Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 276
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rosną, codziennie większe :)

Wczoraj dałam kocicy gotowane udko z kurczaka. Kociaki, jak tylko poczuły mięsko, dorwały się do niego i zaczęły je lizać :evil_lol: Chyba niedługo zaczną już same jeść. Tylko trzeba im to będzie jakoś rozdrabniać.

Posted

Kociaki znają się na jedzeniu wiedzą co jest smaczne :evil_lol:
Cudak jak będziesz rozdrabniać to tylko dziel po równo żeby nie było kłótni i zabierania między rodzeństwem... bo kocica weżmie sprawę w swoje łapki a raczej pyszczek i nie zostanie nic :evil_lol:

Posted

Kocica jest po prostu dzika. Dla mnie lepsze, jak leży i najwyżej pofuczy trochę niż, gdyby miała mnie atakować ;)
Jeszcze trochę i odzyska wolność. Czas bardzo szybko leci.

Dzisiaj widziałam, jak jeden z maluchów korzysta z kuwety :multi:

Posted

Ja tylko z mięskiem do nich poszłam ;)

Cieszę się, że korzystają z kuwety, bo bałam się, że nie dadzą rady do niej wejść (ma dość wysokie ścianki).



Mamy jedną osobę wstępnie zainteresowaną adopcją kociaka. Mam nadzieję, że domek okaże się być odpowiedni i któryś kociak będzie mógł tam pójść...

Posted

Igiełka napisał(a):
Cudak o matko co się stało jakaś sunia potrzebuje pomocy? :-(


Żeby nie zaśmiecać Twojego wątku, napiszę tu o co chodzi.

W skrócie - 2 suki, 12 szczeniaków. Suki nie są zaniedbane, nie szukają domków, po odkarmieniu szczeniaków zostaną wysterylizowane.

Gorzej ze szczeniakami. One za jakieś 5 tygodni (teraz mają ok tygodnia) zostaną oddane osobie, która zabierze je na giełdę i będzie sprzedawać byle komu po 5-10 zł :-(
Oczywiście nieodrobaczone, nieszczepione.. Część zdechnie, reszta będzie się mnożyć przy jakiś łańcuchach. Fajnie by było chociaż małym suczkom znaleźć DT... Tyle, że ja naprawdę nie mam już siły :shake:

Posted

Witaj Ciotka
Jesteś na moim wątku zawsze mile widziana- wpadaj jak najczęściej. :lol:
Matko kochana jaka duża gromadka niechcianych psiaków.:-(
Mój płatny tymczas do którego zmusiła mnie sytuacja życiowa nie ma przebicia na dogo... mimo że poza nim uratowałam wiele psiaków. A ja chciałam mieć tylko na jedzenie.
Teraz płatny zamieniam na tymczas za dary żywnościowe i środki czystości.
Cudak chcę Ci pomóc ale sama nie dam rady... potrzeba mi jedzenia opłacenia weta maluszków.
Nie jest mi łatwo to pisać ale tak właśnie jest.
Napisz mi proszę sunie po sterylce będą bezpieczne?
Wszystkim szczeniętom grozi giełda? I ile jest wśród maluszków suczek.;)

Posted

Na giełdę pojadą wszystkie. Ta osoba zawsze zabiera całe mioty od tych 2 suk, chyba że przypadkiem trafi się ktoś inny i zarezerwuje sobie szczeniaka. Ciekawa jestem, co dzieje się ze szczeniakami, które się nie sprzedadzą :roll:

Wiem tylko, że szczeniaków jest razem 12 (od jednej 4 i od drugiej 8..). Mieszkają obecnie w jednym kojcu, mają dwie budy - każda suka ze szczeniakami swoją. Szczeniaki jeszcze z nich nie wychodzą, więc nie wiem ile jest suczek, a ile piesków.
Poza tym jedna z matek jest agresywna. Dopytam właściciela, jak będą większe.

Suki ogólnie nie mają złych warunków - nie są zaniedbane, czy chude. Dostają regularnie jedzenie (suchą karmę) i wodę, są szczepione na wściekliznę, co jakiś czas odrobaczane. Rozmnażane z głupoty, niewiedzy (?) - no i jest osoba, która je zabiera, więc nie były dla właściciela żadnym problemem.

Nie zakładam im wątku, nie bawię się w ogłoszenia, nie angażuję się - bo praktycznie w każdej chwili mogę teraz trafić do szpitala i mogę nie mieć czasu na odbieranie telefonów, odpisywanie na maile i na posty na forum... Fizycznie nie będę w stanie w niczym pośredniczyć.

Wystarczającym obciążeniem na chwilę obecną są kociaki - też obawiam się, czy ze wszystkim dam radę... Czy nie stracimy jakiegoś potencjalnego domku przez to, że nie będę mogła odebrać tel czy odpisać...

Posted

Biedne maluszki :-(
Cudak ja Cię doskonale rozumiem szpital coraz bliżej a kocie towarzystwo pochałania mnóstwo też czasu i pracy. Będzie dobrze znajdą kociaki wspaniałe domki.
Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie się wszystkim zająć.:roll:

Posted

Igiełka napisał(a):
Biedne maluszki :-(
Mimo szczerych chęci nie jestem w stanie się wszystkim zająć.:roll:

Najgorsza ta odległość... :(

Posted

Igiełka napisał(a):
Cudak czemu Ty nie mieszkasz bliżej?

Ty się ciesz, że bliżej nie mieszkam, bo ciągle miałabyś coś ode mnie na DT ;)

Posted

Cudak napisał(a):
Piękna jest! Chyba długo nie będzie czekała na nowy domek :loveu: Ma swój wątek na dogo?
Nie ma wątku na dogo bo to świeżutka sprawa. No i syn się zaczyna dopytywać jak wygląda podpisanie umowy adopcyjnej :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...