Katcherine Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Z Gryskowych wiesci- Grysiek wrocil do formy. Ja zostalam platynowa blondynka. A zebym z euforii nie odfrunela...dzis wracalam z pracy doslownie w strugach deszczu na piechote- bo samochod postanowil postac sobie na...feldze.:roll: Za tydzien prawdopodobnie juz zakanczamy akcje pt:''Domek dla Dropsia i Gryfusia- czyli poczatek opowiesci na wlasnych wlosciach:p ''. Acha a z Dropsiowych opowiesci cioteczki: wyjasnila sie tajemnicza sprawa Dropkowego dobrego zachowania w domu pod nieobecnosc Panci. Dropek po prostu milknie w momencie uslyszenia na parterze trzasku drzwi od windy. Natychmiast drobnym kroczkiem pedzi do przedpokoju- uklada sie w pozycji''tesknimy grzcznie caly dzien;) '' i nastepuje wreszcie cisza oczekiwania:lol: . Pomiedzy pozycja a porannym opuszczeniem domu przez babcie...pies sobie czasami troszke dluzej pokwili z tesknoty. Mamy dowody rzeczowe i zeznania swiadkow.:evil_lol: Niestety malenstwo bedzie musialo troszke odcierpiec znowu rozlake. Babcia idzie na operacje 17 stycznia i conajmniej przez tydzien bedzie w szpitalu. Dropek jedzie do prababci i Keyusi- a bedzie pod opieka cioci- siostry babci. A on tak KOCHA babcie- moja mame- ze nawet odniesc talerzyk po kanapkach ida razem, i wogole- od momenu wejscia do domu mama ma zawsze o 4 lapy wiecej ;) .Alez mi sie teskni do nich obojga :oops: . Quote
Katcherine Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Dzis o 13 mialam telefon z Gryskowej kliniki. Podjechalam pogadac w cztery oczy z lekarzem. Doszly wyniki krwi. Parametry w normie oprocz...plytek krwi. 70 przy normie 150-450. Na wynikach sugestia czy powodem nie jest autoimmunologiczna agresja organizmu... Pogadalismy z wetem tak od serca. Moge robic badanie szpiku kostnego, moge sprobowac podawac sterydy i kontrolowac badaniami czy pomaga na ilosc plytek. Po dyskusji postanowilam poczekac 2-3 tygodnie i powtorzyc badanie krwi. Ludze sie Grysiek po prostu mial taki zly wynik przez to krwawienie. Tylko czemu bylo to krwawienie...? Jezeli sie okarze ze Grysiek ma maloplytkowosc...Bede musiala sie pogodzic z tym ze moge walczyc z wiatrakami, narazajac Gryska na skutki uboczne podjetego leczenia...ale nikt nie da gwarancji co do wyniku. Az nie chce myslec. TZ nie rozumie- zostalam z tym sama. Mama...Grysiek...Ten 2007 rok zapowiada sie rokiem bardzo trudnym. Quote
tanitka Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Kasieczko tak mi przykro, ale nie poddawaj się jeszcze... jestem całym sercem z Tobą i Gyskiem. Takiś dzisiej kurewski dzień, ja też mam doła kompletnego. A TZ - no cóż, oni nigdy nas nie zrozumieją, ja dzisiaj tez usłuszałam ze nic w domu nie robię tylko przyblędy zbieram. Trzymajmy sie razem, choć na odległość, myślę o Tobie i o Grysku- nie dajcie się !!! Quote
Sabina1 Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Kasiu, Caro tez miał identyczne dolegliwości. W życiu nie widziałam , zeby pies tak obficie robił krwią. Wet powiedział, ze panuje taki wirus i po antybiotyku bardzo szybko przeszło. Robiłam tez badania krwi, zeby wykluczyć watrobę i nerki, ale na płytki nie zwrócono mi wcale uwagi. Mam nadzieje, ze Gryfisko bedzie w porządku. Bardzo często przeciez pierwsze badania zaraz po infekcji nie sa dobre. Quote
Katcherine Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Tanitko, Sabinko1. Dziekuje ze jestescie:oops: . Ja od TZ uslyszalam ze pies stary- to trzeba bylo go zostawic w PL:angryy: . I ze on sie nie doklada finansowo..jak by sie wogole do czegokolwiek z psami zwiazanymi dokladal:-o . Ano powtarzam badanie krwi- mozlwie ze w poniedzialek. I zobaczymy. Bede sie musiala dowiedziec o koszt tych sterydow. A Grysiaczek kluseczka znowu troszke niewyrazny.Ech Zycie. PS. a co do antybiotyku- dzis sie wet wygadal wreszcie ze antybiotyku nie podawal w piatek...bo ja mialam poczekac az oni przygotuja antybiotyk i go odebrac i sama podac. Czyli wynika z tego ze pies krwawil- dostal 1 tabletke NOSPY.i od niedzieli sam wracal do zdrowia. A to swiadczy ze... sam juz nie wiem. Quote
_Aga_ Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 Katcherine - trzymam kciuki za Gryska :kciuki: A u mojego TZ też nie mogę liczyć na zrozumienie, jeśli o psiaki chodzi :shake: Quote
Katcherine Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Dziekuje Agus. Porozmawialam dzis z mama. Jak dobrze miec choc jedna osobe w rodzinie i wsrod bliskich ktora doskonale rozumie- ze nie koszty tu wazne ale zycie istoty- ktora czuje,cierpi, jest z nami, jest naszym przyjacielem i towarzyszem. W poniedzialek robie powtorke krwi. I w razie czego zaczynamy kuracje sterydami. Znalazlam wyniki Gryfa ze stycznia 2005 - liczba plytek krwi byla 174 przy normie 200-580. Mama ma mi podac jutro wyniki z wiosny 2006. Trzymajcie sie cioteczki- glowa do gory. Zawsze tych TZ mozna wymienic na Nowszy model:evil_lol: :diabloti: Quote
_Aga_ Posted January 11, 2007 Author Posted January 11, 2007 Dobrze, że masz taką mamę :multi: Ja niestety jestem sama.. nie licząc cioteczek dogomaniaczek :razz: A TZ, mimo, że taki uparty, na razie nie chcę zamieniać na nowszy model :evil_lol: Jeszcze wierzę, że go urobię :evil_lol: Quote
Katcherine Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 :diabloti: ja tez urabiam jak sie da;) . Ale co do psow jestem nieustepliwa. Nie chce pomagac to nie ale niech nie przeszkadza. Tym bardziej ze domowe obowiazki sa moja dzialka. A jego zadaniem jest wspierac moralnie.A nie dokladac problemow na glowie. Quote
Morgan:-) Posted January 11, 2007 Posted January 11, 2007 Katcherine napisał(a): A jego zadaniem jest wspierac moralnie.A nie dokladac problemow na glowie. Mądre słowa... Tylko dlaczego tylko nieliczne typy tak mają? :shake: Quote
Katcherine Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 :diabloti: kochane Cioteczki oto 8 wymeczonych , wyblaganych Najswiezszych zdjec naszego glownego bohatera Topicu. http://www.dogomania.pl/gallery/86/13/363.html Zapraszamy do podziwiania pobytu Dropa u mojej cioci :lol: Quote
Sabina1 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Katcherine napisał(a)::diabloti: kochane Cioteczki oto 8 wymeczonych , wyblaganych Najswiezszych zdjec naszego glownego bohatera Topicu. http://www.dogomania.pl/gallery/86/13/363.html Zapraszamy do podziwiania pobytu Dropa u mojej cioci :lol: Piękne zdjęcia Gryfinalda. A jak z jego zdrówkiem ? Quote
Katcherine Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Witaj Sabinko...No kurcze- jeszcze nie dodali???? Tam powinno za jakis krotki czas pojawic sie 8 bezcennych zdjec DROPKA:roll: .Admini- prosze dokonac w koncu akceptacji!!!!! Gryski przekochane, troche oslabione...ot. Nie jestesmy w super formie ale jest lepeij niz bylo. powtarzamy badania w lutym. Quote
Sabina1 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Katcherine napisał(a):Witaj Sabinko...No kurcze- jeszcze nie dodali???? Tam powinno za jakis krotki czas pojawic sie 8 bezcennych zdjec DROPKA:roll: .Admini- prosze dokonac w koncu akceptacji!!!!! Gryski przekochane, troche oslabione...ot. Nie jestesmy w super formie ale jest lepeij niz bylo. powtarzamy badania w lutym. Oj zlękłam się, że mi sie pomyliło, ale nie .Są tylko zdjęcia Gryfa. Quote
Katcherine Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Sabina1 napisał(a):Oj zlękłam się, że mi sie pomyliło, ale nie .Są tylko zdjęcia Gryfa. Ja chyba mam jakis kompletny niefart do zdjec...albo mi nie wchodza, albo wchodza wielkie jak palac kultury, albo malutkie ze z lupa, albo mi nie chca ich zaakceptowac.:smhair2: :talker: :splat: Quote
Katcherine Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 galeria Dropka na lowieckim . http://www.lowiecki.pl/zdjecia/opis.php?p=7350&d=psy Quote
Katcherine Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 http://www.dogomania.pl/gallery/198/47/1147.html hmmmm- obie galerie maja Gryskowy link...probuje od d...strony :) no teraz powinno dzialac:):):) Quote
Morgan:-) Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 :loveu: :loveu: :loveu: Jak on hmmm zmężniał.... Taki dorosły na tych zdjęciach.... Przedtem to był taki chudy patyczkowaty "szczyl", a teraz..... :loveu: :loveu: Przepiękne psisko :loveu: :loveu: Quote
Sabina1 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Kasiu, on jest piękny. Nic nie trzeba więcej dodawać :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Katcherine Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Newsy od Dropka:loveu: Dzis Dropsiate wrocilo do mojej mamy po szpitalnych babciowych wojazach. Oczywiscie sie bardzo ucieszylo...ale. Jak ciocia pakowala wszystkie niezbedne dziecka rzeczy- to Dropek za chwile wypakowywal rzeczy z powrotem:evil_lol: . Chyba mial dosc zmian. Mama sie ucieszyla jak nie wiem- ciezko jej bylo w pierwszych dniach po szpitalu bez nosa. Jak dzwonilam dzis to uslyszalam tubalne HAU HAU HAU...Dropek oznajmial ze telefon dzwoni:lol: . Dropek nadal kocha swoja zabawke sznurek, jest dobrze odzywionym wyzelkiem i...przezywa wreszcie niezmacone szczeniece lata ponownie. a teraz: bardzo prosimy o trzymanie mocno, mocno kciukow...mozliwe ze nieutulona w tesknocie polowa rodziny...dowyzelkowi sie z dogomanii. Mam na to cichutka nadzieje:). Quote
Morgan:-) Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Katcherine napisał(a): a teraz: bardzo prosimy o trzymanie mocno, mocno kciukow...mozliwe ze nieutulona w tesknocie polowa rodziny...dowyzelkowi sie z dogomanii. Mam na to cichutka nadzieje:). W sensie, że Dropkowi przybędzie jakiś kumpel ? Tak? Kasiu - nie trzymaj mnie w niepewności.. Drop będzie miał Dropkowego braciszka??? Quote
Katcherine Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 :loveu: No wlasnie....jak sie uda to mozliwe ze bedzie mial braciszka.:loveu: Braciszek docelowo u siostry blizniaczki mojej mamy . Quote
Morgan:-) Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Kasiu - proszę Cię bardzo - zdradź nam tajemnicę i przedstaw jakieś zdjątko przyszłego braciszka może? PLEASE! Quote
Katcherine Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 dopoki Kinga z Koszalina sie nie odezwie i nie powie czy braciszek jest jeszcze dostepny to bym sie chyba zbytnio pospieszyla;). bo jak nam braciszka wyadoptuja to co??? Quote
Katcherine Posted February 7, 2007 Posted February 7, 2007 :evil_lol: No i braciszek szykowany. w sobote mam nadzieje ze polowa rodziny dojedzie bezpiecznie i na odpiwednia godzine. a poza Tym pochwale sie- od dzis Zostalam Czlonkiem Ratowniczej druzyny z psami. Pelnym czlonkiem:cool3: . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.