Madallena Posted April 28, 2010 Posted April 28, 2010 pewnie mru zaraz po robocie wsiadla w fure pojechala po jamnisie i zwiozla ja na drugi koniec Warszawy stojac w korkach gigantach. Pewnie zasiedzi sie tam troche, wypije kawke zje jakies dobre ciasto (oj, szarlotke albo puszysty sernik sama bym zjadla) i bedzie wracac do domu. A ze gna z Tarchomia, Lomianek czy czort wie jakiego innego "zadupia" to godzina drogi murowana :) Spodziewajmy sie wiec wiesci kolo 22 :) mru, prawie zgadlam? :D Quote
mru Posted April 28, 2010 Author Posted April 28, 2010 Ty to niemożliwa jesteś :P coś w ten deseń tylko jeszcze po drodze byliśmy u weta z Marusią ;) jamnisia na tymczasie, Ninti z dogo postanowiła ją wyciagnąć i dziś to zrobiliśmy ;) jeszcze nie wiemy czy jamnisia zostanie u Ninti na tymczasie czy u naszej koleżanki, która ma ode mnie psa czy jeszcze u kogoś innego - jedno jest pewne, ta unia sie musi na ludzi otworzyć R wsadził jamnisię do kojca, gdzie nawet spacerów nie ma TZ musiał się po nią wczołgiwać do budy zwrócił im uwagę, że psa z problemem nie wsadza się w takie miejsce tym bardziej jeśli jest miejsce w lecznicy, gdzie miałaby spacery... no ale "doktor kieruje się swoim systemem, jestem pewna że słusznym" ta zaje*** słusznym... jamnisia ma oczy na wierzchu i jest przerażonym zamarłym psiakiem no ale teraz będzie miała kontakt z ludźmi i nie pojedzie na żadną giełdę... Quote
Basia1968 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 cieszę się - mam nadzieję, że bęzie wszystko dobrze Quote
mru Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 dziś powiem co dalej :) ważne, że już malej krzywda sie nie stanie. Quote
marlenka Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 mru napisał(a):dziś powiem co dalej :) ważne, że już malej krzywda sie nie stanie. Mru dobrze ze ją z tamtąd zabrałas , jakby był ktoś potrzebny ( oby nie ) do wizyty na słomczynie , to ja jestem blisko i Donacja :) Quote
Isadora7 Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 mru napisał(a):dziś powiem co dalej :) ważne, że już malej krzywda sie nie stanie. No to czekamy na wieści :) Quote
aldira Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 a domku stałego jeszcze nie widać? super ze juz jest bezpieczna ............. Quote
mru Posted April 29, 2010 Author Posted April 29, 2010 DS nie, z resztą to musiałby być wyrozumiały DS, który poświęci suni chwilkę czasu... jak na razie jest tak: Mała od wczoraj lezy na fotelu i za nic nie chce z niego zejść. Nie jadła i nie piła od wczorajszego popołudnia (dostała gotowane). Rano powiedziała, że jest głodna mając na myśli kaszankę. Panicznie boi się wyjść na dwór. wyprowadzona na smyczy do ogródka stoi i się trzęsie - nie sikałą od wczoraj. Na razie przekonuję ją, że na fotel można wrócić. i że hałas ulicy nie jest taki przerażający... Na spacerze prosi, żeby ją brać na rece. Quote
aldira Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 po jej zachowaniu można sie domyślić ze miała przytulne miejsce i ktoś ja wyrzucił na ulice , a ze nie zna otoczenia stoi i sie panicznie boi , tak tez musiała sie zachowywać kiedy jeszcze byla bezdomna a moze jeszcze ja cos spotkalo nie zbyt przyjemnego ze strony ludzi lub innych zwierząt................... ale teraz juz jest ok nauczy sie wszystkiego tylko potrzebuje troszkę czasu biedaczka...... Quote
mru Posted May 4, 2010 Author Posted May 4, 2010 mineło kilka dni a jamnisia się baaardzo otworzyła! :D bawi się, kocha inne psy, akcpetuje koty...! lubi ludzi :) no jest cudowna! trzeba ją ogłszać, wiemy już co pisać :) zrzutkę na ogłosznia zróbmy, to koszt kilkunastu złotych z tekstem Quote
Basia1968 Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 no i to jest miluśka wiadomośc tego wrednego dnia Quote
Piromanka Posted May 4, 2010 Posted May 4, 2010 Wklejcie ją tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184835-Poszukiwana-mała-krótkowłosa-suczka-woj.mazowieckie[/url] Quote
beka Posted May 5, 2010 Posted May 5, 2010 Tu szukaja jamniczki http://www.dogomania.pl/threads/184869-dom-dla-wyserylizowanej-suczki-jamnika-w-Zalesiu-Górnym Quote
mru Posted May 7, 2010 Author Posted May 7, 2010 oj nie wiem czy Ninti dysponuje aparatem:) jesli nie to podjadę do niej jakoś na dniach :) Quote
Ninti Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Witajcie, ja tylko na moment z gościnnego kompa. Mała dogaduje sie z moimi dużo większymi od niej psami, dogaduje się z kotami (wczoraj jeden na nią nasyczał, bo dyskutowali, kto z nich będzie siedział na moich kolanach i mała położyła się przed nim brzuszkiem do góry! Ale się zdziwił...). Moje psy kłócą się o nią, bo każdy chce się z nią bawić. Na spacerach już jest OK, o ile nie idziemy w stronę ruchliwej ulicy. Kontakt z psami na spacerach ma różny - czasem się boi a czasem nie, ale na jednego już nawet nawarczała, jak był zbyt namolny! Jak coś chce sygnalizuje to jednym krótkim szczeknięciem. Powoli przestaje bać się ludzi, chociaż jest jeszcze nieśmiała. Już normalnie je i pije, ale do miski podchodzi tylko wtedy, gdy nikogo przy niej nie ma. Ogólnie jest słodka! Ktoś będzie z niej miał pociechę! A, i uwielbia się bawić, tylko jeszcze nie bardzo wie jak. Piłeczkę zeżerała, więc zabrałam, teraz obrabia linę na przemian ze świńskim uchem. Mru, nie mam sensownego aparatu, więc zapraszam Cię serdecznie, jeśli znajdziesz chwilę. Jak i każdego z Was chętnego zaprzyjaźnić się z małą! Quote
koosiek Posted May 8, 2010 Posted May 8, 2010 Świetne wieści :) Czyli już nadaje się do adopcji? Quote
mru Posted May 10, 2010 Author Posted May 10, 2010 ja tak myslę, że się nadaje :) dostałam foty małej! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.