Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj-tj. 27 kwietnia wieczorem Evelin przywiozła do mnie do hotelu nowego podopiecznego...
Płomyczka od Pipi spod Białegostoku.

Płomyczek to bardzo śmieszny psiak- o wielkich uszach i bardzo ładnym umaszczeniu. Ma zaledwie 10 miesięcy , do Pipi przybłąkał się jak był małym szczeniakiem i tam pozostał.
Teraz szukamy mu nowego domu, mam nadzieję,że dla takiego młodziaka szybko się on znajdzie;)
Płomyś jest sredniej wielkości- do kolana, lubi psie towarzystwo i jest bardzo przyjazny.

Potrzebujemy ogłoszeń dla słodziaka , ale każde wsparcie mile widziane:p

Wczoraj Płomyk zjadł ładnie kolację i cicho spał ...trochę nadgryzł kołdrę;) Rano przywitał mnie swoim szczekaniem- o matulko jaki on ma piskliwy szczek:crazyeye:, jakby go ktoś ze skóry obdzierał, a do tego potrafi szczekać i szczekać:diabloti: Potem zapoznałam go z dziewczynami z Boguszyc-obyło się bez problemów, więc jak już się mały zadomowi, to pewnie będą się fajnie bawili;) Na razie to tyle. I na szybko fotki z dzisiaj.









  • Replies 132
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam u Płomyka.Tak,on taki jest,że się domaga wszstkiego wrzaskiem.Taki pieszczoszek z niego.Widzę,że mu bardzo wszystko jedno,że jest w nowym miejscu,zadowolony biega sobie,jak gdyby nigdy nic.Cieszę się,że nie jest smutny.Jeszcze dodam,że on szczeka i jazgocze jak się czegoś boi.
Od siebie - bardzo proszę o wsparcie dla Płomyka.

Posted






Zdjęcia pochodzą od Pipi...
I jeszcze cytat z poczatku pobytu Płomyka u Pipi:

Tak wyglądał jak przyszedł do mnie.Chudy,z wielkim brzuszkiem i bardzo zmęczony i smutny.Było mu wszystko jedno,czy inne psy go "zjedzą",czy przyjmą do siebie.One wszystkie znają to uczucie i przywitały Płomyka jak braciszka.
Wczoraj transportem łączonym (1 etap Randa 2-gi ja) Płomys trafił do Ani.
Razem z drogą powrotną zrobiłam ok 500km...dziś dochodzę do siebie..Ok 23 zatrzymała mnie policja za jazdę na długich światłach w terenie zabudowanym..I co??? Eee tam chyba policjanci wyczuwają moja sympatię dla ich pracy bo dostalam pouczenie,że sie tak nie robi :)
Transport Płomyka bez zkłóceń..Rzyganie: 1 raz :)
Fotki z transportu


Posted

I jeszcze:







A skąd te uszy? Pipi-może rozciągałas Płomysiowi te uszki?:evil_lol:

Aha i Płmyk ma ksywkę: Płomyk-nietoperek,własnie ze wzgledu na te uszy:loveu:

Posted

Ale on był malutki?już zapomniałam,że był taki biedulek.A te uszy????????a oczki??????Cudo, kochane śliczności :kiss_2:

Posted

jak ślicznie umaszczony ma ten łepek :loveu:
ale te zdjęcia jak był szczeniaczkiem..... taki maleństwo się samo przybłąkało?? biedulek, tyle że miał szczęście, że trafił na Pipi

Posted

Mordka trochę długa, ale sierść jest szorstka...musiała być niezła mieszanka:) Ale na prawdę sierść jest piękna-zdjęcia nie oddają tych kolorów-super taka wilczasta kolorystycznie.
Płomyś w nocy był cicho- tylko wieczorem po zamknięciu i nad ranem szczekał-czytaj : było słychac coś piskliwego hehe:)
Z czystością na razie średnio, ale nauczymy:)
Bardzo ładnie chodzi na smyczy.

Posted

Aniu,on musi się teraz przestawić,bo u mnie ostatnio od dłuższego czasu w nocy nie spał,tylko biegał.Nie mam warunków w ciągu dnia/sąsiedzi/ żeby się wybiegali,to puszczam ich na noc,biegają do 3 w nocy,potem po dwóch, trzech godzinach,zanim wieś się obudzi,jeszcze raz puszczam na siusiu.A w ciągu dnia tylko na lince żeby się załatwił,a tak do późnego wieczora w kojcu.Tak więc,prawie cały dzień spał,a w nocy biegał.Myślę,że szybko się przestawi.On zawsze do każdej zmiany szybko się przystosowywał.Jak z mieszkania przenosiłam do kojca na kilka godzin,to tylko pierwszego dnia płakał,buntował się,był bardzo nieszczęśliwy,potem sam bardzo chętnie wchodził.Oczywiście jak Alutka była razem.Bez niej piszczał i nosek cały czas przy wyjściu.Wtedy tylko leżał i czekał.Alutka była jego przyjaciółką, na przywitanie mył jej mordkę i wykładał się przed nią na plecki - tak ją kochał.Ona nie koniecznie,ale tolerowała jego umizgi.

Posted

Chciałbym publicznie złozyć podziekowania Ani...Dlaczego?
Płomyk w promocji do końca kwietnia przebywa w hoteliku gratis :loveu:
Dziękujemy!!!

:smilecol::smilecol::smilecol:

Pipi zapomniałam napisać: Tola i Lala wysterylizowane,szczęśliwe w nowych domach..

Posted

Dziękujemy wszystkim dobrym duszyczkom, które pomagają i opiekują się Płomykiem :multi::multi::multi:. A Ty mały Uszatku- chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy na jakie fajne ciotki trafiłeś :loveu:

Posted

Płomyk czuje się dobrze, nie sprawia problemów.
Wczoraj spacerował z moją siostrą , ale cały czas chciał byc blisko mnie....a zna mnie 2 dni-gupol:)
Za każde siku na dworzu jest smakołyk, mam nadzieję ,że i kupę zrobi na spacerze niedługo:)

Czy on był zakraplany przeciw kleszczom? I kiedy był odrobaczany?
Dajcie znac bo jak coś to go w weekend wezmę w obroty:)

Posted

Odrobaczony został dokładnie 22 lutego 2010,dostał 1 i 1/4 tabletki PRATEL i ważył 13 kg.Odkleszczony Fripex-em dzień przed wyjazdem.
Płomciu,buziaczki. . . . .

Posted

Evelin napisał(a):
Chciałbym publicznie złozyć podziekowania Ani...Dlaczego?
Płomyk w promocji do końca kwietnia przebywa w hoteliku gratis :loveu:
Dziękujemy!!!

:smilecol::smilecol::smilecol:

Pipi zapomniałam napisać: Tola i Lala wysterylizowane,szczęśliwe w nowych domach..


Bardzo dziękuję,cieszę się ogromnie,że panny już po. . . . . .
Ani bardzo,bardzo dziękuję za gratisa.Bardzo,bardzo potrzebne jednak deklaracje dla Płomyka,ponieważ miesiąc się skończył/niestety/.
PROSZĘ,POMÓŻCIE małemu nietoperkowi.

Chciałam jeszcze bardzo poprosić o banerek dla nietoperka.

Posted

To fajnie,że nietoperek załapuje system z czystością kojca..
Bedziemy czekac na dalsze wieści, jak się Płomyczek rozkręca..
No i jak Aniu,prawda,że on nie jest tedzikowaty???

Posted

Pare fotek z dziś, chłopak juz się rozszalał:)
[IMG]http://images45.fotosik.pl/290/377936b4d5ad4303med.jpg[/IMG]

[IMG]http://images41.fotosik.pl/285/565b9666551c90afmed.jpg[/IMG]

[IMG]http://images44.fotosik.pl/289/7fae38623415ad6e.jpg[/IMG]

Posted

Płomyczka mozna zacząć ogłaszać- psiak jest jak najbardziej adopcyjny, wesoły, bez cienia agresji, grzeczny i zachowuje czystośc. Widze go zarówno w mieszkaniu jak i w domu z ogrodem- ale nie w kojcu, to pies, który lubi byc z człowiekiem. Fajnie jakby miał do towarzystwa innego psiaka:)
Jak wyjdzie u nas słońce w końcu, to zrobię mu jeszcze fotki do ogłoszeń.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...