Lidkad Posted August 28, 2010 Posted August 28, 2010 a może w weekend ktoś mnie tu znajdzie!!! ja ciągle czekam.... Quote
Iza i Avanti Posted August 31, 2010 Posted August 31, 2010 Wiersz dla Colciaka napisany przez szkoleniowca ;-) "Prosze Paśstwa oto Miś, Miś ma na kuperku fałdy nie od dziś. Miś spojrzenie ma zabójcze, nic mu z oczu ujść nie ujdzie. Miś pomyka co sił w płucach, nikt mu tempa nie narzuca. Mały Miś w galopie wącha kwiaty, pola, łany, nie śmie nikt rzec głośno, tyś tłustawy ! Miś na chwilkę przystopował, czyżby oddech brał kolejny ? Nie, on w myślach nadal galopował ! To aporter niestrudzony i choć kilo mu przybyło, na temperamencie nie ubyło Siła mięśni w Misiu drzemie, siódme poty znów wylewa, On zaś biegnie co sił w łapach lecz odpocznie w cieniu drzewa Miś o sobie.. jam jest Colt szalony ! Niestrudzony i niedościgniony ! chyba mi słonce na glowe padlo, ze wierszyk ulozylam... " Quote
lusia99 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 A może ktoś już Go pokochał .............. Quote
Iza i Avanti Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Colcik pojechał 1 września do domu w Poznaniu! Wieści wkrótce. Quote
Iza i Avanti Posted September 4, 2010 Posted September 4, 2010 Info z domu: "No i zdjęcia z wieczornego wypadu tyle że my wymęczeni chyba bardziej niż Colt.Teraz już wiem dlaczego i Ewa mówiła mi że to nie jest pies dla każdego i faktycznie gdyby trafił do jakiegoś domku gdzie nigdy nie było psa to prawdopodobieństwo że wytrzymali by napór Colta jest bardzo małe. Colt ma taki power że i pług by lekko pociągnął, niesamowita siła i żywiołowość ale nam to się bardo podoba.Czeka nas razem jednak sporo pracy zwłaszcza jeśli chodzi o przychodzenie ale damy radę. Nauka przychodzenia do nogi jest z Coltem o tyle trudniejsza że co chwilkę usiłuje zamienić ją w zabawę ale przywrócony do porządku szybko się miarkuje.Ale myślę że kontynuacja codziennych ćwiczeń da szybko rezultaty. a to Colcik w pobliskim lasku [IMG]http://www.gepart.com.pl/images/colt/2/2.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gepart.com.pl/images/colt/2/6.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gepart.com.pl/images/colt/2/7.jpg[/IMG] dzisiaj u Colta dzień pod znakiem lenistwa chyba wreszcie puścił go na dobre stres związany podróżą i zmianą miejsca zamieszkania i wreszcie mógł się spokojnie przespać bez podrywania się co chwilkę. Pomogło mu w tym ciepło z kominka przed którym leżąc obracał się jak kurczak na rożnie. Ponadto Colcik coraz lepiej chodzi przy nodze na smyczy przestał ciągnąć i widzę że ogląda się czy nadążamy a jeśli stwierdzi że nie zwalnia. Myślę że fotki najlepiej zobrazują dzisiejsze poczynania Colta [IMG]http://www.gepart.com.pl/images/colt/3/1.jpg[/IMG] [IMG]http://www.gepart.com.pl/images/colt/3/2.jpg[/IMG] Quote
Iza i Avanti Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 Colcik jest kochany i uwielbiany :D "Dokładnie taki jest bardzo ufny ale tylko w stosunku do ludzi których zna , za Panem czyli za mną mam wrażenie że świata nie widzi. Boksery słyną z mistrzowskiego załatwiania wszystkiego słodką minką i błagalnym rozczulającym spojrzeniem ale Colt taki nie jest jak czegoś chce to po prostu mówi DAWAJ MI TO. Bardzo się cieszymy że nie doznał żadnego specjalnego uszczerbku na psychice z powodu przebytej drogi do nas bo jak policzyłem to jest u nas już w piątym miejscu. Myślę że jest z nami szczęśliwy podobnie jak my z nim. Rewelacyjny pies i bardzo mądry dokładnie takiego przyjaciela szukaliśmy próbowałem dopatrzyć się u niego jakiejś wady ale nie znalazłem. Kupiliśmy 10- cio metrową smycz do nauki przychodzenia do nogi ale w sumie okazuje się niepotrzebna bo Colt za każdym razem zawołany przychodzi bez problemu i tu podziękowania dla cioci Aka Hess bo to jej zasługa. " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.