panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Nikaragua napisał(a):na bazarkach nie widziałam ale na allegro jest (10zł juz z przesyłką) dzięki :) było kiedyś w jakiejś gazecie jako gadżet ale się zagapiłam i nie kupiłam. To sobie wyalegruję :) Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Coś ze mną nie tak, bo od pewnego czasu nie mogę ogladać filmów przyrodniczych. Przyroda jest okrutna... Quote
NikaEla Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 panbazyl napisał(a):dzięki :) było kiedyś w jakiejś gazecie jako gadżet ale się zagapiłam i nie kupiłam. To sobie wyalegruję :) np. http://allegro.pl/polowanie-na-kroliki-w-wa-i2049096132.html Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Nikaragua napisał(a):np. http://allegro.pl/polowanie-na-kroliki-w-wa-i2049096132.html okropne:shake: Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Jesteś WIELKA! Czekam teraz tylko na wypłatę (bo mam spore opóźnienie w tej materii, no nie ja a firma, a ja mam przez to dolek finansowy....) i na zakupy :) ale film jest bardzo dobry - kto nie widział polecam. Niewolnictwo XX wieku. Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 andegawenka napisał(a):Coś ze mną nie tak, bo od pewnego czasu nie mogę ogladać filmów przyrodniczych. Przyroda jest okrutna... ten tytuł jest tylko taki "przyrodniczy" to jak najbardziej społeczny film. I jak najbardziej realny. Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 panbazyl napisał(a):Jesteś WIELKA! Czekam teraz tylko na wypłatę (bo mam spore opóźnienie w tej materii, no nie ja a firma, a ja mam przez to dolek finansowy....) i na zakupy :) ale film jest bardzo dobry - kto nie widział polecam. Niewolnictwo XX wieku. Nie dziekuję, wszedzie tego draństwa pełno. W Algierii sprzedali córkę restauratorowi. 12 godzin pracowała reszte przesypiała w kartonach ....12 lat miała...To już nie dla mnie,kiedyś silniejsza byłam. Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 a ja lubię wiedzieć co jakieś 50 lat temu robili dzisiejsi krzykacze wolnościowi. Ten film (fragmenty) pokazywalismy gimnazjalistom na warsztatach. Z początku śmichy-chichy a potem buzia w ciup i cisza. Długo o tych fragmentach dyskutowali (podkreślam - ludzie z gimnazjum, czyli "czas specjalnej troski") Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 panbazyl napisał(a):a ja lubię wiedzieć co jakieś 50 lat temu robili dzisiejsi krzykacze wolnościowi. Ten film (fragmenty) pokazywalismy gimnazjalistom na warsztatach. Z początku śmichy-chichy a potem buzia w ciup i cisza. Długo o tych fragmentach dyskutowali (podkreślam - ludzie z gimnazjum, czyli "czas specjalnej troski") O sprzedanej dziewczynce czytałam parę lat temu. Kilka dni temu było na onet.pl o kobiecie zakrytej chustą dla przyzwoitości, ta sama kobieta słyszy z drugiego pomieszczenia jak jej syn gwałci siostrę...:shake: Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 ale tam w Australii to było celowe zarządzenie rządu i celowa polityka "asymilacji" polegająca na zabieraniu dzieci matkom. Normalnie jak za czasów hitlera - podzial na tych co bardziej lub mniej podobni do białych. Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 panbazyl napisał(a):ale tam w Australii to było celowe zarządzenie rządu i celowa polityka "asymilacji" polegająca na zabieraniu dzieci matkom. Normalnie jak za czasów hitlera - podzial na tych co bardziej lub mniej podobni do białych. wyspa skazanych i wyrzutków...to czego się spodziewać po ich potomkach. Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Matko jedyna, jakoś mi to umknęło.... Rządy Australii aż do połowy lat 60. XX wieku stosowały wobec Aborygenów politykę przymusowej asymilacji i dopiero wtedy wykreślono ich z oficjalnej Księgi Flory i Fauny (uznając ich za ludzi – stworzenia posiadające wolną wolę, zdolność logicznego myślenia oraz tzw. wyższą świadomość – i przyznając im prawa obywatelskie) tego kraju i przyjęto zasadę asymilacji dobrowolnej[potrzebne źródło]. Dopiero od 1984 mają pełnię praw wyborczych[potrzebne źródło]. Wśród Aborygenów występuje większe bezrobocie i alkoholizm, niż wśród pozostałej części ludności[potrzebne źródło]. Obecnie ich liczba ponownie maleje, a całą populację szacuje się na ok. 220 tys. osób[potrzebne źródło]. 13 lutego 2008 premier Australii wygłosił w parlamencie przemówienie, w którym przeprosił Aborygenów za dyskryminację i prześladowania, w tym praktyki tzw. skradzionego pokolenia.[potrzebne źródło] Quote
dagg Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 http://i44.tinypic.com/f3g7j4.jpg http://i42.tinypic.com/2873bpy.jpg ale pięknie! Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 daguerrotype napisał(a):http://i44.tinypic.com/f3g7j4.jpg http://i42.tinypic.com/2873bpy.jpg ale pięknie! To prawda.... Gdzie jesteś? Quote
dagg Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Wróciliśmy dziś przed południem, potem wrzucę do siebie trochę zdjęć :) Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 andegawenka napisał(a):Matko jedyna, jakoś mi to umknęło.... Rządy Australii aż do połowy lat 60. XX wieku stosowały wobec Aborygenów politykę przymusowej asymilacji i dopiero wtedy wykreślono ich z oficjalnej Księgi Flory i Fauny (uznając ich za ludzi – stworzenia posiadające wolną wolę, zdolność logicznego myślenia oraz tzw. wyższą świadomość – i przyznając im prawa obywatelskie) tego kraju i przyjęto zasadę asymilacji dobrowolnej[potrzebne źródło]. Dopiero od 1984 mają pełnię praw wyborczych[potrzebne źródło]. Wśród Aborygenów występuje większe bezrobocie i alkoholizm, niż wśród pozostałej części ludności[potrzebne źródło]. Obecnie ich liczba ponownie maleje, a całą populację szacuje się na ok. 220 tys. osób[potrzebne źródło]. 13 lutego 2008 premier Australii wygłosił w parlamencie przemówienie, w którym przeprosił Aborygenów za dyskryminację i prześladowania, w tym praktyki tzw. skradzionego pokolenia.[potrzebne źródło] właśnie jakos tak sie kończy ten film. daguerrotype napisał(a):Wróciliśmy dziś przed południem, potem wrzucę do siebie trochę zdjęć :) to zajrzymy obejrzeć :) Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 daguerrotype napisał(a):http://i44.tinypic.com/f3g7j4.jpg http://i42.tinypic.com/2873bpy.jpg ale pięknie! to pierwsze mijasz jak jedziesz do Piask po lewej jest. a to drugie - Giełczew dośc blisko mojej chałpuki. Tu się moje czarnuchy kąpią nawet w takie mrozy.... Quote
dagg Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 a Giełczew to płynie i naprzeciwko naszego domu i u nas są na niej bobry :) Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 no bo to ta sama, tylko moja już ciut większa :) A bobrów tu tez dostatek, choć ostatnio jakby mniej - myslę, ze to sprawka miejscowych.... Quote
Oscar Patric Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 witamy się cieplutko i mizianki zasyłamy:) Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 daguerrotype napisał(a):a Giełczew to płynie i naprzeciwko naszego domu i u nas są na niej bobry :) http://pl.wikipedia.org/wiki/Gie%C5%82czew_%28rzeka%29 Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 andegawenka napisał(a):http://pl.wikipedia.org/wiki/Gie%C5%82czew_%28rzeka%29 dzięki :) :) :) za jakiś czas dopiszą tam o Szlaku Sobieskiego (herbu Janina) Quote
andegawenka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 panbazyl napisał(a):dzięki :) :) :) za jakiś czas dopiszą tam o Szlaku Sobieskiego (herbu Janina) Łączy Was rzeka:smile: Quote
panbazyl Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 andegawenka napisał(a):Łączy Was rzeka:smile: tak rzeka jest dośc magiczna. Na niej bylo kiedys dużo młynow. Teraz tylko 2, ale magia pozostała nadal. Quote
dagg Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Gdybym miała łódkę, mogłabym do Was w odwiedziny przypłynąć z prądem ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.