filodendron Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 panbazyl napisał(a): Do tego przynieśli kolejnego sąsiada do osiedla na przeciwko... Mamy bardzo przyszłościowe widoki. Ale sąsiedztwo spokojne. Masz zakład pogrzebowy vis-a-vis czy cmentarz? ;) Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 filodendron napisał(a):Masz zakład pogrzebowy vis-a-vis czy cmentarz? ;) cmentarz :) nie wzięłam kabelka do aparatu to teraz nie zrzucę fotek Quote
*Magda* Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 panbazyl napisał(a): nie wzięłam kabelka do aparatu to teraz nie zrzucę fotek Jak mogłaś :mad: Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 magdabroy napisał(a):Jak mogłaś :mad: no nie wiem..... bylam pewna, ze zabrałam kabelki.... a tu zonk. ale aparat wzięłam ;) Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 magdabroy napisał(a):A nie masz czytnika kart w kompie?? pewnie mam, ale nie chcę przez to coś - kiedyś w ten sposób straciłam zawartość całej karty i od tamtego razu mam to w mojej pojemnej :) Quote
andegawenka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 filodendron napisał(a):O, to masz dużo spokojnych sąsiadów :D No nie wiem z tym spokojem, od północy niekoniecznie:mdrmed: Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 andegawenka napisał(a):No nie wiem z tym spokojem, od północy niekoniecznie:mdrmed: oj tam :) ale to tylko chwila a potem wszystko wraca do normy. Quote
*Magda* Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 I o północy panbazyl powinna być w domu z dziećmi, a nie w pracy ;) Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Ech... ja w pracy to jestem non stop - nawet w domu. Więc spokojnie sobie w pracy robię "przerwy" na dogo. jak się od wieków jest w organizacjach pozarządowych to nie ma podziału na dom-praca-wypoczynek. To wszystko się miesza równo. Dziś np szkolenie zaczynamy o 14 a kończy się przed 21.... Gdzieś po drodze pisanie kolejnych wniosków i projektów aby zdobyć kasę na utrzymanie siebie, pracowników, biura i sprzętów. Rozliczamy się jak budżetówka ale nie mamy kasy zagwarantowanej w ustawie jak budżetówka - o swoją kasę musimy "walczyć", szukać, zdobywać - jesteśmy organizacją pozarządową, nie możemy działać dla zysku, jesteśmy non profit i nikt nas non stop nie finansuje. Więc raz na wozie a raz pod - w każdym razie - nudno nie jest. Quote
filodendron Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 panbazyl napisał(a):Ech... ja w pracy to jestem non stop - nawet w domu. Więc spokojnie sobie w pracy robię "przerwy" na dogo. To tak jak ja, hyhyhy. Się śmieję, że jak mnie nie ma na dogo, to znaczy, że mam urlop albo - wyjąteczkowo - całkiem wolny weekend ;) Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 andegawenka napisał(a):Nie znalazłam ksiegowej:shake: już mamy - taką od pozarządówki - bo inne się gubią w tym wszystkim. filodendron napisał(a):To tak jak ja, hyhyhy. Się śmieję, że jak mnie nie ma na dogo, to znaczy, że mam urlop albo - wyjąteczkowo - całkiem wolny weekend ;) u mnie jak mnie nie ma na dogo, znaczy się że mam nalot gości :) Albo że sprzęt odmówił współpracy, albo - i to jest najfajniejsze - jestem w polach z psami :) właśnie - co do nalotu gości - jakiś weekend kwietniowy pasuje? Możliwośc noclegu jak najbardziej jest (dla agresorów mam 2 kennele metalowe :diabloti: - spokojnie dzieci tam też się da wpakować, ba - same sie tam zamykają i się doskonale bawią :p ) Tylko jak komuś nie pasuje spora ilosc kłaków i piasku na podłodze to u mnie będzie miał z tym problem (pająki też tu i ówdzie uwiły sobie pajęczyny, ale szczęśliwy to dom gdzie mieszkają pająki :diabloti: ) Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 Lucky. napisał(a):zapisuję sobie. miło się czyta :) dzięki :) Witamy w naszych specyficznych progach :) zapraszamy częściej. Quote
andegawenka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Lucky. napisał(a):zapisuję sobie. miło się czyta :) Szczecin do nas zawitał z własną galerią:iloveyou: Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 no jak my nie możemy do Szczecina to Szczecin do nas :) (chyba, że się zrywamy z prac, zostawiamy mężów z dziećmi , wsiadamy na miotły i w drogę ) Quote
evel Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 [quote name='panbazyl']u mnie jak mnie nie ma na dogo, znaczy się że mam nalot gości :) Albo że sprzęt odmówił współpracy, albo - i to jest najfajniejsze - jestem w polach z psami :) właśnie - co do nalotu gości - jakiś weekend kwietniowy pasuje? Możliwośc noclegu jak najbardziej jest (dla agresorów mam 2 kennele metalowe :diabloti: - spokojnie dzieci tam też się da wpakować, ba - same sie tam zamykają i się doskonale bawią :p ) Tylko jak komuś nie pasuje spora ilosc kłaków i piasku na podłodze to u mnie będzie miał z tym problem (pająki też tu i ówdzie uwiły sobie pajęczyny, ale szczęśliwy to dom gdzie mieszkają pająki :diabloti: ) Przewidujesz agresywne dzieci? :evil_lol: Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 evel napisał(a):Przewidujesz agresywne dzieci? :evil_lol: no bo ja wiem...róznie z tym może być, teraz mlodzież tak szybko dosrasta Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 a tu moi sąsiedzi zza okna w biurze. (na pierwszym planie po prawej pomnik ostatniego partyzanta PR Lalka) a tu moj panel sterowania w biurze ;) Quote
bonsai_88 Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 Panbazyl aż mam się ochotę też do ciebie wybrać - skoro masz pomieszczenia przygotowane dla agresywnych psów i dzieci to reszta otoczenia powinna być zabezpieczona przed moimi potworami ;). Quote
panbazyl Posted March 22, 2012 Author Posted March 22, 2012 zapraszam - ja juz mialam tu takich gości, że chyba nic mnie nie zdziwi. (byl tez pies morderca mojego kota [*] - czasem jeszcze przyjeżdża to testuję na nim swoją szkołę dobrego zachowania - i jakos coś zaczyna kumać). Mialam też przez dłuższy czas pewną pania (moja koleżanka chyba juz była) z dziećmi "co to im wszystko wolno, bo wakacje mają..." - to był koszmar! Ja jestem cierpliwa, ale do czasu. Quote
*Magda* Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 [quote name='panbazyl'] http://i39.tinypic.com/2wbs5ls.jpg Wiesz czego mi brakuje na tym zdjęciu? W narożniku na biurku powinnien spać wielki kocur :loveu::loveu: Quote
andegawenka Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 magdabroy napisał(a):Wiesz czego mi brakuje na tym zdjęciu? W narożniku na biurku powinnien spać wielki kocur :loveu::loveu: Fakt, pusto jakoś:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.