Reno2001 Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 filodendron napisał(a):Ale tu się nikt nie poddaje :) No ja myślę :) Quote
vena&vivi Posted April 30, 2010 Author Posted April 30, 2010 Mój psiak jest o normalnej wadze, ni to za gruby ni za chudy, royala daje taką dawke jak reszty karm dawałam i nie chudnie. Quote
filodendron Posted April 30, 2010 Posted April 30, 2010 Vena&vivi, nie wiem, jakie leki/suplementy dostaje Twój pies (no i oczywiście każdy podejmuje decyzję sam), ale ja już raczej nie kupię RC Mobility. Tak sobie kombinuję, że skoro podaję suplementy, które powielają to, co w tej karmie jest najwartościowsze, to po co nam ta karma a właściwie cała ta zbożowa reszta karmy? Na dodatek nie ma tam dokładnych danych dotyczących zawartości chondroityny i glukozaminy, więc nie wiadomo jak dawkować suplementy. Poza tym mój psiak wcale jej tak super nie przyswaja - u niego ilość koop akurat świetnie oddaje zawartość wypełniaczy w tej karmie i jej niekorzystne dawkowanie. Quote
Iza!!! Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Dziewczyny troszkę wam zejdę z tematu, ale pisałyście o gotowaniu galaretki z kurzych łapek, a ja właśnie mam zamiar mojemu psu taką ugotować i łapki już kupione ale nie bardzo wiem jak się za to zabrać :) Czy możecie mi podpowiedzieć jak taką galaretkę ugotować i czy potem dawać psu te ugotowane łapki całe czy obrane z kości? Quote
ewtos Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Ja to rozgotowuję, tworzy sie taka galaretowata maż i obieram każdą nóżkę z kości. Quote
filodendron Posted June 8, 2010 Posted June 8, 2010 Tzn najpierw zrobi się taki "rosołek", a dopiero po wychłodzeniu - galareta ;) Trzeba zalać nóżki tak, żeby były wodą przykryte i gotować, aż będzie się je dało łatwo obrać do kostek. Quote
MaDi Posted June 9, 2010 Posted June 9, 2010 Dokładnie tak jak cioteczki napisały. Widzę, że twoja ślicznota z Nowodworu? Quote
Iza!!! Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Tak, Charlie jest z Nowodworu :) Dziękuję za podpowiedzi, dzisiaj nogi ugotowane, obrane i już jedzone :) Quote
papatkiole Posted September 16, 2010 Posted September 16, 2010 odświeże temat Mam dwa duże psiaki schronowe z dysplazją, oba senirki, on 8 lat ona 12 lat. Na początku gotowane, niestety nie ma opcji wyważenia tak skłądników by dorównać choć w połowie suchej. Surowych warzyw nie jedża, a gotowane nie mają żadnych właściwości. Galaretki tez nic nie dały. Skusiłem sie na Orijen senior i co ciekawe karma okazała sie hit stulecia, nawet dołożyłem arthrofos. psiaki nie kuleja i w ogóle by sie wydawało super. Co prawda kupy wydaje mi się że trochę za dużo robią, ale nei mozna miec wszystkiego. Niestety znajoma mnie zbiła z tropu i się zastanawiam nad zmianą karmy, tylko za cholerę nie wiem na jaką. Znajoma powiedziała mi o zbyt dużej zawartości białak w Orijenie, choć czytałem gdzieś że białko białku nierówne i te sa jakies bardzo dobrze przyswajalne i nie ma co ich porównywać do tych w karmach z niższej półki. Dodatkowo wspominała cos o zawartosci forsforu, że im mniejsza tym lepsza. Może ktoś z Was jest lepiej poinformowany i wypowie sie w temacie żebym miał kilka opini ;) Będę bardzo wdzięczny. Do założyciela wątku, jeżeli powyższe okażą się bezpodstawne to polecam Orijen senior, ja sobie tą karmę chwalę bardzo. Quote
iza Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 papatkiole napisał(a): Na początku gotowane, niestety nie ma opcji wyważenia tak skłądników by dorównać choć w połowie suchej. zawsze mnie rozbraja takie stwierdzenie. To przepraszam, ale rozumiem ze Ty tez jesz suche super zbilansowane jedzenie w tabletkach , bo przeciez "nie ma opcji wywazenia składnikow " papatkiole napisał(a): Znajoma powiedziała mi o zbyt dużej zawartości białak w Orijenie, choć czytałem gdzieś że białko białku nierówne i te sa jakies bardzo dobrze przyswajalne i nie ma co ich porównywać do tych w karmach z niższej półki. Dodatkowo wspominała cos o zawartosci forsforu, że im mniejsza tym lepsza. nie jestem zwolennikiem suchej karmy , ale jesli psu słuzy karma to chyba jest dobra - sam piszesz ze wczesniejsze jedzenie tak na psy nie wpływało I jeszcze mam pytanko do tej galaretki - ile i jak długo psy ją jadły? Quote
papatkiole Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 iza napisał(a):zawsze mnie rozbraja takie stwierdzenie. To przepraszam, ale rozumiem ze Ty tez jesz suche super zbilansowane jedzenie w tabletkach , bo przeciez "nie ma opcji wywazenia składnikow " nie jestem zwolennikiem suchej karmy , ale jesli psu słuzy karma to chyba jest dobra - sam piszesz ze wczesniejsze jedzenie tak na psy nie wpływało I jeszcze mam pytanko do tej galaretki - ile i jak długo psy ją jadły? a już sie martwiłem że nikt nic sensownego nie napisze. moesz mi wytlumaczyć jak to sie ma do mojego zapytania?! Quote
iza Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 papatkiole napisał(a):a już sie martwiłem że nikt nic sensownego nie napisze. moesz mi wytlumaczyć jak to sie ma do mojego zapytania?! wyjasniam - nie spotkałam jeszcze takiego suchego jedzenia zeby było lepsze od "naturalnego" dawanego z zachowaniem różnorodności i zdrowego rozsądku (wykluczam tu np. takie skrajnosci jak podawanie samych ziemniaków albo samej kaszy) - jak napisłam - jesli Twoje psy po Orjienie mają sie super to chyba im słuzy, wiec jakie ma znaczenie czy jest duuuzo białka albo fosforu (jesli byłoby czegos za duzo albo za mało to po pewnym czasie i tak widac to na psach) - po trzecie kazdy pies jest inny -jednemu odpwiada taka karma a inny tej samej może nie tolerowac Quote
filodendron Posted September 17, 2010 Posted September 17, 2010 papatkiole napisał(a): Niestety znajoma mnie zbiła z tropu i się zastanawiam nad zmianą karmy, tylko za cholerę nie wiem na jaką. Znajoma powiedziała mi o zbyt dużej zawartości białak w Orijenie, choć czytałem gdzieś że białko białku nierówne i te sa jakies bardzo dobrze przyswajalne i nie ma co ich porównywać do tych w karmach z niższej półki. Dodatkowo wspominała cos o zawartosci forsforu, że im mniejsza tym lepsza. Wydaje mi się, że znajoma obawia się z jakichś powodów o nerki psów, ale wydaje mi się także, że skoro jest to karma zbilansowana, z wyższej półki i oprócz fosforu zawiera także wapń (a zawiera), to chyba ktoś nad tym pogłówkował na tyle dobrze, żeby zagrożenia złych proporcji fosfor - wapń nie było. Złym bilansem tych minerałów zwykle straszy się tych, którzy karmią gotowanym, domowym. Ale chyba też bezpodstawnie, bo gdyby to było takie oczywiste, to psy naszych rodziców, dziadków, itd., którzy suchych karm nie znali, padałyby niczym muchy a przecież żyły i często dożywały sędziwego wieku. Jeśli psom służy, nie kuleją, to trzeba się cieszyć. Orijen ma wielu zwolenników. Quote
Kasia101 Posted November 18, 2010 Posted November 18, 2010 a nie zastanawialiście sie nad dodaniem witamina do karmy? np. ja znalazłam coś takiego dla swojego staruszka http://swiatkarm.pl/p,dr_seidla_flawitol_artro__preparat_ulatwiajacy_funkcjonowanie_stawow_i_miesni_u_psow_60tabl.,2739,64.html Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.