migotqa Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Poełniłam, niestety :shake: dość poważny błąd wychowawczy (tak mi się wydaje). Mój psiak (roczny, mieszka z nami 5 dni - adopcja była wcześniej-skomplikowana sprawa, w każdym razie mój dom jest i będzie teraz jego stałym domem), na początku pobytu u nas był dość poważnie chory, w związku z tym pozwoliłam mu spać ze mną w łóżku-w nogach. Wiem, że powinnam od razu konsekwentnie go uczyć, gdzie jego leżenie, ale nie potrafiłam opanować swojej litości :oops: i pytam w związku z tym, czy jest jakaś szansa, żeby go jeszcze oduczyć tego nawyku? Czas upływa, dziś będzie 5 noc, i chciałabym to oduczanie zacząć jak najszybciej. Brdzo proszę o pomoc! ps.Chciałabym się jeszcze wytłumaczyć, że to spanie w nogach jest już kompromisem, bo na początku karo pchał się koło mnie na poduszkę. Metodą przekładania i przenoszenia go w nogi "udało się" to zmienić. Quote
modliszka84 Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 A skoro on taki biedny był, życie całe w schrosniku spędził, to może mu pozwól spać w tych nogach...:razz: Na pocieszenie - moja Sonia spi ze mna w łózku, ma swoja poduszke i nie widze w tym nic złego.... Quote
coztego Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 migotqa napisał(a): Czas upływa, dziś będzie 5 noc, i chciałabym to oduczanie zacząć jak najszybciej. Im szybciej tym lepiej. Zrób mu miłe posłanie obok łóżka, i tak samo jak wyrzucałaś go z Twojej poduszki, zacznij wyrzucać go z łóżka - nie pozwalaj mu do łóżka wchodzić, a chwal za wylegiwanie się na jego posłanku ;) Jeśli będziesz czujna i nie pozwolisz psu wchodzić do łóżka np. w środku nocy, kiedy bedzie próbował się zakraść, to po kilku dniach się nauczy. Aczkolwiek spanie z pieskiem jest bardzo miłe i godne polecenia :evil_lol: Quote
jo-jo Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 szczególnie jak pies jest wielkim kaloryferem :evil_lol: Quote
mmbbaj Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 coztego napisał(a): Aczkolwiek spanie z pieskiem jest bardzo miłe i godne polecenia :evil_lol: Całkowicie się z tym zgadzam :evil_lol: Quote
courtney7 Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 Miłe jeśli nie jest to pies długowłosy. Dopuki nie budzisz się rano z sierścią między zębami, może jest fajnie ;) Nie jestem pedantką, ale nie wyobrażam sobie psa w pościeli - sierść, zapach, podwórkowy brudek :razz: - jakoś mnie nie zachęcają. Doga można przetrzeć wilgotną szmatką, zawsze będzie czystszy niż długowłosy kudłacz, który połowę dnia spędza buszując po krzakach, a resztę czasu przesiaduje w wodzie pełnej wodorostów :p Quote
sisay Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 A czy to naprawde jest taki powazny blad wychowawczy? :crazyeye: zobacz jak wyglada moje lozko: http://img440.imageshack.us/my.php?image=dscf00013hv.jpg A posciel mozna przeciez wyprac :cool3: Quote
nathaniel Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 ja problemu ie widze, ze swoim kundelkiem sypiam :) On ma swoja poduszke, ja mam swoja, on potem laduje mi w okolicach brzucha (nie wnikam :D) i spi, grzeje. W posiceli troche piasku, ale to tam ;) maly minus Quote
julita104 Posted April 8, 2006 Posted April 8, 2006 [quote name='nathaniel']ja problemu ie widze, ze swoim kundelkiem sypiam :) On ma swoja poduszke, ja mam swoja, on potem laduje mi w okolicach brzucha (nie wnikam :D) i spi, grzeje. W posiceli troche piasku, ale to tam ;) maly minus ale za to ile plusów :-) ja sobie nie wyobrazam zeby ktos po mnie w nocy nie dreptał, rozpychał sie itp :cool3: ma-ja a Ty spisz w tym łóżku czy juz na podłodze z braku miejsca? :-) Quote
Veris Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Tak odbiegająć od tematu: ma-ja..masz boskie łóżko..takie podwójnie futrzaste..tak kot tu pies..cudo:evil_lol:!! Żeby się za bardzo nie różnić: Ja, Weronika, również z moim jamnikowatym potworem śpię pod jedną kołdrą..i bardzo to lubię:p Quote
Komanka Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Jeśli ci to rzeczywiście ;-) przeszkadza, to oducz tak, jak napisano. Legowisko koło Twojego łóżka i egzekwowanie, ze spi się właśnie tam. Chociaż powiem Ci, że my z mężem swojemu schroniskowcowi na poczatku nawet łap nie pozwalaliśmy trzymać na łóżku :-) Ale powoli, powoli, najpierw pozwalanie na lezenie w dzień, a teraz często się budzę i widzę mojego jamnika śpiącego między nami trzymającego łepetynę na poduszce (!), z łapami na wierzchu, a resztą cielska pod kołdrą :evil_lol: Wypisz-wymaluj jak człowiek! Ten widok tak mnie rozbraja, że jedyne co robię, to częstsze pranie pościeli i koca. Quote
sisay Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 julita104 napisał(a): ma-ja a Ty spisz w tym łóżku czy juz na podłodze z braku miejsca? :-) Wyobraz sobie, ze jakos mi sie udaje tam wcisnac :mad: Moj pies jest na tyle taktowny ze kiedy jestem w lazience i szykuje sie do spania, on grzeje mi moje miejsce, potem zlazi zebym mogla sie polozyc i kladzie sie tam gdzie zostanie miejsce ;) A rano jak wstane znowu przenosi sie tam gdzie ja lezalam, bo ma cieplutka wygrzana posciel ;) A ta narzuta rzeczywiscie cieszy sie powodzeniem, wszystkie zwierzaki ja kochaja :loveu: Quote
coztego Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 ma-ja napisał(a): Moj pies jest na tyle taktowny ze kiedy jestem w lazience i szykuje sie do spania, on grzeje mi moje miejsce, potem zlazi zebym mogla sie polozyc i kladzie sie tam gdzie zostanie miejsce ;) :lol: Tak samo robi moja sucz :lol: Quote
julita104 Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 ma-ja napisał(a):Wyobraz sobie, ze jakos mi sie udaje tam wcisnac :mad: Moj pies jest na tyle taktowny ze kiedy jestem w lazience i szykuje sie do spania, on grzeje mi moje miejsce, potem zlazi zebym mogla sie polozyc i kladzie sie tam gdzie zostanie miejsce ;) A rano jak wstane znowu przenosi sie tam gdzie ja lezalam, bo ma cieplutka wygrzana posciel ;) A ta narzuta rzeczywiscie cieszy sie powodzeniem, wszystkie zwierzaki ja kochaja :loveu: hihi dobrze ze dają Ci sie wcisną moj pies tez pilnuje miejsca ale kladzie sie na polowie meza - to wiesz taki sygnał - ja tu spie z pancią a ty stary spadaj :P a sunia siedzi ze mna w lazience. jak jestem w wannie to puka łapka co jakis czas zebym sie wychylila i pokazała czy aby nie utonełam :P Quote
Komanka Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 julita104 napisał(a):a sunia siedzi ze mna w lazience. jak jestem w wannie to puka łapka co jakis czas zebym sie wychylila i pokazała czy aby nie utonełam :P Moja mnie też pilnuje w łazience nie tylko w kąpieli :cool3: Najlepsze jest to, że za gośćmi też się rozpędza do łazienki :evil_lol: Quote
axel$ Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Ja mojemu Axelowi nie pozwalam kłaść się do łóżka.Ma swoje posłanie i nie ma problemu.Przyznam jednakże nie raz miałem chwile zwątpienia ale coż coś za coś.A:cunao: czułość okazuje mu na 1000 innych sposobów:iloveyou: Quote
courtney7 Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Podono właściciele psów dzielą się na tych, którzy śpią ze swoimi czworonogami i tych, którzy się do tego nie przyznają 8) Migotqa - jak tam postępy w oduczaniu? Quote
julita104 Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Komanka napisał(a):Moja mnie też pilnuje w łazience nie tylko w kąpieli :cool3: Najlepsze jest to, że za gośćmi też się rozpędza do łazienki :evil_lol: wszyscy moi znajomi juz na szczesie wiedza ze my siusiamy grupowo tzn siusiam ja a 2 pilnujących :-) Quote
migotqa Posted April 10, 2006 Author Posted April 10, 2006 Hejka Wszyskim! Dzięki za tak liczne poparcie :multi: po szczerze mówiąc "poległam" i śpimy nadal razem i ... bardzo mi z tym dobrze, i bardzo się cieszę, że nie jestem z tym sama :multi: . Moi znajomi (którzy nota bene sami psów nie mają, ale mają znajomych, którzy je mają :cool3: ) wystraszyli mnie, że jeszcze zobaczę jak to jest, jak Ci pies wejdzie na głowę "Koniecznie zakaż mu spać w jednym łóżku z Tobą!!!" itp. Jak się ma po raz pierwszy w życiu jakieś zwierzątko to tak się we wszystko bezkrytycznie wierzy: we wszystkie porzekadła, plotki i stereotypy:oops:. Tak samo było jak braliśmy kota: "Zasika i zaśmierdzi wam mieszkanie, wszystko w strzępy rozniesie pazurami". BZDURA - tym co mają tłumaczyć nie muszę :lol: . Pozdrawiam Gorąco! Quote
Psorka Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 Obawiam się, że nie chodzi tu jedynie o higienę, ale o zaznaczenie własnej WYŻSZEJ pozycji w stosunku do psa. Pies powinien wiedzieć, że ty możesz korzystać z jego posłania, a on z twojej nie. To samo dotyczy miski - możesz mu "podbierać" jedzenie, a on twojego nie rusza. Wydaje mi się, że warto poświęcić dwie, trzy noce i zawalczyć o zmianę przyzwyczajenia. Mój pies też jako szczeniak próbował, ale byłam czujna. Teraz nie wchodzi nawet do sypialni, bo teren zakazany. Pomysł z posłaniem obok twojego łóżka jest świetny. Powodzenia! Quote
KingaW Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 To jaki jest sens posiadania psa? Cały dzień siedzę w pracy i nawet w nocy mamy nie być razem?BZDURA!Zwłaszcza, że niektóre rasy (wszelkie norowce) są stworzone do spania pod kołdrą! U mnie w domu moja mama potrafi się strasznie martwić, że nasza Fergie woli spać ze mną... Na szczęśie dla mamy na łóżkową sublokatorkę zostaje zawsze nasz Kocisia...:-) Quote
coztego Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 migotqa napisał(a): jeszcze zobaczę jak to jest, jak Ci pies wejdzie na głowę Zobaczysz jak pies Ci wejdzie na głowę bez względu na to, gdzie będzie spał ;) Psorka napisał(a):zaznaczenie własnej WYŻSZEJ pozycji w stosunku do psa Mój pierwszy pies nie spał ze mną nigdy, a jego "pozycja" była stanowczo za wysoka... A Kreska śpi zawsze ze mną i z jej "pozycją" nie mam najmniejszych problemów... Może poza pozycją w łóżku, kiedy zabiera za dużo miejsca :evil_lol: Wyganianie z łóżka i grzebanie misce nie zapewnią przewodnikowi odpowiedniej pozycji w oczach psa. Quote
souris Posted April 10, 2006 Posted April 10, 2006 coztego napisał(a):Zobaczysz jak pies Ci wejdzie na głowę bez względu na to, gdzie będzie spał ;) Mój pierwszy pies nie spał ze mną nigdy, a jego "pozycja" była stanowczo za wysoka... A Kreska śpi zawsze ze mną i z jej "pozycją" nie mam najmniejszych problemów... Może poza pozycją w łóżku, kiedy zabiera za dużo miejsca :evil_lol: Wyganianie z łóżka i grzebanie misce nie zapewnią przewodnikowi odpowiedniej pozycji w oczach psa. Otóż to ! Żadne bzdurne dominacyjne dydrymały nie zapewnią pozycji przewodnikowi. Dominacja staje sie ostatnio niemodna, ciekawe dlaczego ? :razz: Może dlatego że ludzie doszli do wniosku że wdrażanie w życie zasad stad wilczych chowanych w sztucznych warunkach gdzie wilkom z nudów przychodzą do głowy dominacyjne pomysły jednak nie ma sensu. Bo pies wie że człowiek to nie drugi pies, szkoda że my o tym zapominamy. ;) Quote
Klaudia:-) Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Moja sunia ma swój kojec,ale zdecydowanie preferuje łóżko. Ja nie mam nic przeciwko,a wręcz lubie jak śpi ze mną w łóżku.Kilkanaście psów śpiących ze swoimi właścicielami http://www.bordercollie.fora.pl/viewtopic.php?t=208&start=0 Quote
Komanka Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 APSA napisał(a):A moja nie chce za mną spać :( ;) Druga suka też ze mną nie śpi, bo raz że w łóżku jej za ciepło, a dwa że ja jej przeszkadzam :-o. . No to tak jak u nas :) Od jakiegoś czasu woli swoje posłanie. Poleży chwilę z nami, po czym sama schodzi i włazi do kojca. A nad ranem łaskawie przychodzi :) Ale jak męża nie ma, to śpi ze mną całą noc, mniej wygrzane łóżko hihi :evil_lol: Natomiast zimą czy jesienią pcha się pod kołdrę i jeszcze mruczy niezadowolona, gdy się ją przesuwa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.