Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Malenstwo wlasnie jest w trakcie leczenia. Wyszla u malenstwa kokcydioza....:roll: dostaje antybiotyki.

mama mi tylko powiedziala ze sie zastanawia czy ona tez nie powinna;) przejsc terapii. Buzi sobie daja nagminnie.


Wlasnie koncza urlop. tez nie mieli kiedy zaczac kuracji:roll: .

Posted

kokcydia to pierwotniaki. Atakuja wiele gatunkow zwierzat. Doprowadzaja do zniszczenia nablonka jelita i do biegunek. U psa doroslego o obnizonej odpornosci sa niebezpieczne.

do nich tez nalezy toxoplasmoza gondii.
Dropsio ma teraz kuracje antybiotykowa, i do pysia wyciag z czarnej jagody. Oczywiscie sie awanturuje- nie lubi chlopak jak mu lekarstwa daja. Nie to co grysiek aniolek;) .

Posted

:roll: znowu jade na dwie zmiany...wiec w sumie ja juz nic nie wiem:lol: .

nowosci od Dropsia. Przede wszystkim to BARDZO madry piesek.

Dropsiate podczas wizyt cioci skakal miedzy innymi bardzo wysoko do sufitu...myslelismy wszyscy ze sie popisuje....ale sie wreszcie wyjasnilo. Poniewaz Dropek zostaje w trakcie mamy pracy sam- po powrocie mamy opowiada jej wszystko co sie zdarzylo. Okazalo sie ze to skakanie do sufitu to...opowiadanie o niegrzecznych sasiadach z gory ktorzy sie tluka, stukaja itd!!!.:evil_lol: A ze ciocia z Dropkiem szaleja po psiemu- wiec chyba ludzil sie cukiereczek ze ciocia szybciej zrozumie niz mama :diabloti: co pies mowi.

Skojarzylo mi sie wreszcie ze rzeczywiscie. Dropek juz mi opowiadal np. ze jest glodny i ze cos znalazl np. do jedzenia u babci w trakcie pierwszej wizyty. Ale jak u Gryska ten rozumny postepek zrzucilam na karb glodomorstwa.

Dopiero teraz po tej sytuacji z sufitem przypomnialo mi sie tez jak mnie obudzil jak mieszkalismy u tesciow i pokazywal zeby z nim wyjsc.....byla 6 rano...Poszlismy. Zdumiona patrzylam ze mnie prowadzi w konkretnym kierunku, wcale ''awaryjnie'' nie potrzebujac wyjsc...
okazalo sie ze za fosa- 200 metrow od domu moj tata z Gwozdzisiem i Alfusia siedzieli na lawce. teraz kojarze ze on mi powiedzial ze ktos znajomy jest kolo domu ....!!!!!!!!!!!!!!!!Skad wiedzial ze akurat to tata, i ze w sumie mozna by panci o tym powiedziec nie wiem. Dropkowi w inteligencji nie dorownuje.

Przepraszam was kochane cioteczki- ale jak widzicie madry pies to tez wyzwanie dla mnie. musze sie wspiac na szczyty intelignecji i normalnie w swiecie zaczac rozumiec co Dropek do nas mowi...

Tak wiec kochane cioteczki Dropek jest psem OZNAJMIAJACYM:razz: . Rzadka cecha.


nastepny news. Poniewaz jak Dropsio z nami byl- nie mialam z nim zadnego problemu zeby odmowil gdziekolwiek wejsc czy wyjsc...zaskoczylo mnie powtorne zdarzenie z winda. A mianowcie Dropek u mamy w domu jezdzi na spacerki tylko winda.Juz drugi raz sie zdarzylo ze winda byla uszkodzona i Dropsio odmowil wyjscia...po schodach:crazyeye: .Tym razem trafilo na mame. Pierwszy raz bylo z tata- ale poniewaz jak wiecie Dropek od poczatku mial pewne obiekcje co do taty- wiec myslalam ze to taki ''zly'' dzien w ich relacjach...
wracajac do tematu:U tesciow byly tylko schody...no i byl Gryfek. Nie bylo zadnych problemow z lazeniem w te i we wte obu psiakow.
U mamy tez Gryfek pokazal Tylko winde Dropsiatemu....
No i teraz klops...jak ja mam Gryska wyslac zeby doszkolil to uszaste szczescie?;) Ale ma pamiec:roll: .
Mama powiedziala ze beda probowac z kielbaska....mam nadzieje ze sie im uda:lol: - bo tata tez probowal z kielbaska ale pies starania mial w nosie.Nagle byl nieprzekupny....

Posted

ale wieści :multi:

Dropek jest wygodnicki, po co chodzić po schodach skoro można zjechać;) a schody - kto to wie, dokąd prowadzą?;) :evil_lol:


Wektor też mi "donosi", głównie o tym, że trzeba wpuścić do domu czekającego na parapecie za oknem Felka :evil_lol: nawet 5-tej rano MUSZĘ wstać:angryy:


BTW- Kasiu - aż 2 zmiany na raz, jak Ty to wytrzymujesz?:crazyeye:

Posted

aga1215 napisał(a):


BTW- Kasiu - aż 2 zmiany na raz, jak Ty to wytrzymujesz?:crazyeye:


:evil_lol: ano daje rade...nie na stale- ale lapie co sie da...bo musze kupic ten......ogrodek dla ksiecia i krola:razz: .

Posted

ja was bardzo przepraszam:oops: czy Katcherine mogłabyś mi jeszcze raz przysłać te zdjecia, których nie opublikowałam, bo ja już nie wiem jak to się stało.... ale ja je gdzieś zapisałam i nie wiem teraz już gdzie... przebaczcie!!!:placz:

Posted

Tanitka- wymagac zaczynasz ode mnie mniej wiecej poziomu Dropkowej inteligencji....az tak zaawansowana nie jestem:placz: .
Dobra sprobuje rozpakowac na Piotra kompie- a nuz sie sam domysli...w koncu niezly jest nie to co moje biedactwo;)...i zobaczymy....

Posted

:eviltong: ja naprawde sie za to zabiore- ale teraz jestem trakcie over..... . za tydzien bede juz tylko na nockach. wtedy wroce do zywych...


Dropek caly- calusny i wogole - pozdrawia cioteczki mokrym calusem:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...