Tarzanka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Odezwała się do mnie dziewczyna która szuka do Krakowa transportu z Wrocławia rozmawiam z Nią i dam znać co i jak jak coś ustalimy. Quote
fiorsteinbock Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Sluchajcie, transport łączony z dobisiem z Azyla, srode 17:30 z wrocka, koszt 100zl. Czyli dzielimy na dwa psiaki i po 50zl, wiezie Nikus. My dowieziemy psy do Wrocka. Mysle, ze to najlepsza opcja. Quote
adkaaaaa5 Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Transport zalatwiony- zawiezie ją chlopak ktory jezdzi na trasie wroclaw-katowice w srode. Prosze zawiadomic ta pania, do ktorej pojedzie mroweczka. Trzeba jeszcze uzgodnic szczegoly co do godz. o ktorej bedzie w gliwicach, najlepiej jakbym dostala namiar do przyszlej wlascicielki mrowki. Mrowke zabralam dzisiaj z Dobrocina do siebie.. Postaram sie troszke ja oswoic, sunia jest przerazona... strasznie sie boi... :( ale nie gryzie, jest lagodna jak baranek... Kilka zdjec: Quote
Madallena Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 No to dobra opcja. :) A moze sprobujemy jutro? Pani moze przyjechac do Opola. Komu dac do niej nr tel? Ja juz skonczylam posredniczenie :) teraz Wasza kolej ;) Quote
fiorsteinbock Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 My nie mamy na jutro transportu, musze byc we wroclawiu u lekarza. Adka i Basia bez auta. Zatem moze zaczekac jednak do srody? A nr podawaj do mnie 501 161 217 badz Adki 695 694 559 Quote
fiorsteinbock Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Boze, ja juz musze isc spac! Madallena, sorry - zle sobie przeczytalam. Nr tej Pani podaj mi badz ADce :) Quote
Madallena Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Wyslalam nr adzie Mrowka, Ty sliczna dziewczyna jestes :) Quote
Tarzanka Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Powodzenia życzę Mróweczce. Fiorsteinbock jak była opcja, że miałam jechać, to mówiłam, że mogłam ją odebrać z Dzierżoniowa czy Dobrocina, bo ja ruszać miałam spod Świdnicy. Pozdrawiam. Quote
fiorsteinbock Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Tarzanka napisał(a):Powodzenia życzę Mróweczce. Fiorsteinbock jak była opcja, że miałam jechać, to mówiłam, że mogłam ją odebrać z Dzierżoniowa czy Dobrocina, bo ja ruszać miałam spod Świdnicy. Pozdrawiam. Wybacz nie sledze dzien caly watku. Jestesmy na miejscu, Mrowka musiala zostac dzisiaj zabrana, poniewaz gminy maja zabierac psy i przenosic do innych schronisk. Druga sprawa, ze opcja Nikusia jest i tansza i pomoze drugiemu pieskowi, ktorego Gisella wysyla do fundacji. Quote
fiorsteinbock Posted April 23, 2010 Posted April 23, 2010 Wlasciwie to Tarzanko, moze skontaktuj sie z domkiem i jesli im pasuje cena za transport to przeciez My Mrowki sila nie trzymamy. Moze domek chce malutka juz u siebie! My zalatwilismy na srode, dla dobisia i dla niej. Wczesniej nie damy rady :shake: Quote
Guest monia3a Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Śliczna maleńka i taka przestraszona. Quote
Akrum Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Dobrze, że mRówcia już jest zabrana ze schronu... teraz tylko czekać na transport do DS :) Quote
fiorsteinbock Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Madallena napisał(a):No i co tam? Dzwonilyscie do Panci? :) Ada jest w stalym kontakcie z domkiem. Pani pasuje transport w srode skoro Mrowcia jest bezpieczna :) A jak Mrowcia sie sprawuje, to juz Adka zrelacjonuje! Quote
adkaaaaa5 Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Mroweczka jest bardzo wystraszona, boi sie czlowieka :( Mysle, ze przy okazaniu jej czulosci otworzy sie. Jest u mnie od wczoraj, a juz widze malenkie postepy. Wczoraj siedziala cały czas w kąciku, bała sie nawet spojrzenia czlowieka... Dzisiaj nadal sie boi, jednak spaceruje powolutku po domku. Daje sie głaskac, jednak widac, ze boi sie dotyku... Na spacerkach potrzebuje dlugiej smyczy, gdy jest na krotkiej jej spacer wyglada jak ucieczka przed czlowiekiem... Na smyczce rozciąganej chodzila sobie swobodniej, wąchała trawke-nawet zainteresowala sie jezykiem, ktory akurat przemykal pod krzakiem ;) Wczoraj mala nie chciala jesc ani pic, dzisiaj wcina ze smaczkiem i pila przed chwila wode- podczas jedzenia najlepiej zostawic ja w spokoju, aby sie nie stresowala. Sunia lubi puszeczki- w Dobrocinie powiedzieli mi, ze ona nie je puszek, u mnie je tylko puszki... niczego innego nie chce, nawet suchej karmy, ktora podobno bardzo lubi- tak mowil pracownik. Moze to jest efekt stresu, a wiadomo jedzenie z puszki jest przygotowywane specjalnie dla psow, moze kusi ją zapach i to przezwycieza jej stres. Mroweczka jest bardzo ciuchutka, nie sprawia zadnych problemow- zgadza sie z kotami i z psami. Nie ma w niej cienia agresji. W pon. pojde z nia do weterynarza, mroweczka w niektorych miejscach nie ma siersci na uszach. Co jeszcze moge o niej napisac.... Sunia ma urode szczeniaczka mimo tego, ze jest juz dorosła. W nowym domku mam nadzieje, ze dojdzie do siebie i stanie sie szczesliwym pieskiem :) Tak jak pisala Edi jestem w kontakcie z Pania, ktora przygarnie Mrowke, w srode sunia bedzie juz w nowym domku i rozpocznie nowy rozdzial swojego zycia :) Quote
Madallena Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Moja Kropencja (podobnie wystraszona jak Mrowencja, a moze nawet barziej) tez miala ubytki siersci, szczegolnie na uszach. Klementynka tez. Zapodalam zapobiegawczo Advocate zarowno Kropce jak i moim psom. Siersc zaczela odrastac (we wszystkich wymienionych przeze mnie przypadkach). To stres... A Mrowka? Jak czytam opis to juz ja kocham :) Quote
fiorsteinbock Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Madalleno, czyli nie obawiac sie nuzyce? tak pomylalam o tej chorobie, albo jakiejs alergii. Ale przy nuzyce bylyby i inne chore, a nie bylo widac psow z ubytkami siersci. Quote
Akrum Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Może to być alergia na odchody pchieł, albo z nerwów i schroniskowej depresji, też sierśc wypada! Quote
Madallena Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Moga byc pogryzienia (uszy sa najbardziej narazone), stres zwiazany ze schronem, czy tak jak Akrum pisze alergia na kupy pchle albo w ogole slady po skupiskach pchel. Dlatego wlasnie, obawiajac sie nuzenca (nie jestem wetem, wiec nie jestem w stanie stwierdzic czy psiak ma nuzenca, z rezta do tego trzeba pobrac zeskrobiny) zaaplikowalam psiakom kropelki Advocate (Bayera). Leczylam psiaka z nuzencem i pierwsze co mu weci zaaplikowali to byly wlasnie te krople (ponoc najlepsze). Nuzeniec objawia sie jeszcze tym ze wokol oczu tworza sie tzw okulary, czyli psiak ma wylysiale obwodki oczu. Najlepiej zapobiegawczo walnac Advocate i niech wet zobaczy. Kapana juz byla? Quote
adkaaaaa5 Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Jeszcze jej nie kąpałam, ona jest tak zestresowana, ze nie wiem czy kąpac juz czy jeszcze poczekac... Czy te kropelki są typowe dla psów? Ile mniej wiecej kosztują? Quote
Madallena Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 adkaa5 . stres stresem ale wezcie pod uwage, ze ona ma na sobie strasznie duzo syfu,. Skor tez jest brudna i pewnie ja swedzi.Ja bym sie stresem tak bardzo nie przejmowala i szybciutko ja wykapala. Kazdego swojego tymczasa prawie natychmiast kapie. Szoruje mu skore nie palcami, ale taka szczotka z plastikowym wlosiem do paznokci najlepiej. Stres minie jej za jakis czas a napewno brudna skora jest dla niej niekomfortowa... bylas z nia na wieczornym spacerze? to moze wrzuc ja teraz szybciutko do wanny? Zobaczysz jej reakcje po wykapaniu :) ogonek jej sie podniesie, no i zacznie sie tarzac :) Tez odetcnie dziewczynka W Warszawie placilam za kropelki dla malego psiaka 35 zl, dla duzego 40. Quote
adkaaaaa5 Posted April 24, 2010 Posted April 24, 2010 Mroweczka wykąpana, schowała się od razu do kociej budki... Grzecznie zniosła kąpiel, nawet się nie wyrywała, ale trzęsła się jak galareta ze strachu... Quote
adkaaaaa5 Posted April 25, 2010 Posted April 25, 2010 Mroweczka od rana siedzi pod lozkiem:( bidulka nadal sie strasznie boi... Co prawda chodzi sobie juz po domku, ale jak nikt nie widzi... Co ona musiala przezyc :(:(:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.