wandul 66 Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 miał pieskie życie , ale królewska śmierć TEZ CHCIAŁABYM KIEDYŚ ODEJŚC NA SPANIU !!! Quote
andzia69 Posted May 15, 2006 Posted May 15, 2006 :crazyeye::crazyeye::crazyeye: przecież on miał tak silną wolę życia, taki wesoły,nawet mówiłyśmy z tanitką, ze to niemożliwe, zeby on był stary.... dlaczego:-(:-(:-( Quote
_Aga_ Posted May 16, 2006 Posted May 16, 2006 andzia69 napisał(a)::crazyeye::crazyeye::crazyeye: przecież on miał tak silną wolę życia, taki wesoły,nawet mówiłyśmy z tanitką, ze to niemożliwe, zeby on był stary.... dlaczego:-(:-(:-( Pamiętam tego psiaka - był wesoły, posłuszny i tak pięknie aportował... Ciężko uwierzyć, że już go nie ma :-( Quote
_Aga_ Posted May 24, 2006 Posted May 24, 2006 Mi też jest strasznie przykro... To był świetny psiak... :-( Quote
leemonca Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Bardzo Ci współczuję. Wszyscy przez to musimy prędzej czy później przejść. Ja w listopadzie 2005r straciłam Basterka. Wiem co czujesz. Pozdrawiam :-( Quote
bunia Posted September 30, 2006 Posted September 30, 2006 Duduś pomógł uratować Pitusia. Dziekuję Dudusiu. Quote
andzia69 Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 bunia napisał(a):Duduś pomógł uratować Pitusia. Dziekuję Dudusiu. ale jak bunia, bo nie rozumieć ja biedna:oops: Quote
_Aga_ Posted November 3, 2006 Posted November 3, 2006 Duduś to był przekochany psiak :) Szkoda, że tak króko żył poza schroniskiem :-( (') (') (') (') Quote
lewkonia Posted November 20, 2006 Posted November 20, 2006 andzia69 napisał(a):ale jak bunia, bo nie rozumieć ja biedna:oops: Leki przeciwko nosówce, które zostały po leczeniu Dudusia ['][']['](baaardzo trudno dostępne!) dostał Pituś. Quote
_Aga_ Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 lewkonia napisał(a):Leki przeciwko nosówce, które zostały po leczeniu Dudusia ['][']['](baaardzo trudno dostępne!) dostał Pituś. Ale to chyba nie o tego Dudusia chodzi.. Duduś z Tarnowa to był 5-letni ponoć psiak.. Zachorował na nosówkę w hoteliku u doddy?? :roll: Quote
doddy Posted September 24, 2008 Author Posted September 24, 2008 Nie kumam o co chodzi? Chyba jakieś nieporozumienie się wdało na wątek. Quote
_Aga_ Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 doddy napisał(a):Nie kumam o co chodzi? Chyba jakieś nieporozumienie się wdało na wątek. Też mi się tak wydaje. Zresztą to teraz i tak nie ma znaczenia.. Fajny był ten psiaczek.. Cieszę się, że nie odszedł w schronie.. nie cierpiał.. po prostu zasnął.. (*)(*)(*) Quote
_Aga_ Posted November 1, 2008 Posted November 1, 2008 Po raz kolejny dziś stwierdzam, że czas leci strasznie szybko.. Ale Dudusia pamiętam, jakbym go wczoraj zawoziła do Kielc ;) Fajny, kontaktowy psiaczek.. (*)(*)(*) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.