dagg Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 http://i41.tinypic.com/2hrnw1x.jpg nieźle to wygląda! u nas wiało, ale piach leżał na swoim miejscu i powietrze było krystalicznie czyste i przejrzyste, miła odmiana po mglistych dniach Quote
NikaEla Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 z przyjemnością zawsze tu zaglądam pooglądać zdjęcia :) Quote
panbazyl Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 a dzięki Wam :) pewnie wiecej wrzuce na fejsa, ale nie obiecuję, ze zrobie to dziś.... Pierwszy raz spotkałam cos takiego tu. Quote
*Magda* Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Czy Wy mieszkacie w okolicach Pustyni Błedowskiej?? Czy to jakaś inna pustynia w Polsce?? Quote
andegawenka Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 magdabroy napisał(a):Czy Wy mieszkacie w okolicach Pustyni Błedowskiej?? Czy to jakaś inna pustynia w Polsce?? Wyżyna Lubelska jeszcze zasięg tu ma....piękna zresztą... Quote
panbazyl Posted November 28, 2011 Author Posted November 28, 2011 byłam dziś z psami jak zwykle na spacerze w jak zwykle podobnych miejscach, tyle, ze dziś wiało koszmarnie, ten piach to pewnie less. W każdym razie dałam sie ponieść wichrowi :) to moze jeszcze jedno :) Quote
anorektyczna.nerka Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 Ja to Cię podziwiam, ze w takich wicher wyszłaś na otwarty teren :D Jak uu nas takie są, to nie ma mowy o wyjściu na pola, lansujemy się po mieście, bo między budynkami nie wieje ;d Aczkolwiek dzisiaj niby szłam przez centrum lbn a myślałam, że mi łeb urwie. Quote
dagg Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 http://i39.tinypic.com/2zyy3ya.jpg to najlepsze, bez żadnej drogi, czy krzewów, wygląda niesamowicie, myślę, że pokazując takie zdjęcie każdemu wmówisz, że to z prawdziwej pustyni :) Quote
bea100 Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 pod poz 18 na tym bazarku jest do wylicytowania książka o labkach, zapraszamy http://www.dogomania.pl/threads/218052-Biżutki-kosmetyki-masa-książek!-na-Spajka-i-Kundelkową-Skarbonkę-do-30-listopada Quote
panbazyl Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 [quote name='bea100']pod poz 18 na tym bazarku jest do wylicytowania książka o labkach, zapraszamy http://www.dogomania.pl/threads/218052-Biżutki-kosmetyki-masa-książek!-na-Spajka-i-Kundelkową-Skarbonkę-do-30-listopada dzieki :) ja do lutego mam deficyt, więc tylko duchem mogę wspomóc.... Quote
panbazyl Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 andegawenka napisał(a):Czyli suszę mamy... oj suszę to już mamy od dawna. zasoby wody w Polsce są mniejsze niż w Egipcie..... serio. O tym się nie mowi tak głośno, ale ekolodzy i hydrolodzy od dawna o tym trąbią.... a poza tym - poza lipcem - sucho jak w pieprzniczce. Tu w okolicach co prawda wody mamy dość sporo, bo tu sa tereny źródliskowe, ale lej depresyjny od Lublina jest coraz większy. na razie na naszych terenach studnie glębinowe są zaczopowane, ale na jak długo? A myslicie, ze po co na wsiach wodociągi sa załozone? Żeby ludziom poprawić byt? Nie. Po to że jak ruszą te studnie dla Lublina to woda w przydomowych studniach i źrodłąch po prostu wyschnie.... Quote
andegawenka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 O matko!!! a w lipcu tak lało... To jezioro dziadkow w Głębokim juz takie jakieś małe. Tu gdzie zapadałam się w wodzie po pas, to teraz do kolan ledwo sięga... Quote
panbazyl Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 Głebokie (jak cała okolica) i ma jeszcze na dodatek Bogdankę.... Quote
andegawenka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 panbazyl napisał(a):Głebokie (jak cała okolica) i ma jeszcze na dodatek Bogdankę.... Jesteś kopalnią wiedzy....tak Bogdanka zabrała lwią część lustra wody...a piekne stawy dziadziusiowe zamieniły się .......w lasek brzozowy. Niestety, siedlisko miejscowych żuli... Quote
panbazyl Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 e tam..... ja tylko pisalam fragment (maluśki) pracy dokumentacyjnej dotyczącej powolania Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery Polesie Zachodnie (miedzy innymi za sprawą prac wielu osób, powolania tegoż rezerwatu w TV juz nie mówia w pogodzie "Pojezierze Łęczynsko-Włodawskie jak to bywalo za komuny a Polesie!!!!) Quote
andegawenka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 To cześć z pracy doktorskiej? Pewnie teraz nikomu nic nie mówi nazwa Polesie... Quote
panbazyl Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 nie, doktorat z teatru "Gardzienice", a tamto to hobby :) Quote
andegawenka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 panbazyl napisał(a):nie, doktorat z teatru "Gardzienice", a tamto to hobby :) Nie jest publikowana w necie? Quote
panbazyl Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 moja nie. Jedynie dostępna jest na UMCS - pewnie w jakiejś zakurzonej części biblioteki, w moim kompie - tylko nie bardzo pamietam w którym, oraz u recenzentów (ja nawet nie mam swojej kopii wydrukowanej, bo komus dałam od razu po obronie.....) ("Teatr źródeł - źródła teatru Ośrodka Praktyk Teatralnych "Gardzienice" 2008 ) a co do MRB Polesie Zachodnie - to na ten temat jest sporo w necie, oj sporo. Nawet lata temu w Krakowie w Muzeum Przyrodniczym PAN robilam jakąs wystwe fotograficzną o tym.... To jak opowieści z innego zycia. Quote
andegawenka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Postaram się poszukać w necie... Ostatnie pytanie, na jednej z fotek Twojej chałupy, stoi obok (cześć) sieczkarnia? Quote
panbazyl Posted November 29, 2011 Author Posted November 29, 2011 andegawenka napisał(a):Postaram się poszukać w necie... Ostatnie pytanie, na jednej z fotek Twojej chałupy, stoi obok (cześć) sieczkarnia? nie wiem czy znajdziesz w necie - wrzucilam przed chwila w wujka googla i tylko sam Grotowski mi wyskakuje.... ale kto wie - tylko pierwszą stronę przejrzałam. Tak, to sieczkarnia - stoi na czyms co jest takim rezerwuarem do oczyszczalni scieków - obciąża dekle (u nas w rodzinie byl przypadek, że wujostwie jakaś szalona kobieta wrzucila do szamba swoje dziecko - było to w zimie, usłyszeli placz dziecka, uratowali, szaloną kobiete policja znalazła pod mostem - chciała sie utopic chyba - pisała o tym dużo lubelska prasa) i ja tez obciążam czym się tylko da - choc ten zbiornik płytki, ok metr, ale zawsze lepiej się czuję. mam też jakąś maszyne z lat 20 z fabryki Morizza z Lublina - fabryka nie istnieje, maszyny mozna czasem znaleźć po zlomowiskach albo stodołach. Zbieram takie cudeńka. Moze kiedyś obfocę, ale nie obiecuję. Quote
andegawenka Posted November 29, 2011 Posted November 29, 2011 Maszyny Morizza na złomowisku:shock: w muzeum powinny stać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.