Patikujek Posted July 10, 2006 Author Posted July 10, 2006 Lesio kochanie niech ci się dobrze wiedzie za TM, tam bedzie ci ciepło kolorowo i nie bedziesz taki samotny jak w schronisku Zawszę będę pamietac :placz::placz: Quote
rybon36 Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 wiecie, muszę się ze wstydem przyznać, ż ejakoś nigdy tu nie zajrzałam przedtem, nie wiem dlaczego ale tak się stało, teraz weszłam na chwilkę na dogo i zobaczyłam tytuł. A potem weszłam, zobaczyłam jego zdjęcie i zalałam się łzami, jest mi tak wstyd i żal , że coś okropnego a może to ja mogłam mu pomóc, może dlatego, że tu mnie nie było tak się stało, nie że ja to ktoś ale czasem znajduję donki temu i owemu..........szkoda gadać Quote
paros Posted July 14, 2006 Posted July 14, 2006 rybon36 napisał(a):wiecie, muszę się ze wstydem przyznać, ż ejakoś nigdy tu nie zajrzałam przedtem, nie wiem dlaczego ale tak się stało, teraz weszłam na chwilkę na dogo i zobaczyłam tytuł. A potem weszłam, zobaczyłam jego zdjęcie i zalałam się łzami, jest mi tak wstyd i żal , że coś okropnego a może to ja mogłam mu pomóc, może dlatego, że tu mnie nie było tak się stało, nie że ja to ktoś ale czasem znajduję donki temu i owemu..........szkoda gadać Muszę przyznać, że mam takie same wyrzuty jak rybon36. przed wyjściem z pracy jeszcze zajrzałam na dogo i zobaczyłam ten wątek :shake: Przecież tyle piesków ze Śląska wystawiam w necie a jego nie widziałam.:-( :-( Strasznie mnie przykro, bo gdybym go zauważyła to może znalazłby domek ...... Teraz sierściuchy bardzo podobają się. Dlaczego go pogryzły :shake: :bigcry: :bigcry: :bigcry: Lesiu wybacz mi ...... Quote
Mysia_ Posted July 17, 2006 Posted July 17, 2006 Lesio pamiętamy.... :placz: Byłam z nim przez te trzy ostatnie dni jego życia, on już nie miał siły żyć dalej, był tym wszystkim bardzo zmęczony.... :shake: To straszne, że taki staruszek tak musiał skończyć :placz: Quote
magda13 Posted July 24, 2006 Posted July 24, 2006 Lesio [*]. Może ktoś Cię zauważy i przeniesie za TM, żeby pamietać. Quote
paros Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 Biedny Lesio :-( :-( :-( Nie dane było mu zaznać ciepła i miłości własnego domku :shake: Quote
AgaG Posted July 30, 2006 Posted July 30, 2006 :-( :-( :-( biedactwo ale dlaczego został pogryziony na spacerze? czy psy na spacery są nbrane bez smyczy? Co się właściwe stało? Pytam dlactego, że np. u nas w Karkowie jest mnostwo pogryzień, ale nie dochodzi do nich na spacerach tylko w boksach, gdy psy są same i walczą o przetrwanie. gdy wolonatriusze biorą psy na spacer, to onje chodzą w bezpiecznej odległości od siebie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.