRODUKT JEST DLA CIEBIE. STOSUJĄC MATY RAZEM Z PREPARATEM ZACHĘCAMY PSA DO ZAŁATWIANIA SIĘ W WYGODNYM DLA NAS MIEJSCU, DOPÓKI NIE NAUCZY SIĘ ZAŁATWIAĆ NA DWORZE - OSZCZĘDZIMY SOBIE SPORO KŁOPOTÓW, STRESU I URATUJEMY ARRASY PRZED ZNISZCZENIEM. SPOSÓB STOSOWANIA : PIELUSZKA POWINNA LEŻEĆ ZAWSZE NA TYM SAMYM MIEJSCU, TAK ABY SZCZENIĘ SZYBKO NAUCZYŁO SIĘ ZAŁATWIAĆ POTRZEBY FIZJOLOGICZNE WŁAŚNIE NA MATĘ. MOŻNA UŁATWIĆ SZCZENIACZKOWI NAUKĘ POPRZEZ SPRYSKANIE MATY PREPARATEM PUPPY TRAINER (DOSTĘPNA TAKŻE U NAS). ZAPACH TYCH KROPLI ZACHĘCA PIESKA DO ZAŁATWIANIA SIĘ W DANYM MIEJSCU. PIELUSZKAMI MOŻNA RÓWNIEŻ ZABEZPIECZYĆ PODŁOGĘ GDY W DOMU SĄ MŁODE SZCZENIĘTA LUB KOCIĘTA. Wielkość jednej maty 60cm X 60cm a to o preparacie Zastosowanie: W pomieszczeniu - 5-10 kropli nanosimy na gazetę lub na specjalne maty nieprzemakające "dostępne na innej mojej aukcji "i umieszczamy ją w dogodnym dla nas miejscu np.na balkonie w łazience lub w przedpokoju, gdzie chcemy aby szczenię załatwiało potrzeby fizjologiczne. Na zewnątrz - 5-10 kropli w wybranym miejscu. ale nie wiem jak to wyglada w praktyce, może ktos juz stosował? Quote
daga_27 Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 lothia, te wymiary maty prawie odpowiadaja kaluzy zrobionej przez tak duzego psa jak nasze:-) Joaa wspolczuje:-( u mnie na razie jest sucho(odpukac);-) tylko smrod jeszcze pozostal. chodze z odswiezaczem powietrza i go wacham co chwile. moj facet tez sie smieje, ze spie z odswiezaczem ale ten smrod jest nie do wytrzymania. szorowanie plynami wykladziny, wietrzenie, spryskiwanie wszystkim co ma inny zamach niz mocz:-) nie pomoglo. w ogole te sikacze maja jakis inny zapach. p[odejrzewam, ze to przez cieczke. chcialam zamowic Pania, ktora zajmuje sie czyszczeniem wykladzin ale teraz to nie ma sensu. musze sie upewnic, ze Adela przestala na dobre sikac w domu i trzeba poczekac, az cieczka sie skonczy bo zostawia plamy i jakos nie chce sie jej po sobie sprzatac:-( kolejna koopa tez zaliczona. zamawiam dzisiaj na allegro kryta kuwete bo u mnie na zadupiu nic takiego nie maja. a jaaakie baki//fee po tych kocich koopach he he he mowie wam, ze bede razem z nia musiala sobie chalupy szukac. moj facet tego nie wytrzyma;-) Quote
WŁADCZYNI Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 Zakładaj suczce majtki z wkładką i nie będzie brudzić:) Quote
betty_labrador Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 WŁADCZYNI napisał(a):Zakładaj suczce majtki z wkładką i nie będzie brudzić:) a jak sunia postanowi sobie je zdjac? Quote
Klaudia:-) Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 U mojej nie ma szans na majtki i nie wiele suczek da sobie ja założyć,jak jesteśmy z nią w pokoju to leży spokojnie ale wystarczy wyjść i jest bez majteczek. Quote
WŁADCZYNI Posted April 18, 2006 Posted April 18, 2006 betty_labrador napisał(a):a jak sunia postanowi sobie je zdjac? Ja mojej obiecałam że jak zdejmie to przybije gwoździami i chyba poskutkowało:cool3: Jak ludzkie dostosujesz to zwiazujesz mocniej boczki a jak psie to próbujesz zapiąc tak żeby nie dała rady [przesunąć rzepik czy cos] albo kupujesz takie na klamerke [w mojej okolicy takich nie ma:angryy: ]. Quote
daga_27 Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 buhahaha wydaje mi sie, ze czytam post o bylych zachowaniach mojej corci. posikuje(nie cieczkuje he he) ja jej pampersa, ona stanowczo, ze - nie, ja na sile, ze tak trzeba....mlodsza, musiala ulec he he ale na jak dlugo???? kilka minut....a sunia podejrzewam kilka sekund, tymbardziej, ze cieczke dostala u swojej wlascicielki i proponowalam jej majtoszki ale twierdzila, ze nie ma szans i.....teraz widze, ze nie ma! Quote
daga_27 Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 ale tak w ogole to wiele rzeczy mnie zastanawia....co do Adelci zachowania, do info, ktore dostalam po tym jak ja dostalam. a teraz dobilo mnie to....jak zajrzalam na adopcje dogow, na te pieski, ktore znalazly domy.....i czytam, ze...............................czarna suczka pojechala do Gdanska???? a mieszka w Tczewie..hmmm fakt, ze Gdansk blisko tczewa lezy ale, zeby az tak??//hmmm co o tym myslicie?? Quote
daga_27 Posted April 18, 2006 Author Posted April 18, 2006 dokladnie napisali tak:" czarna suczka zamieszkala w Gdansku" porazka....... Quote
oktawia6 Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 Jeśli mogę poradzić a widzę, że to się przyda to na łóżko są takie maty z jednej strony bawełna z drugiej nieprzemakalne PCV-bardzo fajne-na gumkę rozkłada się na materac-ja taką miałam jak miałam jeszcze małe piesie (nowe łóże, nowy materac diablo drogi więc dokupiłam tę matę a na to prześcieradło-niejednokrotnie się przydało) na podłogę na jakiś czas można rozłożyć folię malarską-grubą i przy listewkach podkleić taśmą by się nie ściągała-to są najlepsze zabezpieczenia póki się nie nauczy czystości i nerwy się zaoszczędzi i pieniądze-np. łózko już do wyrzucenia, drewniana podłoga:shake: a z tymi bajerami życie będzie łatwiejsze-ochronę PCV na łóże kupowałam np.: w sklepie z pościelą i wszystkim do sypialni a folię grubą malarską można w markecie budowlanym nabyć koszt około 10 12 zł ochrona PCV na łóżko okolo 100 zł-ale same korzyści!!! (P.S. takie maty są też dla chorych przewlekłe i w małych formach na dziecięce łózka) ale ta mata jest na łoża małżeńskie Quote
daga_27 Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 dzieki oktawia za rade, ale(znowu odpukac) mamy suchusienko od 3 dni:-), jak zaczna sie znowu powodzie(oby nie, blagam), to skorzystam z Twoich pomyslow. Quote
lothia Posted April 19, 2006 Posted April 19, 2006 oh dziewczyny to Wam naprawdę współczuję, u nas największą kałużę robiła dobcia ale chyba i tak była mniejsza , teraz te które czasem zdażą sie grzywaczowi to nic, nawet tz się nie wkurza tylko robi dochodzenie czy to czasem nie kot[choć koty robia tylko do kuwety]:evil_lol: Quote
daga_27 Posted April 19, 2006 Author Posted April 19, 2006 a moje koty nie zawsze robia siku do kuwety. zdarza im sie nasikac w inne miejsca. nie wiem dlaczego. za to moj krolik siku robi do kuwety a bobki gdzie popadnie, ale na szczescie latwo sie to zbiera:-) a jesli chodzi o Adelcie, to nadal mamy sucho(odpukac oczywiscie):-) Quote
daga_27 Posted April 21, 2006 Author Posted April 21, 2006 aaa sucho:-) ale jakos z tym posluszenstwem nam nie idzie. chyba za miekka jestem. postanawiam sobie stanowczosc i jakos tak nie wychodzi. z zostawaniem w domu tez marnie. samej nie mam szans jej zostawic. ale dopiero 2 tygodnie jutro mina jak Adelcia jest ze mna. wychodzimy wlasnie na spacerek:-) a co u Fenia? Quote
joaaa Posted April 21, 2006 Posted April 21, 2006 U Fenia-Sikula na razie w miarę. Wzcoraj było sucho ale za to dzisiaj oblał kubełek na karmę. Stało się to w chwilę po awanturze z moją bokserką i myślę, ze było tym spowodowane! Więc tak barzdo się nie przejęłam. A posłuszeństwo ćwicz przez nagrody, powtarzaj do znudzenia kilkadziesiąt razy dziennie. I nie zrażaj się; jednego dnia będzie lepiej, a następnego może być gorzej. Ona tez może mieć gorszy dzień! No i ta konsekwencja niestety jest konieczna. A zostawanie ćwiczysz? I są jakieś postępy? Quote
daga_27 Posted April 22, 2006 Author Posted April 22, 2006 cwicze z nia, cwicze ale marne skutki. ona totalnie nic nie slucha. jak wykona juz polecenie i ja pochwale, to w szale radosci rzuca sie na mnie. az sie jej chwalic nie chce. doszedl kolejny problem. jak wchodzila na lozka, to ja zrzucalismy jak sama nie raczyla zejsc. ale teraz zaczela nas totalnie olewac. wchodzi na lozko, sie kladzie, na polecenie nie schodzi, trzeba sila a wtedy tak mocno zaczela lapac zebami, ze szok. moj facet juz wymieka. tak rozbestwionego psa jeszcze nie widzialam na oczy. przeraza mnie ta jej swawola. obawiam sie, ze nie dam sobie z nia rady.:-( Quote
betty_labrador Posted April 22, 2006 Posted April 22, 2006 a nie mozna jej z lozka zwalic w delikatny sposob? tzn wziac cos dobrego do jedzenia, i ja tym poprowadzic? nagrodzic jak zejdzie? bo sila to jak widac malo sie da zrobic, zwlaszcza przy duzym psie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.