marlena924 Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Nie wiem, czy był może już taki temat, ale zaryzykuje i napiszę nowy. Jakie Twój pies ma zachowania/cechy najbardziej zbliżone do człowieka?:lol: Mój piesek np. czasem śpi jak człowiek: główka na poduszce, przykryty do szyi kołderką... Nie wiem co jeszcze, jak wymyślę, to napiszę :lol: Quote
Dobcia Posted April 6, 2006 Posted April 6, 2006 Mój piesek np. czasem śpi jak człowiek: główka na poduszce, przykryty do szyi kołderką... Mój ma dokładnie tak samo:loveu: Uwielbiam jak tak śpi, jest wtedy taki słodki.:loveu: Poza tym zimą, gdy chodził w pelerynce, to dopiero był "człowiekokształtny":razz: A gdy siedzi na kanapie, obrucony w stronę stołu, wygląda bardzo poważnie:razz: A!I przypomniała mi się sytuacja, gdy przyaportowywał smycz, na której był nasz starszy piesek , wtedy wyglądał, jakby go wyprowadzał na spacer:lol: Quote
jaszczurka Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 spi na plecach, chodzi/stoi na tylnych lapach (jest w tym dobry), oglada TV (szczegolnie jak sa zwierzeta), zima, jak chcial wyjsc to pokazywal (tracal nosem) swoje ubranko i moj sweter ;), w ciemnosci boi sie czasem zwyklych przedmiotow (jak dziecko) itd itd Quote
emi_mia Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Tak naprawdę wiele zachowań psów jest podobne, a nawet identyczne do zachowań człowieka. Pela [suczka rasy beagle], kiedy I-szy raz wyszła na balkon i usiadła na kafelkach [były zimne] - wróciła się do pokoju , wzięła w ząbki poduszkę i usiadła na niej na balkonie ;) Quote
jaszczurka Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 emi_mia, dobre :D Ale cwaniara :D Moj pies za chiny ludowe nie wykona lezec na panelach, chyba, ze jest bardzo zdeterminowany - ale czasem bywalo tak, ze chcial smaczka a ja koniecznie chcialam to lezec - wiec szedl kilka metrow dalej na dywan i tam sie kladl ;) Zreszta jest taki wygodnicki, ze szczyt wszystkiego - nie pozwalamy mu spac w lozku, spi na fotelu - to sa rattanowe fotele z miekimi poduchami a i tak dodatkowo dostaje tam jedna poduszke z kanapy, bo inaczej co chwila probuje wlazic do lozka - kiedys zrobilam eksperyment - na jednym fotelu nie ulozylam poduszki a na drugim polozylam wszystkie cztery, powstala taka piramida, ze siegala do konca oparcia - oczywiscie jakims cudem wgramolil sie na piramide i tak spal :-O Quote
asiorek Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Mnie rozbraja mój pies kiedy ogląda telewizję. Siada sobie naprzeciwko i patrzy. A przy tym wszystkim kręci łebkiem we wszystkie strony tak jakby wiedział co się mówi w tej telewizji. A najlepsze jest jak przynosi w zębach swoje posłanko i w tym posłanku ogląda sobie telewizję po czym, jak każdy chłop, zasypia na siedząco. :lol: Quote
marlena924 Posted April 7, 2006 Author Posted April 7, 2006 O właśnie, już przez Was mi się poprzypominało. Mój piesek też czasem TV ogląda i słucha, np. jak pieski szczekają... Uwielbia razem ze mną wyglądać przez okno. Nawet gdy śpi i słyszy, że otwieram okno to już na stolik wchodzi i szczeka na mnie. Mam inny wybór? Musze Toffika na rączki wziaść, posadziś na parepet, mocno go trzymam [mieszkam na 4 piętrze] i wyglądamy przez okienko. Toffi lubi się wszystkiemu przyglądać-od piesków po ludzi :) No i lubi oglądać jak jeżdża samochody :P Quote
marlena924 Posted April 7, 2006 Author Posted April 7, 2006 Proszę bardzo. Pies śpi jak człowiek :lol: :cool3: :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
Rzepka Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Mój piesek beka - to jest wyraz człowieczeństwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a tak serio- ma mase ludzkich zachowań. Najbardziej mnie rośmiesza jak wita się z moimi znajomymi :evil_lol: ja zawsze daje im buzi w policzek a ona skacze tuż za mną i liże ich po policzku :evil_lol: oczywiście tylko wybrańców. swoją drogą bardzo uważam, żeby kiedyś jej coś nie strzeliło i nie polizała tak kogoś obcego :roll: Quote
Boniecki Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Lubi oglądać seriale choć wie że ja ich nie znosze. Jak sie rozwali na wyrku to trudno go zgonić udaje że nie słyszy. Wyjada mi kiełbase i udaje że to nie on. Budzi mnie rano nie daje sie wyspać wali michą o podłoge. Myć to on sie nie lubi. :shake: Quote
Gazuś Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Doc, jak pewnego razu zapragnął wyjść na dwór (a ja byłam chora i uparcie go ignorowałam i kazałam czekać aż mama wróci), to wiązł w zęby ringówke, na której ćwiczyliśmy rano i wyszedł z nia sobie na balkon. I ją...wyrzucił! No i oczywiście ja musiała ubrać się, wziąć psa i lecieć po tą smyczkę... Quote
gabryska Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 hehe mój Apis też ma czasami bardzo ludzkie zachowania:lol: uwielbia spać na plecach, ziewać tak że wydaje z siebie bardzo niezidentyfikowane dźwięki, oglądać telewizją i przechodniów za oknem:cool3: Quote
Just-tea Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 Veida je lody tak jak ludzie:lol: Najbardziej lubi włoskie, najpier ładnie liże, potem delikatnie siekaczami gryzie wafelek, przy końcu budzi się w niej pies i pakuje resztę do mordy:evil_lol: Fajny widok jak taki michu w tak subtelny sposób konsumuje, zawsze zbiera sie wokól niej gromadka ludzi, rozczulających się nad upaćkanym lodami Veidowym pyskiem:p Podobnie je kanapki , trzba jej trzymac chlebek i co jakiś czas mówić "Veidusiu jak jedza grzeczne dziewczynki?" :loveu: Quote
Nor(a) Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 marlena924 napisał(a):Nie wiem, czy był może już taki temat, ale zaryzykuje i napiszę nowy. Jakie Twój pies ma zachowania/cechy najbardziej zbliżone do człowieka?:lol: czasem myślę, że więcej ma z człowieka niż z psa :roll: ..Śpi na wznak z głową na poduszce, z obrzydzeniem się odwraca na widok surowego mięsa, ciągnie bardziej do ludzi niż do psów. Nie wejdzie na za-qpiony trawnik, nie napije się wody w której coś pływa (woda w misce musi być b. często zmieniana) i wiele, wiele innych, których sobie teraz nie przypomnę. No i ten wyraz pyszczka, po którym widać wszelkie nastroje (łącznie z tworzeniem się pionowej zmarszczki na czole). Mowa o rudej, bo czarna dla kontrastu jest w 100% psia jeśli nie powiedzieć wilcza :roll: , z całą gamą pierwotnych zachowań. Nie mam żadnych wątpliwości, która by dała radę przeżyć w naturze, a która nie :p Quote
rebellia Posted April 7, 2006 Posted April 7, 2006 A ja mojej ciągle nie mogę nauczyć wjeżdżać do garazu tyłem :-( jak tak dalej pójdzie, to w życiu nie zda tego prawka, chociaż teoria jej tak świetnie idzie :-( jednak wyszło szydło z worka, że nie chce się do końca uczłowiecznić :-( Quote
Aga K Posted April 9, 2006 Posted April 9, 2006 Moja sunia też śpi jak człowiek,łebek na podusi a reszta pod kołderką. Jak czasem siedzi i czeka na jedzonko to jak już nie wytrzymuje bo tak sie patrzy i patrzy to kładzie obie przednie łapki na stołku i udaje głupiutką-hheehehe zupełnie jak człowiek :D:D:D ale bez obrazy Jeszcze jak ślęczy obnok mnie i czeka aż jej coś skapnie to jak prosi to siada tylko na tylnych łapkach i macha przednimi,a czasami nawet nie macha tylko siedzi :) Jak już sie naucze wstawiać fotki to wstawie,a może ktoś mnie poinstrułuje ??? Quote
Piesik Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 Ares ogląda telewizję:lol: , sypia na grzbiecie z łapami do góry, całuje z języczkiem:lol:, tuli się jak dziecko, jest sprytny jak dziecko (próbuje coś wysępić z tą smutną miną), dźwięk harmonii go b. interesuje, sapie, jakby chciał powiedzieć: "Ciężkie to życie!" i... puszcza bąki:evil_lol: Quote
mila_2 Posted August 2, 2006 Posted August 2, 2006 rebellia napisał(a):A ja mojej ciągle nie mogę nauczyć wjeżdżać do garazu tyłem :-( jak tak dalej pójdzie, to w życiu nie zda tego prawka, chociaż teoria jej tak świetnie idzie :-( jednak wyszło szydło z worka, że nie chce się do końca uczłowiecznić :-( :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
oktawia6 Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 moje też są jak dzieci-też całusy pięknie dają, śpią na pleckach-potrafią się we mnie wpatrywać jak niejeden Romeo, Gryfik to "gada" przez sen, Dandi uwielbia głask pod brzuchem-jak cofnę rękę to każe się dalej drapać-przyciąga łapka moją rękę do brzuszka-i tylko brakuje by się odezwał"dalej, nie przerywaj tylko drap" :evil_lol: oj wiele rzeczy sprawia że są takie ludzkie-to są istoty-elfy "nadpsy":evil_lol: Quote
Vectra Posted August 3, 2006 Posted August 3, 2006 rebellia napisał(a):A ja mojej ciągle nie mogę nauczyć wjeżdżać do garazu tyłem :-( jak tak dalej pójdzie, to w życiu nie zda tego prawka, chociaż teoria jej tak świetnie idzie :-( jednak wyszło szydło z worka, że nie chce się do końca uczłowiecznić :-( Rebellia spadłąm z krzesła :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: kochana ja przez Ciebie kiedyś sobie krzywde zrobie :evil_lol: :evil_lol: moje jeszcze tylko muszą się nauczyć sprzątać i gotować chociaż sprzątać już umieją bo jak coś zostanie na wierzchu to na bank zniknie bezpowrotnie. Ooooo np mój doberman zamiata podłoge pitbulicą ,a onką poleruje :evil_lol: :evil_lol: oby się tylko gadać nie naumiały ;) :diabloti: Quote
ARKA Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 ;) Moja Felcia, labradorka z interwencji, jest ze mna tydzien i... -spi tak dlugo jak ja spie:loveu: -omija kałuze(labek omijajcy kaluze, jakis cud nad wisla), tak jak ja:loveu: - i chlopa(psa Filsa) od reki ustawila 'w pionie'-nie ma nic do gadania, Fils oczywiscie. Wszystkie zabawki mu zabiera, z pyska poprostu mu wyjmuje. No moja krew!:eviltong: -i najwazniejsze-no dla mnie szok-jak cos che mi pokazc to delikatnie bierze w pysio moja rek i mnie ciagnie-prowadzi...najczesciej do kuchni, ale na spacer tez, w strone drzwi-szok. Dzis mowilam wetce o tym i mowi,ze ma dwie pacjentki labki-siostry, one tez tak swoja pancie prowadza. :-o c.d.n. z biegiem czasu... Quote
Ulaa Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Fajny wątek :cool3: Moja Abra chodzi ze mną po zakupy i niesie w mordce reklamówkę, śmiesznie zadzierając głowę do góry żeby nie uderzała o krawężniki. Zresztą wszystko nosi, o co się ją poprosi :lol: Czasem kiedy np nie chce mi się wstać po komórkę, pilota lub cokolwiek, mówię do Abry "przynieś" i pokazuję palcem kierunek, a ona chodzi, dotyka nosem różnych rzeczy, aż powiem "tak, doooobrze, to" i przynosi :multi: Choć to może mało ludzkie, bo żaden człowiek nie byłby taki uczynny :roll: Co jeszcze? Pije browarki z puszki oczywiście - tak śmiesznie podnosi górnego fafelka do góry i pije bokiem nie rozlewając wogóle. Ludzie są w szoku kiedy to widzą :-o Wchodzi do wanny i potem sama zdejmuje sobie ręcznik, kładzie na brzegu wanny i wyciera mordkę. W zadzadzie wszystko co ona robi jest "ludzkie". Najbardziej niezwykłe jes t jej zachowanie u weta. Ona dokładnie wie, co ma robić i co się dzieje. Nawet na kroplówce na małym stoliku leżała sobie na plecach jak panienka na plaży :cool3: i to topless. Weci jej fotki porobili, jest reklamą kliniki :p Mam wrażenie, że ona od szczeniaka za dużo przebywała z ludźmi i się jej coś zaburzyło - dopiero przy drugiej suci nauczyła się szczekać. No i nie interesują ją inne psy, za to ludzie jak najbardziej :razz: A druga sunia jest psem i nie jakichś specjalnie ludzkich zachowań. Tak więc czasem mówię, jak ktoś się pyta o moje zwierzaki: że mam 2 koty , 2 świnki, psa i... Abrę :lol: (bo wygląda jak zwierz ale nim nie jest). Quote
Mysha792 Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 A moje cudo umie sobie rozłożyć koc na trawie :evil_lol: Na krześle lezy złożony w kostke kocyk, ona wskakuje i ściąga ząbkami, następnie ciągnie na trawnik, rozkłada sobie tak aby było jak najmilej w nim no i sie w nim kładzie :cool1: Druga sytuacja to jak na tarasie rano siada na krześle przy stoliku i obserwuje co ja robie, wygląda to tak zabawnie, moge zrobić tego fotke jak np. czyta gazete przy stole (raczej ogląda ;) ) A trzecia sytuacja to jest troche śmieszna, mój pies nie zapoznaje obcych wąchając ich nóg, ppodchodzi obok nogi, wąchnie raz i patrzy sie w góre na twarz, jakby miała tak zapamiętać tą osobe :lol: nieno bosko to wygląda, jest niska więc jak w góre patrzy to widać jej białeczka:loveu: Quote
ARKA Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Ulaa, no to Amra faktycznie jest niesamowita. Moja Pereła sw. pamieci strasznie lubila ze mna rozmawiac. Jak np. wracalam do domu, to zawsze jakby opwiadala mi jak jej bylo zle i co sie dzialo. Jak cos psy(Fils) zbroil i ja bylam zla to ona przychodzila i tak jakby mowila, no to nie ja to on ale nie badz na niego zla. Jak mowilam Perelko no powiedz cos tam, to ona zaczynala tak smiesznie gadac. Za TM jest nawet takie zdjecie jak Perła do mnie pyskuje-no wiesz przeciez, ze ja zdjec nie lubie. Poza tym Perla spala w lozku jak czlowiek, czesto. Glowa na poduszcze reszta przykryta:loveu: Fils natomiast jak moj maz mowi-to grodzisk amant pelna geba(znaleziony w grodzisku). Danie buzi to cala niemalze ceremonia. Jak mowie daj buzi, to on musi sie wladowac na kolana-lapami przednimi na ramionach sie opiera-taka wtedy jakby stujka psa jest i tak z rozmachem z otwarta geba robi cmoka w usta. :loveu: :loveu: Quote
krotka Posted August 4, 2006 Posted August 4, 2006 Będąć na wakacjach nad jeziorem zaczął lać deszcz, więc Frucja zaciekawiona tym co się dzieje na dworze postanowiła wyjść na balkon (pokryty kafelkami) - usiadła, wróciła się do domu, wzięła kocyk i na nim usiadła ;). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.